Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 00:13
ReklamaFilplast

Ludzie żałują na kominiarza. Stracić można nie tylko majątek, ale i życie

Pomimo wielu artykułów na ten temat, apeli strażaków wciąż dochodzi do wielu zaniedbań związanych z przeglądami kominiarskimi. W powiecie strzeleckim od początku roku strażacy do pożaru sadzy w kominie wyjeżdżali 15 razy. Mimo, że cena za niedbalstwo może być bardzo wysoka, wciąż jest nagminnie lekceważona.
Ludzie żałują na kominiarza. Stracić można nie tylko majątek, ale i życie
W tym roku strzeleccy strażacy już 15 razy musieli gasić pożary sadzy w kominach

Autor: KP PSP Strzelce Opolskie

Wizyta kominiarza to nie tylko dobra wróżba, ale obowiązek

Tak jak robimy przegląd samochodu, sprawdzamy czy jest sprawny, czy nadaje się do jazdy, tak też powinniśmy sprawdzać przewody kominowe - wyjaśnia Rene Przybyliński, mistrz kominiarstwa z wieloletnim stażem. - Mam wrażenie, że i tak sytuacja jest lepsza, że świadomość ludzi wzrasta, ale jest ona jeszcze zbyt mała. Wiadomo, zarządcy budynków, wspólnot mieszkaniowych systematycznie zlecają takie przeglądy wentylacyjne, nikt nie chce brać na siebie takiej odpowiedzialności. Dużo gorzej jest w przypadku domów jednorodzinnych. Ludzie w dalszym ciągu nie przestrzegają takich podstaw, np. palą mokrym drewnem, niedozwolonymi rzeczami, kominiarz to od razu widzi i zgłasza, że w kominie nagromadziła się sadza łatwopalna, poza wyczyszczeniem komina sprawdzamy jego stan czy jest popękany, czy coś się dzieje, tłumaczymy, co robić, żeby uniknąć nagromadzania się sadzy. Jeśli wykryjemy jakiekolwiek nieprawidłowości, przedstawiamy działania, jakie należy podjąć, by zwiększyć bezpieczeństwo lokatorów danej nieruchomości. Wiadomo, że pożaru sadzy nie da się wyeliminować w stu procentach, ale zapewniam, że systematyczne czyszczenie zmniejsza to ryzyko.

Opłata za usługę nie jest wysoka, koszt takiego przeglądu oscyluje w granicach 150 - 200 zł w zależności od zakładu kominiarskiego, często w tej kwocie można jeszcze raz wezwać kominiarza na oględziny. Wiadomo, że dzisiaj każdy grosz się liczy, ale zaniedbanie w tej sprawie może kosztować znacznie więcej.

Jak przekonuje Rene Przybyliński, najwięcej pożarów jest właśnie w tym okresie takim przejściowym, kiedy pogoda jest różna, jest dużo cieplej, mniej się pali i przymyka piece, wtedy jest niska temperatura spalin i  dochodzi do powstawania sadzy łatwopalnej.

Od września 2023 roku nastąpiły zmiany w sposobie przeprowadzania przeglądów kominiarskich. Dotychczas po wykonaniu przeglądu, kominiarz sporządzał stosowny protokół w formie papierowej i przekazywał go właścicielowi nieruchomości. Obecnie przeprowadzenie przeglądu wygląda zupełnie inaczej. Teraz kominiarz taki przegląd musi zgłosić do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), który został stworzony z myślą o poprawie jakości powietrza poprzez likwidację głównej przyczyny zanieczyszczeń – emisji substancji przyczyniających się do powstawania smogu. Dzięki tej internetowej bazie danych gminy dostają aktualne raporty dotyczące tego, w jaki sposób mieszkańcy danego terenu ogrzewają swoje domy. Zebrane w ten sposób informacje pozwalają na przedsięwzięcie konkretnych kroków, mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza. Protokół elektroniczny zamieszczony przez kominiarza w systemie CEEB potwierdzi wykonanie przeglądu przewodów kominowych. Jest to jedyna uznawana forma potwierdzenia przeglądu kominiarskiego.

Przegląd kominiarski jest również podstawowym dokumentem wymaganym przez ubezpieczalnie.

- Firmy ubezpieczające wymagają od swoich klientów dokumentu potwierdzającego przegląd. Jeżeli go nie otrzymają, wtedy ubezpieczalnia ma podstawy do odmówienia wypłaty odszkodowania - podkreśla Rene Przybyliński. - Spotkałem się z przypadkiem, że w domu spalił się pokój. Wyszło, że pożar powstał w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej - powstałej od nocnej lampki - i pomimo, że był to całkiem inny powód, firma zażądała przeglądu kominiarskiego. W innym natomiast przypadku, po pożarze to nadzór budowlany wystąpił do właściciela o przedstawienie dokumentu.

Zgodnie z prawem budowlanym, za brak przeprowadzenia kontroli kominiarskiej, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego może ukarać mandatem nawet w wysokości 500 zł.

Wizyta kominiarza to nie przykry obowiązek, który wiąże się z uszczupleniem domowego budżetu. Musimy popatrzeć na to z innej strony, że koszt wyczyszczenia komina jest niczym w porównaniu z możliwością stracenia dorobku życia w wyniku pożaru. Dlatego zachęcamy naszych Czytelników do wezwania kominiarza, choćby jutro, a później zapisywać kolejne terminy jego wizyty w kalendarzu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama