Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 00:07
Reklama
Reklama

Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę

Gmina Jemielnica powalczy o Europejską Nagrodę Odnowy Wsi ARGE. Do konkursu zgłosił ją zarząd województwa opolskiego.
Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę
W Piotrówce komisja i władze przywitani zostali staropolskim zwyczajem

Gmina walczy o prestiżową europejską nagrodę

Konkurs organizuje Europejskie Stowarzyszenie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Odnowy Wsi ARGE. Jego celem jest wyróżnienie wyjątkowych oraz wzorcowych procesów rozwoju i odnowy we wspólnotach na terenach wiejskich. W sumie o nagrodę powalczy 21 gmin europejskich, a wśród nich Jemielnica, która jest jednym z dwóch reprezentantów zgłoszonych z całej Polski.

- Jemielnica jest jednym z liderów Odnowy Wsi. Zarówno cała gmina, jak i poszczególne miejscowości oraz stowarzyszenia, które funkcjonują na jej terenie - zauważa Marcin Oszańca, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. - Samorząd województwa opolskiego, analizując to, jakie gminy, społeczności, w jaki sposób realizują programy w obszarach rozwoju wsi, postawił na gminę Jemielnica. Uważamy, że jest bardzo poważnym zawodnikiem w tegorocznej edycji konkursu i ma ogromne szanse na powtórzenie wyników jej poprzedników, a nawet zdobycie głównej nagrody.

- Dla nas same zgłoszenie do konkursu to duże wyróżnienie - zaznacza wójt Marcin Wycisło. - Chcemy pokazać wieloletni dorobek mieszkańców naszej gminy, funkcjonowania programu Odnowy Wsi, aktywności mieszkańców i naszego samorządu. Nie mamy czego się wstydzić, mamy co pokazać. Wiele w ciągu kilkudziesięciu lat się dokonało.

Niedawno tereny gminne odwiedziła komisja reprezentująca międzynarodowy konkurs. Zaprezentowane zostały jej trzy miejscowości: Jemielnica, Piotrówka oraz Gąsiorowice.

Zwiedzanie rozpoczęło się od Jemielnicy, gdzie zaprezentowany został wyremontowany budynek świetlicy wiejskiej. Wójt omówił tu walory gminy. Obecni byli również rodzimi wystawcy, którzy wystawiali swoje wyroby wędliniarskie, piwowarskie i pamiątkowe. Panie ze świetlicy przygotowały poczęstunek dla gości. Innymi punktami na trasie komisji były klasztor cysterski, spichlerz czy publiczne przedszkole.

Następnie komisja udała się do Piotrówki, gdzie pajdą swojskiego chleba "z tustym" i ogórkiem przywitali ją muzycy, zespół teatralny Faska oraz uczniowie szkoły podstawowej. Goście oprowadzeni zostali po Izbie Pamięci oraz miasteczku ruchu drogowego. Pod muralem wykonano pamiątkowe zdjęcie.

Ostatnim punktem na szlaku komisji były Gąsiorowice z tematycznym szlakiem gąski, muralami, Izbą Pamięci i plenerowym miejscem spotkań.

Warto zauważyć, że przyjazd komisji wiele znaczył dla sołectw, które solidnie przygotowały się do jej przyjęcia. Mieszkańcy bardzo wierzą w wygraną.

- Dla nas jest to bardzo ważne i duże wydarzenie, które promuje naszą wieś, rozpowszechnia naszą tradycję i kulturę, pokazując przy tym wielokulturowość - mówi Barbara Styś, sołtyska Piotrówki. - Mamy co pokazać i to robimy. To ciężka praca wszystkich sołectw, które składają się na gminę Jemielnica.

W tym roku konkursowi przyświeca hasło "Ochota na przyszłość”. Jak wpisuje się w nie gmina?

- Każdy ma ochotę na przyszłość - mówi wójt. - My patrzymy na to z perspektywy naszych marzeń i pragnień, czego oczekujemy. Co nas spotka i jakie będą te przyszłe czasy, tego nikt nie wie. Natomiast my mamy kierować się tym, aby było jak najlepiej. Iść z postępem, ale nie gubić dziedzictwa kulturowego, które jest wszystkim potrzebne. Nie ma przyszłości bez patrzenia na to, co się wydarzyło i jaka jest nasza historia, tożsamość, i jak funkcjonowali nasi przodkowie. Staramy się z tych korzeni czerpać i z nich wyrastamy.

Co oceniać będzie komisja?

- Kryteria są związane z realizacją programu Odnowy Wsi i odpowiedzią na wyzwania dzisiejszego świata z zachowaniem tak naprawdę tradycji, kultury i historii danej miejscowości. Poszanowanie tego, co było, i wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców - mówi Marcin Oszańca. - Stąd też te pytania o rozwój mieszkalnictwa, dostępność żłobków, przedszkoli, radzenia sobie z wykluczeniem cyfrowym i komunikacyjnym. To wszystko brane jest pod uwagę przez komisję konkursową.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi na przełomie czerwca i lipca, natomiast wręczenie nagród odbędzie się we wrześniu w Austrii. Trzymamy mocno kciuki za wygraną!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama