Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:55
Reklama
Reklama

Festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach. Atmosfera była znakomita

Znakomite trunki, regionalne produkty, muzyka na żywo, liczne atrakcje i wyjątkowa atmosfera. To wszystko czekało na gości w sobotę, 15 czerwca, w Balcarzowicach, a dokładniej w Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski, gdzie odbył się ENOfestiwal.
Festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach. Atmosfera była znakomita
Na festiwal turystyki winiarskiej w Balcarzowicach zawitało wielu gości z bliższych i dalszych stron

Autor: PL

ENOfestiwal w Balcarzowicach. Atrakcji i gości nie brakowało

ENOfestiwal to festiwal enoturystyczny, czyli dotyczący turystki winiarskiej. Polega na odwiedzaniu miejsc uprawy winorośli na Opolszczyźnie. W tym roku odbywa się już kolejna jego edycja, która przebiega pod hasłem "Opolska turystyka - 20 lat w Unii Europejskiej", co nawiązuje do jubileuszu przystąpienia Polski do UE, które miało miejsce w 2004 roku. Jako pierwsza dla fanów winiarstwa, a także wszystkich zainteresowanych, swoje drzwi otworzyła Winnica Rodzinna Cwielong-Olszewski z Balcarzowic.

Konkursy, muzyka i relaks

Na gości czekało wiele atrakcji. Były m.in. konkursy z nagrodami, podczas których należało np. wykazać się wiedzą o winiarstwie, gra terenowa, zwiedzanie winnicy czy pokaz enologiczny, w trakcie którego można było poznać ciekawostki dotyczące winiarstwa, a także tajniki profesjonalnej degustacji wina. Wszystko, dodając wyjątkowej, a zarazem klimatycznej atmosfery, uzupełniła muzyka na żywo z dźwiękami gitary oraz orkiestry dętej. Nie zabrakło też leżaków czy punktów do odpoczynku, które pozwoliły na relaks wśród winorośli i nie tylko. Dodatkowo z okazji trwających mistrzostw Europy w piłce nożnej przygotowano strefę kibica.

- Zależy nam na promowaniu enoturystyki oraz winiarstwa, a wydarzenia takie, jak to, są do tego doskonałą okazją - mówi Marcin Cwielong, współwłaściciel Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach.

Tłum odwiedzających

Enoturystyka, choć jest stosunkowo nową gałęzią turystyki, staje się coraz bardziej popularna. Pokazało to również zainteresowanie ENOfestiwalem w Balcarzowicach. Na imprezę zjechało mnóstwo uczestników z powiatu strzeleckiego, województwa opolskiego, a także różnych zakątków Polski, w tym m.in. z Krakowa, Częstochowy czy Poznania. Organizatorzy przyznają, że liczba osób przerosła oczekiwania, co jest powodem do zadowolenia. Przybyli też Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałek województwa opolskiego, oraz Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu, którzy przyłączyli się do dokonania oficjalnego otwarcia festiwalu.

Wino, sery i miody

Podczas imprezy można było również degustować bądź zakupić wino, które oprócz Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski, oferowały zaprzyjaźnione winnice z Opolszczyzny, miody i sery, które są doskonałym dodatkiem do wina. Wszystkie stoiska przygotowali regionalni wystawcy. Jedno z nich należało do Serowarni Fan-Agri ze Staniszcz Wielkich.

- Proponowaliśmy odwiedzającym m.in. sery długo dojrzewające, dojrzewające, wędzone, a także smażone, czyli nasze tradycyjne, które robimy już od 24 lat - wymienia Joanna Leszczyk, współwłaścicielka Serowarni Fan-Agr ze Staniszcz Wielkich. - Wszystkie wyroby produkowane są z mleka krowiego i wytwarzane rzemieślniczo, od początku do końca przez nas. Cieszymy się, że podczas takich wydarzeń możemy promować regionalne produkty, a przy okazji wsłuchiwać się w głosy klientów, którzy oceniają oraz doradzają, które smaki serów są ciekawe.

Miody wystawiała lokalna pasieka.

- Oferowaliśmy wszystkie sezonowe miody z tego roku, a do tego pyłek kwiatowy i propolis - mówi Agnieszka Urbańczyk, współwłaścicielka Pasieki Gucio w Niezdrowicach.

Chętni mogli skorzystać też ze stanowiska grillowego.

To nie koniec winiarskich wydarzeń

ENOfestiwal zawita jeszcze do Winnicy Opole oraz Winnic Dom Charbielin. Dni otwarte w pierwszej z winnic zaplanowano na sobotę, 27 lipca, a impreza w drugiej lokalizacji odbędzie się w sobotę, 31 sierpnia. Wydarzenia, podobnie jak w Balcarzowicach, współfinansowane są ze środków samorządu województwa opolskiego oraz przebiegają pod patronatem honorowym marszałka Opolszczyzny. Organizację wspiera Fundacja Events Partner.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama