Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:01
Reklama
Reklama

To była i zawsze będzie moja gmina, mówi była wójt

30 kwietnia 2024 był ostatnim dniem urzędowania dotychczasowej wójt gminy Izbicko. Gdy dla Brygidy Pytel ta przygoda rozpoczęła się 19 listopada 2002 roku, prezydentem naszego kraju był Aleksander Kwaśniewski, Adam Małysz był w swojej życiowej formie, a Polska starała się o wejście do Unii Europejskiej.
To była i zawsze będzie moja gmina, mówi była wójt
Brygida Pytel była wójtem gminy Izbicko przez 22 lata

To była i zawsze będzie moja gmina

Największym problemem dla mieszkańców gminy Izbicko w 2002 roku była jakość wody i jej poprawy dotyczyła pierwsza inwestycja nowej wójt. Następnym dużym zadaniem była sukcesywna budowa kanalizacji w kolejnych sołectwach, bo 22 lata temu jedyną skanalizowaną miejscowością było Izbicko. W ubiegłym roku rozpoczęła się budowa kanalizacji wraz z wymianą sieci wodociągowej w Suchodańcu. Pozostałe wioski mają już swoją sieć, z wyjątkiem Siedlca, Poznowic i Sprzęcic, ale tam już niedługo mieszkańcy będą mieli możliwość budowy przydomowych oczyszczalni. Władze gminy będą też szukać innych rozwiązań dla tego obszaru.

- Ważną dla nas kwestią przez te wszystkie lata były budynki oświatowe - opowiada Brygida Pytel. - Kładliśmy duży nacisk na to, by szkoły funkcjonowały na odpowiednim poziomie i żeby dzieci miały odpowiednie warunki do nauki.

Renowacja placówek oświatowych rozpoczęła się od szkoły w Izbicku. Teraz uczniowie uczą się w budynku po gimnazjum, a tam, gdzie do tej pory była podstawówka, przeniesiono przedszkole. Liczy ono aktualnie sześć oddziałów, z czego ten ostatni utworzono niedawno, z uwagi na duże zapotrzebowanie. W budynku przedszkola funkcjonuje obecnie żłobek. Niedługo rozpocznie się też remont ZSP w Otmicach, gmina stara się ponadto o środki na renowację szkoły w Krośnicy.

W ciągu niemal dwudziestu dwóch lat urzędowania udało się zrealizować wiele inwestycji. Remonty dróg, chodników, m.in. drogi z Boryczy do Krzyżowej Doliny oraz z Izbicka do Otmic. Powstało wiele mniejszych, osiedlowych dróg. Celem pani wójt i kolejnych radnych było też zwiększenie atrakcyjności turystycznej gminy. Stworzono teren rekreacyjny koło zamku w Izbicku, w sołectwach powstały place zabaw, orlik, niedawno otwarto wieżę widokową w Utracie. Od zera powstał Ośrodek Pomocy Społecznej, na terenie gminy funkcjonują również trzy biblioteki, są też w każdej szkole, poza tym świetlice, dwa zespoły taneczne i dwa kluby piłkarskie.

- Bardzo zależało mi na tym, żeby każda miejscowość w naszej gminie czymś się charakteryzowała lub miała swoją rozpoznawczą imprezę - dodaje wójt. - Cyklicznie odbywa się Śląskie Beranie, Wyścig Rowerowy, Bieg Dzika, Dni Krośnicy, kiermasze świąteczne, majówka, Maibaum, Noc Świętojańska, Gminny Dzień Dziecka czy dożynki gminne.

Z Brygidą Pytel rozmawialiśmy 30 kwietnia. Oficjalnie był to ostatni dzień jej wójtowania w gminie Izbicko. W wyborach samorządowych mieszkańcy wybrali nową panią włodarz, którą została Marzena Baksik, dotychczasowa sekretarz gminy.

- Jestem zadowolona z tego, że podczas mojej pracy gmina zmieniła swoje oblicze bardzo mocno - mówi Brygida Pytel. - Jestem z tego bardzo dumna, wiem, że dużo udało nam się zrobić dla mieszkańców.

Dotychczasowej wójt naszej gminy najbardziej brakować będzie pracowników i codziennego kontaktu z nimi. Z uśmiechem na twarzy mówi jednak, że na emeryturze na pewno nie będzie się nudzić. Planów na przyszłość jest wiele, nie wiadomo, czy na wszystko wystarczy czasu.

- Są rzeczy, które do tej pory robiłam po kątach, ukradkiem - opowiada wójt. - Wiem, że wszystkich książek nie przeczytam, bo nie ma na to siły, ale mam ich jeszcze wiele na liście. Na moją emeryturę też już czeka najmłodsza wnuczka.

Brygida Pytel wykonuje z powodzeniem ozdoby decoupage, robi na drutach, ma też ogród warzywny i kwiatowy oraz sporo znajomych, których nigdy nie było czasu odwiedzić. Do tej pory wszystko było w biegu, na ostatni moment. Teraz czasu będzie o wiele więcej, a planów na jego zagospodarowanie sporo.

- Mogę odejść na zasłużoną emeryturę spokojnie, ze świadomością, że wiele rzeczy zostało zrobionych dla gminy - dodaje wójt. - Nigdzie się jednak nie wybieram, zawsze będę tutaj, obok. Od pokoleń wszyscy moi bliscy mieszkają tutaj. To była i zawsze będzie moja gmina.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama