Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:42
ReklamaFilplast

Upamiętnili rocznicę urodzin Jana Goczoła. "Był niezwykłym człowiekiem"

Wiesław Myśliwski pisał o nim, że zawarł w swojej poezji całą tradycję i całą tragiczność swojej śląskiej ziemi. 13 maja minęła 90. rocznica urodzin Jana Goczoła, urodzonego w Rozmierzy poety, dziennikarza, społecznika, polityka, Ślązaka. Biblioteka miejska w Strzelcach Opolskich uczciła ten dzień, organizując szereg wydarzeń przypominających postać i dokonania pisarza.
Upamiętnili rocznicę urodzin Jana Goczoła. "Był niezwykłym człowiekiem"
13 maja Jan Goczoł skończyłby 90 lat

Autor: Zdjęcie ze zbiorów Mariana Buchowskiego

Jan Goczoł - „Ślązak milczący”

W roku 2018, kiedy Jan Goczoł nas opuścił, dane mi było pożegnać go na łamach miesięcznika „Śląsk” - opowiadał przyjaciel Goczoła, również poeta, Harry Duda. - W artykule „Gloria Artis” [„Chwała sztuce” - przyp. red.] napisałem wówczas, że jedynie wiersz może unieść przesłanie jego życia i opowieść o nim. Nic tu nie wskóra suchy życiorys, choćby nawet pękający od faktów. A nade wszystko poetą był Jan Goczoł, choć nieraz w społecznej służbie i w wymiarze obecności pośród ludzi ślady jego życia są śladami człowieka idącego ku pięknu w słowie. Ku miłości do ziemi, która go wydała, a wobec służby i ludzi, ku temu, co prawe. Jan Goczoł był człowiekiem prawym - podkreślił.

Harry Duda przekonywał, że jego przyjaciel był człowiekiem pełnym cnót.

- Wśród tych cnót znajdziemy także wierną pamięć przodków i ich języka, matecznika, z którego wyszedł ku polszczyźnie swej poezji i do języka tej ojczyzny większej niż umiłowany Śląsk. Wierność rodzinie, ciekawość świata i prawdy o nim, wreszcie umiejętność milczenia i powściągliwość w sądach, zwłaszcza o bliźnich - wymieniał. - Jako introwertyk, a nawet melancholik nieraz był bardzo osobny w sposobie bycia.

Swoimi wspomnieniami i refleksjami na temat życia i twórczości Jana Goczoła podzielił się także Bartosz Suwiński, dr nauk humanistycznych z Uniwersytetu Opolskiego i poeta.

- Jan Goczoł to poeta chtoniczny, w tym sensie, że jego żywiołem jest ziemia - przekonywał. - Splątana korzeniami, poorana bruzdami, gdzie soki życia umierają i mieszają się w tej samej koleinie. Był człowiekiem niezwykle czułym na każdy przejaw istnienia, był niezwykle uwrażliwiony na naturę i przyrodę, często bywał w lesie, był również obserwatorem swojego przydomowego ogrodu, który do dzisiaj pielęgnuje pani Małgorzata. Z bólem obserwował dewastację przyrody.

Bartosz Suwiński podkreślał, że tematem wierszy Goczoła często były poszukiwania przeszłości.

- Próbował odnaleźć korzenie, szukał ziemi, która wydała go światu - opowiadał. - Ziemi, która zmieniała swoje nazwy i oblicza, zrzucając z siebie jarzmo kolejnych administratorów.

Organizatorzy wydarzenia, czyli Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Strzelcach Opolskich i Strzelecki Ośrodek Kultury podzielili uroczystość poświęconą Janowi Goczołowi na trzy części. Po prelekcjach w wykonaniu przyjaciół i znawców twórczości oraz życia poety, na dziedzińcu przed biblioteką nastąpiło odsłonięcie krzesła pana Jana, na którym jako pierwsza usiadła jego żona Małgorzata, której podczas wydarzenia towarzyszyły córki - Maria i Joanna. W bibliotece można było również zobaczyć dwie wystawy przypominające jego życie i twórczość.

Zwieńczenie uroczystości odbyło się w Strzeleckim Ośrodku Kultury, na którego scenie pokazano inscenizację w wykonaniu Amatorskiego Teatru „Tradycja” z Rozmierzy, którego Jan Goczoł był współtwórcą, i na którego scenie poznał swoją przyszłą żonę. Zaprezentowano tam również wiersze poety, a autorom najlepszych prac, które wzięły udział w konkursie plastycznym „Śląskie krajobrazy wg Pana Jana”, wręczono nagrody.

Jan Goczoł urodził się 13 maja 1934 r. w Rozmierzy, zmarł 22 lutego 2018 r. w Opolu. Był poetą, działaczem kultury, politykiem, redaktorem, dziennikarzem i posłem na Sejm IX i X kadencji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama