Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:39
Reklama
Reklama

W akcji sprzątania lasu wzięło udział prawie 350 osób!

Ubikacja, kanister na benzynę, stalowe liny, zabawki, stare meble, opony... To tylko część śmieci, jakie znaleziono podczas akcji sprzątania lasu, przeprowadzonej przez Nadleśnictwo Zawadzkie wraz z Kołami Łowieckimi pod hasłem "Czystość w lesie radość niesie, na 100 lat posprzątaj z nami świat!".
W akcji sprzątania lasu wzięło udział prawie 350 osób!

W akcji sprzątania lasu wzięło udział prawie 350 osób!

Las jest miejscem wyciszenia, odpoczynku, to tu możemy nacieszyć się przyrodą. Dlatego tym bardziej nikt nie powinien go zaśmiecać. Niestety, tej prostej zasady nie potrafi uszanować część odwiedzających las. Na szczęście są ludzie, którym los przyrody nie jest obojętny.

Z inicjatywy Nadleśnictwa Zawadzkie i Kół Łowieckich niedawno, zorganizowana została akcja sprzątania lasu z lokalną społecznością. W sześciu miejscach naszego powiatu: Zawadzkiem, Kolonowskiem, Kielczy, Żędowicach, Łaziskach oraz przy Zbiorniku Regolowiec i Stawach Pluderskich wyznaczone były punkty zbiórki.

- To już trzecia edycja akcji sprzątania lasu - tłumaczy Agnieszka Jamrozik z nadleśnictwa. - Przeprowadzamy ją wiosną, kiedy te śmieci są bardziej widoczne i jest ich najwięcej.

W Zawadzkiem najwięcej odpadów znajdowało się koło dawnego basenu leśnego oraz przy ul. Polnej, gdzie upchano je w 36 worów. Natomiast droga biegnąca w stronę źródełka oraz Technodrewu napawała sprzątających optymizmem.

- Ci, którzy zbierali śmieci, widzieli różnicę i postęp. Tu odpadów było mniej - dopowiada pani Agnieszka. - Ludzie chyba zaczęli myśleć i przestali wyrzucać. Jeśli ktoś jest uczciwy, a w pobliżu nie ma kosza, to chowa swoje śmieci do kieszeni.

Wśród sprzątających byli pracownicy nadleśnictwa, strażacy, członkowie stowarzyszeń i organizacje, uczniowie, a także sami mieszkańcy.

W sumie w akcji udział wzięło ok. 350 osób, z czego najwięcej w Kolonowskiem.

W całej gminie Kolonowskie do akcji włączyło się około 200 osób, które zostały podzielone na 25 grup. Odpady zbierano na terenach leśnictw Jaźwin, Dębie, Kolonowskie i Haraszowskie oraz na terenach cieków wodnych. W akcji brali udział: koła łowieckie "Daniel" Zawadzkie i "Leśnik" Kolonowskie, Polski Związek Wędkarski, emeryci, mieszkańcy gminy Kolonowskie, strażacy, dzieci i młodzież ze szkoły podstawowej w Kolonowskiem, a także radni z jednego komitetu.

- Początki tych akcji datujemy na 2018 rok, kiedy koło "Daniel" w Zawadzkiem zainicjowało - początkowo w swoim gronie - akację sprzątania lasu, ale i nie tylko, bo również terenów zielonych zlokalizowanych w naszej gminie. A od trzech lat wspólnie z Nadleśnictwem Zawadzkie i innymi kołami łowieckimi propagujemy akcję sprzątania lasu - mówi Mariusz Dudarewicz, prezes koła "Daniel". - Cieszy fakt, że co roku coraz więcej ludzi dołącza do akcji. Poprzez takie działania chcemy nauczyć dzieci i młodzież dbania o porządek, żeby nie wyrzucali śmieci byle gdzie.

Coroczna zbiórka odpadów pokazała, że problem jest ogromny.

- To są niewyobrażalne ilości odpadów - ubolewa Mariusz Dudarewicz. - Jeden duży kontener w PSZOK-u nie pomieścił wszystkich zebranych nieczystości.

Przeważały butelki szklane i plastikowe, ale znaleźć można było akcesoria samochodowe czy zużyty sprzęt domowy.

- Najwięcej znaleźliśmy butelek, niestety nie brakowało foliowych opakowań - wymienia Anna Golec ze Stowarzyszenia Odnowy i Rozwoju Spórok. – Tym bardziej jesteśmy tym przerażeni, bo we wrześniu sprzątaliśmy ten sam teren, a wcale nie było tego widać.

- W akcji uczestniczę już trzeci rok – mówi Karolina, uczennica PSP w Kolonowskiem. – Bardzo mi się podoba to, że wspólnie z rodziną, koleżankami zbieramy śmieci. Poprzez te działania czujemy, że robimy coś dobrego dla naszej planety - dodaje.

Po ciężkiej pracy przyszedł czas na odpoczynek. W Kolonowskiem przy Miejskim Centrum Kulturalno-Sportowym uczestnicy mogli posilić się kiełbasą z grilla, owocami i różnego rodzaju napojami. Nie brakowało uśmiechów, wspólnych rozmów. Dzieci i młodzież na terenach sportowych wykorzystały jeszcze resztki sił na wspólne gry i zabawy.

- Z roku na rok akcja cieszy się coraz większym powodzeniem - mówi Agnieszka Jamrozik. - Dla wszystkich grup biorących w niej udział zostało zorganizowane ognisko, każdy dostał medal, a dzieci otrzymały drobne upominki. Dziękuję koordynatorom akcji i jej uczestnikom. Bez nich nie doszłaby to do skutku - dodaje.

Warto pamiętać, że zgodnie z Kodeksem wykroczeń, osoba, która wyrzuca śmieci do lasu, podlega karze grzywny albo karze nagany. Grzywna może wynieść nawet do 5 tys. zł. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama