Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:44
Reklama
Reklama

Radar na Górze św. Anny odbiera dziwne sygnały. Są z kosmosu

Instalacja powstała w rejonie Góry św. Anny miała służyć monitorowaniu sytuacji pogodowej oraz ostrzeganiu przed ekstremalnymi zjawiskami. Tymczasem okazuje się, że radar odbiera sygnały pochodzące z kosmosu.
Radar na Górze św. Anny odbiera dziwne sygnały. Są z kosmosu
Montaż kopuły na szczycie wieży radarowej. Wtedy nikt nie spodziewał się tego, że radar na Górze św. Anny będzie odbierał więcej sygnałów, niż powinien.

Autor: fot. PL

UWAGA! Tekst ukazał się 1 kwietnia jest primaaprilisowym żartem!

Radar na Górze św. Anny odbiera dziwne sygnały

Budowa radaru meteorologicznego na Górze św. Anny zakończyła się jesienią minionego roku. Wtedy na jego szczycie znalazła się charakterystyczna kopuła. Potem konieczne były dalsze prace, w tym instalacja sprzętu oraz kalibracja. Na początku tego roku technicy rozpoczęli testy radaru z założeniem, że pracę operacyjną rozpocznie na przełomie marca i kwietnia.

Ten termin właśnie mija, ale inżynierowie natrafili na problem. Podczas testów okazało się bowiem, że instalacja nie tylko gromadzi dane pogodowe, które mają umożliwiać przewidywanie gwałtownych zdarzeń atmosferycznych i informowanie ludności z wyprzedzeniem na temat tego, że mogą wystąpić. Radar na Górze św. Anny odbiera bowiem sygnały, jakich nie powinien odbierać.

- Na początku myśleliśmy, że to jakaś usterka – słyszymy od jednego z techników. – Dlatego drobiazgowo sprawdziliśmy cały sprzęt. Porównaliśmy go nawet z tym, który jest w innych instalacjach. Wszystko jest w porządku.

- Potem sprawdzaliśmy skąd mogą pochodzić te dziwne sygnały. Bo nie od razu zorientowaliśmy się, że one pochodzą z przestrzeni kosmicznej. Podejrzewaliśmy, że może przypadkiem odbieramy jakieś wojskowe, zaszyfrowane komunikaty. Ale i te źródła udało się wyeliminować. Dopiero wtedy wyszło na to, że radar odbiera sygnały spoza naszej planety – mówi nasz informator.

Zaznacza, że w środowisku inżynierów krąży plotka, iż podobne sygnały odbierają też inne nowoczesne radary pogodowe na terenie kraju. – Ale nikt nie chce o tym mówić. Coś jednak jest na rzeczy – przekonuje nasz rozmówca.

Zwróciliśmy się do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z zapytaniem o to, czy radary takie, jak ten na Górze św. Anny, odbierają sygnały z kosmosu. Do czasu publikacji tego materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Wysłaliśmy podobne zapytanie do Ministerstwa Obrony Narodowej, ale tu również czekamy na odpowiedź.

Czego może dotyczyć sygnał? – Jest grupa osób, które próbują to rozszyfrować. Na razie widać tylko jeden wzorzec: moc sygnału rośnie, gdy nad nami przelatuje Międzynarodowa Stacja Kosmiczna – słyszymy.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że w nadchodzących dniach na Górze św. Anny ma się pojawić delegacja z NASA.

Wieść o tym, że radar na Górze św. Anny odbiera dziwne sygnały z kosmosu rozchodzi się już wśród osób przekonanych, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. - Kiedyś głośno było o sygnale WOW! Teraz możemy być świadkami dowodu na to, że próbuje się z nami skontaktować obca cywilizacja - komentuje pan Dariusz, który wyszukuje w sieci wzmianki o UFO.

Lokalny biznes z kolei liczy na to, że sytuacja przyciągnie nowych turystów.

Do tematu będziemy wracać.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama