Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 11:39
ReklamaFilplast

Festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach. Atmosfera była znakomita

Znakomite trunki, regionalne produkty, muzyka na żywo, liczne atrakcje i wyjątkowa atmosfera. To wszystko czekało na gości w sobotę, 15 czerwca, w Balcarzowicach, a dokładniej w Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski, gdzie odbył się ENOfestiwal.
Festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach. Atmosfera była znakomita
Na festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach zawitało wielu gości z bliższych i dalszych stron

Autor: PL

ENOfestiwal w Balcarzowicach. Atrakcji i gości nie brakowało

ENOfestiwal to festiwal enoturystyczny, czyli dotyczący turystki winiarskiej. Polega na odwiedzaniu miejsc uprawy winorośli na Opolszczyźnie. W tym roku odbywa się już kolejna jego edycja, która przebiega pod hasłem "Opolska turystyka - 20 lat w Unii Europejskiej", co nawiązuje do jubileuszu przystąpienia Polski do UE, które miało miejsce w 2004 roku. Jako pierwsza dla fanów winiarstwa, a także wszystkich zainteresowanych, swoje drzwi otworzyła Winnica Rodzinna Cwielong-Olszewski z Balcarzowic.

Konkursy, muzyka i relaks

Na gości czekało wiele atrakcji. Były m.in. konkursy z nagrodami, podczas których należało np. wykazać się wiedzą o winiarstwie, gra terenowa, zwiedzanie winnicy czy pokaz enologiczny, w trakcie którego można było poznać ciekawostki dotyczące winiarstwa, a także tajniki profesjonalnej degustacji wina. Wszystko, dodając wyjątkowej, a zarazem klimatycznej atmosfery, uzupełniła muzyka na żywo z dźwiękami gitary oraz orkiestry dętej. Nie zabrakło też leżaków czy punktów do odpoczynku, które pozwoliły na relaks wśród winorośli i nie tylko. Dodatkowo z okazji trwających mistrzostw Europy w piłce nożnej przygotowano strefę kibica.

- Zależy nam na promowaniu enoturystyki oraz winiarstwa, a wydarzenia takie, jak to, są do tego doskonałą okazją - mówi Marcin Cwielong, współwłaściciel Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach.

Tłum odwiedzających

Enoturystyka, choć jest stosunkowo nową gałęzią turystyki, staje się coraz bardziej popularna. Pokazało to również zainteresowanie ENOfestiwalem w Balcarzowicach. Na imprezę zjechało mnóstwo uczestników z powiatu strzeleckiego, województwa opolskiego, a także różnych zakątków Polski, w tym m.in. z Krakowa, Częstochowy czy Poznania. Organizatorzy przyznają, że liczba osób przerosła oczekiwania, co jest powodem do zadowolenia. Przybyli też Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałek województwa opolskiego, oraz Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu, którzy przyłączyli się do dokonania oficjalnego otwarcia festiwalu.

Wino, sery i miody

Podczas imprezy można było również degustować bądź zakupić wino, które oprócz Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski, oferowały zaprzyjaźnione winnice z Opolszczyzny, miody i sery, które są doskonałym dodatkiem do wina. Wszystkie stoiska przygotowali regionalni wystawcy. Jedno z nich należało do Serowarni Fan-Agri ze Staniszcz Wielkich.

- Proponowaliśmy odwiedzającym m.in. sery długo dojrzewające, dojrzewające, wędzone, a także smażone, czyli nasze tradycyjne, które robimy już od 24 lat - wymienia Joanna Leszczyk, współwłaścicielka Serowarni Fan-Agr ze Staniszcz Wielkich. - Wszystkie wyroby produkowane są z mleka krowiego i wytwarzane rzemieślniczo, od początku do końca przez nas. Cieszymy się, że podczas takich wydarzeń możemy promować regionalne produkty, a przy okazji wsłuchiwać się w głosy klientów, którzy oceniają oraz doradzają, które smaki serów są ciekawe.

Miody wystawiała lokalna pasieka.

- Oferowaliśmy wszystkie sezonowe miody z tego roku, a do tego pyłek kwiatowy i propolis - mówi Agnieszka Urbańczyk, współwłaścicielka Pasieki Gucio w Niezdrowicach.

Chętni mogli skorzystać też ze stanowiska grillowego.

To nie koniec winiarskich wydarzeń

ENOfestiwal zawita jeszcze do Winnicy Opole oraz Winnic Dom Charbielin. Dni otwarte w pierwszej z winnic zaplanowano na sobotę, 27 lipca, a impreza w drugiej lokalizacji odbędzie się w sobotę, 31 sierpnia. Wydarzenia, podobnie jak w Balcarzowicach, współfinansowane są ze środków samorządu województwa opolskiego oraz przebiegają pod patronatem honorowym marszałka Opolszczyzny. Organizację wspiera Fundacja Events Partner.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama