Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:09
Reklama
Reklama

Kiedy jazda z pasją staje się jazdą w szczytnym celu

Poprzez pasję pomagają. Funkcjonariusze strzeleckiego zakładu karnego zebrali 10 tys. zł dla chorego chłopca. Przejechali dla niego ponad 1000 kilometrów.
Kiedy jazda z pasją staje się jazdą w szczytnym celu
Dla Szymona przejechali 1062 km

Autor: arch. prywatne

Kiedy jazda z pasją staje się jazdą w szczytnym celu

Korba to część mechanizmu dźwigniowego w rowerze, a potocznie oznacza manię, bzika na jakimś punkcie. To także nazwa strzeleckiej grupy rowerowej, w której skład wchodzą głównie funkcjonariusze Zakładu Karnego nr 1. Mają bzika na punkcie jazdy "w siodle" oraz pomagania.

- Cztery lata temu zapytałem emerytowanego kolegę "Rysiek, pojechałbyś ze mną nad morze rowerem?". On odpowiedział prosto "Okej!" i tak wszystko się zaczęło - relacjonuje Tomasz Fijałkowski, założyciel i inicjator Korby.

Początkowo główną ideą grupy była pasja kolarska, a pierwszą przejechaną trasą - wycieczka do Gdańska, na którą zdecydowało się łącznie 5 osób.

- Po powrocie do pracy dużo o tym rozmawiano, co spowodowało zwiększenie się grupy do 11 osób (9 funkcjonariuszy i 2 cywilów) - opowiada Tomasz. - Rok później znów wybraliśmy się rowerami nad morze.

Na pomysł, żeby z przejeżdżanych kilometrów wykrzesać jeszcze więcej dobrego niż tylko kondycja fizyczna i pasja do sportu, Tomasz Fijałkowski wpadł na basenie. Idea spotkała się z aprobatą kolegów, więc od razu zaczęli działać. Początkowo szukali możliwości współpracy z fundacjami charytatywnymi, ale niestety bez skutków.

Dzięki Katarzynie Czubak ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Strzelcach Opolskich członkowie grupy dowiedzieli się o Szymonie, 8-latku, który cierpi na niezwykle rzadką chorobę genetyczną - Zespół Lubsa. Celem zbiórki miało być 10 tys. zł na tablet multimedialny z syntezatorem mowy MÓWik, który ma pomagać chłopcu w codziennej komunikacji.

- Grupa od razu przystąpiła do działania. Założyliśmy stronę internetową, uszyliśmy bluzy, koszulki, powstał logotyp. Pomysł gonił pomysł - relacjonuje Tomasz Fijałkowski. - Założyliśmy zbiórkę na Pomagam.pl i ustanowiliśmy cel. Dodatkowo, promowaliśmy akcję w mediach społecznościowych.

1 maja Tomek Fijałkowski wraz ze swoim kuzynem Krzysztofem Fijałkowskim nagłośnili zbiórkę podczas Silesia Maraton w Katowicach, który pokonali wraz z Szymonem, pchając jego wózek.

- Bieg był ciężki, ale było warto - stwierdza Tomek. - Tylko podczas maratonu udało się zebrać 2 tys. zł.

Pierwsza trasa w ramach działalności pomocowej rozpoczęła się 16 czerwca  Plan początkowo zakładał wyjazd z Białegostoku, przez Suwałki, aż do Gdańska, ale wydłużono trasę o start ze Strzelec Opolskich.

- Z naszego miasta dwie osoby przejechały 320 km do Warszawy, co warto dodać - ciągiem, bez przerw. Na trasie czekała kolejna trójka chłopaków, a pozostała część grupy dołączyła w Warszawie, skąd pokonano resztę trasy, która łącznie wynosiła 1062 km - opowiada kolarz.

Ostatecznie na stronie zbiórki udało się zebrać ponad 10 tys. zł. Udało się kupić tablet, a resztę pieniędzy mama Szymona zainwestuje w rehabilitację syna.

Członkowie grupy planują co roku, w czerwcu, tydzień zarezerwowany na jazdę rowerem wykorzystać do pomocy osobom potrzebującym. Informację o ich dalszych działaniach można śledzić na platformie Facebook, pod nazwą “Strzelecka Grupa Rowerowa KORBA”.

Dodajmy, że do Korby należą: Tomasz Fijałkowski, Tomasz Stamblewski, Tomasz Krukowski, Tadeusz Wojdak, Łukasz Maciuk, Roman Szczepek, Janusz Krupa, Marcin Gradoń, Paweł Maciołek, Maciek Kozera, Bogdan Kozłowski.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama