Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:04
Reklama
Reklama

Remont drogi nr 901 między Zawadzkiem a Żędowicami. Wokół jest wiele emocji

Od prawie roku w Zawadzkiem mieszkańcy i kierowcy muszą zmagać się z objazdami oraz utrudnieniami związanymi z remontem i rozbudową drogi wojewódzkiej nr 901 na odcinku Zawadzkie-Żędowice. Jednak to nie jedyny problem, jaki zauważają.
Remont drogi nr 901 między Zawadzkiem a Żędowicami. Wokół jest wiele emocji
Remont drogi wojewódzkiej nr 901 na odcinku Zawadzkie-Żędowice budzi wiele emocji

Autor: archiwum prywatne

Stan drogi wojewódzkiej nr 901 i jej trwający remont nadal budzą wielkie emocje

Choć pierwotnie remont trzykilometrowego odcinka 901 miał zakończyć się w grudniu, to ze względu na aurę nie udało się zrealizować wszystkich prac. Mimo, że droga obecnie jest przejezdna dla mieszkających przy niej osób, to ludzie stale dzwonią do naszej redakcji, dzieląc się swoimi wątpliwościami w sprawie nawierzchni i trwającego nadal remontu.

- Mam duże wątpliwości, czy droga ta została prawidłowo wykonana. Takie mogą być skutki, jak się robiło ją w mrozie - informuje nas Czytelnik. - Jeżdżąc, czuję na niej nierówności. Odczuwalne jest drżenie kierownicy, jak i podskoki w niektórych miejscach. Szkoda byłoby tyle kasy wyrzucić w błoto...

- Ta droga zaczyna być wielkim żartem - uważa pani Katarzyna. - Niby nowy asfalt, a nie jedzie się po niej jak na nowej nawierzchni. Do tego studzienki są zbyt głęboko osadzone, nie mówiąc już o wjazdach do posesji, które nie są wykonane tak, jak powinny.

O komentarz do uwag czytelników zwróciliśmy się do zarządcy drogi, którym jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

 - Pod koniec roku firma wykonawcza zakończyła zasadnicze prace - mówi Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW w Opolu. - Bardzo zależało nam, aby mieszkańcy i korzystający z drogi mogli swobodnie nią przejeżdżać. Dodatkowe opady śniegu uniemożliwiły wykonawcy dokonanie korekt, które są zapisane w uwagach. Wiem, że prowadzone są, w miarę możliwości, prace brukarskie na poboczach i humusowanie. Kiedy temperatura nieco się ustabilizuje na plusie, te studzienki, które są zbyt nisko osadzona, także zostaną wypoziomowane.

- Natomiast trudno mi się odnieść do uwagi o "nierównej nawierzchni", ponieważ nie mam takich uwag w raporcie technicznym i trudno mi zweryfikować, o co może dokładnie chodzić - dodaje rzecznik.

W tym roku rozpocząć ma się również kolejny etap remontu 901 na odcinku Żędowice - Kielcza.

- W Kielczy, poruszając się w stronę Zawadzkiego, już została ustawiona blokada. Jeździć mogą tylko mieszkańcy. Czy to oznacza, że pomimo trwającej zimy, drogowcy chcą rozpocząć pracę? Przecież to bez sensu - zauważa Czytelniczka.

Jak stwierdza Arkadiusz Branicki, rozpoczęcie zasadniczych prac na odcinku Żędowice-Kielcza również jest planowane w okresie stabilnych temperatur. 

- Raczej nie rozpoczyna się dużych inwestycji, nie mając chociaż minimalnej pewności co do opadów śniegu czy przymrozków - dodaje rzecznik ZDW.

Oprócz remontowanego i kolejnego planowanego odcinka mieszkańcy zwracają uwagę na pozostałą część nieremontowanej jezdni w Zawadzkiem.

- Chciałbym poruszyć sprawę drogi głównej w Zawadzkiem - pisze do nas pan Krzysztof. - Ja rozumiem, że może nie być pieniędzy na remont całej drogi, choć słyszałem, że ma być niby w tym roku remontowana, ale powoli robią się coraz większe dziury, po deszczu czy śniegu zalega w nich woda i nie widać nawet, jakie są głębokie.

 - Czemu w naszym kraju zawsze musimy czekać na tragedię, albo interwencję mediów, żeby zacząć działać? - pyta Czytelnik. -  A wystarczyłoby zakleić te dziury tymczasowo. Ja już wymieniałem amortyzatory "dzięki" remontowi drogi Zawadzkie - Żędowice i jest to spory koszt. Dlatego piszę to, żeby inni mogli uniknąć takich kosztów. Już nie wspomnę, co może się stać, gdy urwie się koło i kierowca straci panowanie nad pojazdem...

O tym także poinformowaliśmy Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

- W okresie zimowym, jak co roku, nawierzchnia ulega częściowemu zniszczeniu w wyniku działań niskich temperatur. W miarę możliwości staramy się na bieżąco doraźnie zmniejszać efekty tych zniszczeń tzw. masą na zimno - tłumaczy Branicki.

Jak zaznacza, nie jest ona trwała, ale pozwala ograniczyć niebezpieczeństwa wynikające z powstałych ubytków. Aby jednak dokonać takiej tymczasowej naprawy, ubytek musi być widoczny a nie przysypany warstwą śniegu czy wody.

-  Dodatkowo proszę wziąć pod uwagę dużą ilość tego typu uszkodzeń na całej sieci dróg - podkreśla rzecznik ZDW. - Z tego wynika czasami opóźnienie w naszej reakcji. Droga 901 zaplanowana jest na takie tymczasowe naprawy, mam nadzieję, że nieco polepszy to bezpieczeństwo.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Zatroskany Mieszkaniec 03.02.2024 12:43
Podejrzewam, że to nie koniec "sagi" zwiazany z ta drogą. Najtańszy przetarg nie oznacza najlepszy. Zanim skończą remontować to pewnie będą na nowo łatać. Zaskoczeniem jest miejsce przy Aresie, Orlenie, "Farmerze" aptece. Chodzi o miejsca Parkingowe. Z pewnością nie tylko ja tak uważam, ale przy sobocie gdzie jest targ i okoliczne sklepy może okazać się uciążliwy brak tych kilku miejsc. Za wczasu najlepiej pomyśleć o tym tzw. "bajpasie" i naprawy ulicy Mickiewicza z jej przedłużeniem w kierunku żędowic.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama