Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:09
Reklama

Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę

Gmina Jemielnica powalczy o Europejską Nagrodę Odnowy Wsi ARGE. Do konkursu zgłosił ją zarząd województwa opolskiego.
Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę
W Piotrówce komisja i władze przywitani zostali staropolskim zwyczajem

Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę

Konkurs organizuje Europejskie Stowarzyszenie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Odnowy Wsi ARGE. Jego celem jest wyróżnienie wyjątkowych oraz wzorcowych procesów rozwoju i odnowy we wspólnotach na terenach wiejskich. W sumie o nagrodę powalczy 21 gmin europejskich, a wśród nich Jemielnica, która jest jednym z dwóch reprezentantów zgłoszonych z całej Polski.

- Jemielnica jest jednym z liderów Odnowy Wsi. Zarówno cała gmina, jak i poszczególne miejscowości oraz stowarzyszenia, które funkcjonują na jej terenie - zauważa Marcin Oszańca, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. - Samorząd województwa opolskiego, analizując to, jakie gminy, społeczności, w jaki sposób realizują programy w obszarach rozwoju wsi, postawił na gminę Jemielnica. Uważamy, że jest bardzo poważnym zawodnikiem w tegorocznej edycji konkursu i ma ogromne szanse na powtórzenie wyników jej poprzedników, a nawet zdobycie głównej nagrody.

- Dla nas same zgłoszenie do konkursu to duże wyróżnienie - zaznacza wójt Marcin Wycisło. - Chcemy pokazać wieloletni dorobek mieszkańców naszej gminy, funkcjonowania programu Odnowy Wsi, aktywności mieszkańców i naszego samorządu. Nie mamy czego się wstydzić, mamy co pokazać. Wiele w ciągu kilkudziesięciu lat się dokonało.

Niedawno tereny gminne odwiedziła komisja reprezentująca międzynarodowy konkurs. Zaprezentowane zostały jej trzy miejscowości: Jemielnica, Piotrówka oraz Gąsiorowice.

Zwiedzanie rozpoczęło się od Jemielnicy, gdzie zaprezentowany został wyremontowany budynek świetlicy wiejskiej. Wójt omówił tu walory gminy. Obecni byli również rodzimi wystawcy, którzy wystawiali swoje wyroby wędliniarskie, piwowarskie i pamiątkowe. Panie ze świetlicy przygotowały poczęstunek dla gości. Innymi punktami na trasie komisji były klasztor cysterski, spichlerz czy publiczne przedszkole.

Następnie komisja udała się do Piotrówki, gdzie pajdą swojskiego chleba "z tustym" i ogórkiem przywitali ją muzycy, zespół teatralny Faska oraz uczniowie szkoły podstawowej. Goście oprowadzeni zostali po Izbie Pamięci oraz miasteczku ruchu drogowego. Pod muralem wykonano pamiątkowe zdjęcie.

Ostatnim punktem na szlaku komisji były Gąsiorowice z tematycznym szlakiem gąski, muralami, Izbą Pamięci i plenerowym miejscem spotkań.

Warto zauważyć, że przyjazd komisji wiele znaczył dla sołectw, które solidnie przygotowały się do jej przyjęcia. Mieszkańcy bardzo wierzą w wygraną.

- Dla nas jest to bardzo ważne i duże wydarzenie, które promuje naszą wieś, rozpowszechnia naszą tradycję i kulturę, pokazując przy tym wielokulturowość - mówi Barbara Styś, sołtyska Piotrówki. - Mamy co pokazać i to robimy. To ciężka praca wszystkich sołectw, które składają się na gminę Jemielnica.

W tym roku konkursowi przyświeca hasło "Ochota na przyszłość”. Jak wpisuje się w nie gmina?

- Każdy ma ochotę na przyszłość - mówi wójt. - My patrzymy na to z perspektywy naszych marzeń i pragnień, czego oczekujemy. Co nas spotka i jakie będą te przyszłe czasy, tego nikt nie wie. Natomiast my mamy kierować się tym, aby było jak najlepiej. Iść z postępem, ale nie gubić dziedzictwa kulturowego, które jest wszystkim potrzebne. Nie ma przyszłości bez patrzenia na to, co się wydarzyło i jaka jest nasza historia, tożsamość, i jak funkcjonowali nasi przodkowie. Staramy się z tych korzeni czerpać i z nich wyrastamy.

Co oceniać będzie komisja?

- Kryteria są związane z realizacją programu Odnowy Wsi i odpowiedzią na wyzwania dzisiejszego świata z zachowaniem tak naprawdę tradycji, kultury i historii danej miejscowości. Poszanowanie tego, co było, i wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców - mówi Marcin Oszańca. - Stąd też te pytania o rozwój mieszkalnictwa, dostępność żłobków, przedszkoli, radzenia sobie z wykluczeniem cyfrowym i komunikacyjnym. To wszystko brane jest pod uwagę przez komisję konkursową.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi na przełomie czerwca i lipca, natomiast wręczenie nagród odbędzie się we wrześniu w Austrii. Trzymamy mocno kciuki za wygraną!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama