Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 06:37
Reklama

Chór z Dziewkowic wystąpił w Warszawie pod batutą Adama Sztaby

Z końcem czerwca 200 dzieci i młodzieży z chórów Most the Music z całej Polski pod batutą Adama Sztaby zaśpiewało razem na scenie Filharmonii Narodowej. Na warszawskiej scenie obecny był również chór z Dziewkowic. Wcześniej uczestnicy programu spędzili czas na wspólnym letnim obozie muzycznym nad Jeziorem Zegrzyńskim pod Warszawą, gdzie przygotowywali się do występu.
Chór z Dziewkowic wystąpił w Warszawie pod batutą Adama Sztaby
Wszyscy artyści razem. Oklaskom nie było końca

Autor: Most the Most

Chór z Dziewkowic wystąpił z Adamem Sztabą

Wszystko zaczęło się od tego, że mieszkańcy gminy Strzelce Opolskie podjęli inicjatywę i wspólnie zgłosili w konkursie "Nasz Zabytek" Fundacji Most the Most gminny budynek należący do Zespołu Placówek Oświatowych w Dziewkowicach. Dzięki ich zaangażowaniu i otwartości na współpracę włodarzy gminy Strzelce Opolskie oraz Gminnego Zarządu Oświaty zabytek ten zwyciężył w konkursie na Opolszczyźnie. Po każdej edycji konkursu Fundacja proponuje właścicielom wybranych zwycięskich obiektów dołączenie do programu Most the Music. Taką szansę otrzymują właściciele zabytków z tych gmin lub powiatów, w których mieszkańcy wykazali się ponadprzeciętną oddolną inicjatywą i w sposób szczególnie liczny wzięli udział w konkursie. I tak powstał 25-osobowy chór w Dziewkowicach, do którego należą również dzieci ze Strzelec Opolskich. 

- Do tego wydarzenia uczniowie szykowali się przez blisko rok. Naszym głównym celem było przygotowanie uczestników do występu na dużej scenie - mówią Jadwiga Lizoń i Anna Gabor-Dimitrow, które prowadzą chór. - Uczyłyśmy dzieci m.in. emisji głosu, prawidłowej artykulacji, a także śpiewu z podziałem na głosy.

Jak przyznają instruktorki, ostatnie miesiące to był czas wytężonej pracy, ale też dobrej zabawy. 

Tydzień przed koncertem chórzyści z Dziewkowic wzięli udział w tygodniowym obozie muzycznym nad Zalewem Zegrzyńskim pod Warszawą. Oprócz codziennych warsztatów śpiewu pod okiem swoich trenerów oraz Adama Sztaby, czekało na nich sporo atrakcji i niespodzianek.

Zwieńczeniem pracy był koncert finałowy w Filharmonii Narodowej. Dwustuosobowy chór wykonał – z towarzyszeniem Orkiestry Adama Sztaby – aranżacje, nad którymi pracował przez ostatnie miesiące. 

- Repertuar budowałem pod kątem ponadczasowych utworów, które zawsze warto przypominać, a których dzisiejsze dzieci z reguły nie znają. W obu edycjach przywoływaliśmy więc twórczość Marka Grechuty, Ernesta Brylla, Grzegorza Ciechowskiego, Andrzeja Korzyńskiego, Jarosława Kukulskiego, a nawet Fryderyka Chopina, ale i współczesnych twórców i wykonawców, takich jak: Kayah, Natalia Kukulska czy Ralph Kamiński - opowiada Adam Sztaba.

Młodzi chórzyści wystąpili u boku takich gwiazd, jak Natalia Kukulska i Hubert Zapiór.

- Wiele lat marzyłem o tym, żeby móc wystąpić na tej scenie. A wam udało się to już teraz! - mówił ze sceny Hubert Zapiór.

Licznie zgromadzeni goście usłyszeli takie utwory, jak: "Nauczmy się żyć obok siebie", "Nadzieja", "Psalm stojących w kolejce", "Tyle słońca w całym mieście", "Na drodze tej" (z Hubertem Zapiórem) czy "Co powie tata?" (z Natalią Kukulską). Nie zabrakło także rockowych akcentów dzięki utworom "Początek" oraz "Siedem życzeń". Sam koncert zachwycił zgromadzoną publiczność, czego dowodem były owacje na stojąco.

- W imieniu mieszkańców i władz gminy dziękuję fundacji, że umożliwiła utworzenie tak pięknego chóru w gminie Strzelce Opolskie - mówiła ze sceny Izabela Leś-Borkowska, wiceburmistrz Strzelec Opolskich. 

Na pewno dla młodzieży to niezapomniana przygoda, ale jak podkreśla Tomasz Bujak, prezes zarządu Fundacji Most the Most, udział dzieci i młodzieży w programie Most the Music przynosi im korzyści edukacyjne i społeczne.

- Muzyka ma pozytywny wpływ na wiele aspektów życia zarówno nas dorosłych, jak i młodzieży. Uczęszczanie na warsztaty śpiewu kształtuje tych młodych ludzi. Oprócz rozwoju umiejętności muzycznych, dzieci i młodzież uczą się konsekwencji w działaniu, samodzielności, a także pracy w grupie. Udział w chórze przyczynia się również do budowania więzi i wspólnoty, co wpływa m.in. na poczucie bezpieczeństwa - dodaje.

Członkom chóru z Dziewkowic życzymy kolejnych występów na tak wielkiej scenie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama