Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 11:16
ReklamaFilplast

Chór z Dziewkowic wystąpił w Warszawie pod batutą Adama Sztaby

Z końcem czerwca 200 dzieci i młodzieży z chórów Most the Music z całej Polski pod batutą Adama Sztaby zaśpiewało razem na scenie Filharmonii Narodowej. Na warszawskiej scenie obecny był również chór z Dziewkowic. Wcześniej uczestnicy programu spędzili czas na wspólnym letnim obozie muzycznym nad Jeziorem Zegrzyńskim pod Warszawą, gdzie przygotowywali się do występu.
Chór z Dziewkowic wystąpił w Warszawie pod batutą Adama Sztaby
Wszyscy artyści razem. Oklaskom nie było końca

Autor: Most the Most

Chór z Dziewkowic wystąpił z Adamem Sztabą

Wszystko zaczęło się od tego, że mieszkańcy gminy Strzelce Opolskie podjęli inicjatywę i wspólnie zgłosili w konkursie "Nasz Zabytek" Fundacji Most the Most gminny budynek należący do Zespołu Placówek Oświatowych w Dziewkowicach. Dzięki ich zaangażowaniu i otwartości na współpracę włodarzy gminy Strzelce Opolskie oraz Gminnego Zarządu Oświaty zabytek ten zwyciężył w konkursie na Opolszczyźnie. Po każdej edycji konkursu Fundacja proponuje właścicielom wybranych zwycięskich obiektów dołączenie do programu Most the Music. Taką szansę otrzymują właściciele zabytków z tych gmin lub powiatów, w których mieszkańcy wykazali się ponadprzeciętną oddolną inicjatywą i w sposób szczególnie liczny wzięli udział w konkursie. I tak powstał 25-osobowy chór w Dziewkowicach, do którego należą również dzieci ze Strzelec Opolskich. 

- Do tego wydarzenia uczniowie szykowali się przez blisko rok. Naszym głównym celem było przygotowanie uczestników do występu na dużej scenie - mówią Jadwiga Lizoń i Anna Gabor-Dimitrow, które prowadzą chór. - Uczyłyśmy dzieci m.in. emisji głosu, prawidłowej artykulacji, a także śpiewu z podziałem na głosy.

Jak przyznają instruktorki, ostatnie miesiące to był czas wytężonej pracy, ale też dobrej zabawy. 

Tydzień przed koncertem chórzyści z Dziewkowic wzięli udział w tygodniowym obozie muzycznym nad Zalewem Zegrzyńskim pod Warszawą. Oprócz codziennych warsztatów śpiewu pod okiem swoich trenerów oraz Adama Sztaby, czekało na nich sporo atrakcji i niespodzianek.

Zwieńczeniem pracy był koncert finałowy w Filharmonii Narodowej. Dwustuosobowy chór wykonał – z towarzyszeniem Orkiestry Adama Sztaby – aranżacje, nad którymi pracował przez ostatnie miesiące. 

- Repertuar budowałem pod kątem ponadczasowych utworów, które zawsze warto przypominać, a których dzisiejsze dzieci z reguły nie znają. W obu edycjach przywoływaliśmy więc twórczość Marka Grechuty, Ernesta Brylla, Grzegorza Ciechowskiego, Andrzeja Korzyńskiego, Jarosława Kukulskiego, a nawet Fryderyka Chopina, ale i współczesnych twórców i wykonawców, takich jak: Kayah, Natalia Kukulska czy Ralph Kamiński - opowiada Adam Sztaba.

Młodzi chórzyści wystąpili u boku takich gwiazd, jak Natalia Kukulska i Hubert Zapiór.

- Wiele lat marzyłem o tym, żeby móc wystąpić na tej scenie. A wam udało się to już teraz! - mówił ze sceny Hubert Zapiór.

Licznie zgromadzeni goście usłyszeli takie utwory, jak: "Nauczmy się żyć obok siebie", "Nadzieja", "Psalm stojących w kolejce", "Tyle słońca w całym mieście", "Na drodze tej" (z Hubertem Zapiórem) czy "Co powie tata?" (z Natalią Kukulską). Nie zabrakło także rockowych akcentów dzięki utworom "Początek" oraz "Siedem życzeń". Sam koncert zachwycił zgromadzoną publiczność, czego dowodem były owacje na stojąco.

- W imieniu mieszkańców i władz gminy dziękuję fundacji, że umożliwiła utworzenie tak pięknego chóru w gminie Strzelce Opolskie - mówiła ze sceny Izabela Leś-Borkowska, wiceburmistrz Strzelec Opolskich. 

Na pewno dla młodzieży to niezapomniana przygoda, ale jak podkreśla Tomasz Bujak, prezes zarządu Fundacji Most the Most, udział dzieci i młodzieży w programie Most the Music przynosi im korzyści edukacyjne i społeczne.

- Muzyka ma pozytywny wpływ na wiele aspektów życia zarówno nas dorosłych, jak i młodzieży. Uczęszczanie na warsztaty śpiewu kształtuje tych młodych ludzi. Oprócz rozwoju umiejętności muzycznych, dzieci i młodzież uczą się konsekwencji w działaniu, samodzielności, a także pracy w grupie. Udział w chórze przyczynia się również do budowania więzi i wspólnoty, co wpływa m.in. na poczucie bezpieczeństwa - dodaje.

Członkom chóru z Dziewkowic życzymy kolejnych występów na tak wielkiej scenie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama