Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 03:21
Reklama

Remont drogi nr 901 między Zawadzkiem a Żędowicami. Wokół jest wiele emocji

Od prawie roku w Zawadzkiem mieszkańcy i kierowcy muszą zmagać się z objazdami oraz utrudnieniami związanymi z remontem i rozbudową drogi wojewódzkiej nr 901 na odcinku Zawadzkie-Żędowice. Jednak to nie jedyny problem, jaki zauważają.
Remont drogi nr 901 między Zawadzkiem a Żędowicami. Wokół jest wiele emocji
Remont drogi wojewódzkiej nr 901 na odcinku Zawadzkie-Żędowice budzi wiele emocji

Autor: archiwum prywatne

Stan drogi wojewódzkiej nr 901 i jej trwający remont nadal budzą wielkie emocje

Choć pierwotnie remont trzykilometrowego odcinka 901 miał zakończyć się w grudniu, to ze względu na aurę nie udało się zrealizować wszystkich prac. Mimo, że droga obecnie jest przejezdna dla mieszkających przy niej osób, to ludzie stale dzwonią do naszej redakcji, dzieląc się swoimi wątpliwościami w sprawie nawierzchni i trwającego nadal remontu.

- Mam duże wątpliwości, czy droga ta została prawidłowo wykonana. Takie mogą być skutki, jak się robiło ją w mrozie - informuje nas Czytelnik. - Jeżdżąc, czuję na niej nierówności. Odczuwalne jest drżenie kierownicy, jak i podskoki w niektórych miejscach. Szkoda byłoby tyle kasy wyrzucić w błoto...

- Ta droga zaczyna być wielkim żartem - uważa pani Katarzyna. - Niby nowy asfalt, a nie jedzie się po niej jak na nowej nawierzchni. Do tego studzienki są zbyt głęboko osadzone, nie mówiąc już o wjazdach do posesji, które nie są wykonane tak, jak powinny.

O komentarz do uwag czytelników zwróciliśmy się do zarządcy drogi, którym jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

 - Pod koniec roku firma wykonawcza zakończyła zasadnicze prace - mówi Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW w Opolu. - Bardzo zależało nam, aby mieszkańcy i korzystający z drogi mogli swobodnie nią przejeżdżać. Dodatkowe opady śniegu uniemożliwiły wykonawcy dokonanie korekt, które są zapisane w uwagach. Wiem, że prowadzone są, w miarę możliwości, prace brukarskie na poboczach i humusowanie. Kiedy temperatura nieco się ustabilizuje na plusie, te studzienki, które są zbyt nisko osadzona, także zostaną wypoziomowane.

- Natomiast trudno mi się odnieść do uwagi o "nierównej nawierzchni", ponieważ nie mam takich uwag w raporcie technicznym i trudno mi zweryfikować, o co może dokładnie chodzić - dodaje rzecznik.

W tym roku rozpocząć ma się również kolejny etap remontu 901 na odcinku Żędowice - Kielcza.

- W Kielczy, poruszając się w stronę Zawadzkiego, już została ustawiona blokada. Jeździć mogą tylko mieszkańcy. Czy to oznacza, że pomimo trwającej zimy, drogowcy chcą rozpocząć pracę? Przecież to bez sensu - zauważa Czytelniczka.

Jak stwierdza Arkadiusz Branicki, rozpoczęcie zasadniczych prac na odcinku Żędowice-Kielcza również jest planowane w okresie stabilnych temperatur. 

- Raczej nie rozpoczyna się dużych inwestycji, nie mając chociaż minimalnej pewności co do opadów śniegu czy przymrozków - dodaje rzecznik ZDW.

Oprócz remontowanego i kolejnego planowanego odcinka mieszkańcy zwracają uwagę na pozostałą część nieremontowanej jezdni w Zawadzkiem.

- Chciałbym poruszyć sprawę drogi głównej w Zawadzkiem - pisze do nas pan Krzysztof. - Ja rozumiem, że może nie być pieniędzy na remont całej drogi, choć słyszałem, że ma być niby w tym roku remontowana, ale powoli robią się coraz większe dziury, po deszczu czy śniegu zalega w nich woda i nie widać nawet, jakie są głębokie.

 - Czemu w naszym kraju zawsze musimy czekać na tragedię, albo interwencję mediów, żeby zacząć działać? - pyta Czytelnik. -  A wystarczyłoby zakleić te dziury tymczasowo. Ja już wymieniałem amortyzatory "dzięki" remontowi drogi Zawadzkie - Żędowice i jest to spory koszt. Dlatego piszę to, żeby inni mogli uniknąć takich kosztów. Już nie wspomnę, co może się stać, gdy urwie się koło i kierowca straci panowanie nad pojazdem...

O tym także poinformowaliśmy Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

- W okresie zimowym, jak co roku, nawierzchnia ulega częściowemu zniszczeniu w wyniku działań niskich temperatur. W miarę możliwości staramy się na bieżąco doraźnie zmniejszać efekty tych zniszczeń tzw. masą na zimno - tłumaczy Branicki.

Jak zaznacza, nie jest ona trwała, ale pozwala ograniczyć niebezpieczeństwa wynikające z powstałych ubytków. Aby jednak dokonać takiej tymczasowej naprawy, ubytek musi być widoczny a nie przysypany warstwą śniegu czy wody.

-  Dodatkowo proszę wziąć pod uwagę dużą ilość tego typu uszkodzeń na całej sieci dróg - podkreśla rzecznik ZDW. - Z tego wynika czasami opóźnienie w naszej reakcji. Droga 901 zaplanowana jest na takie tymczasowe naprawy, mam nadzieję, że nieco polepszy to bezpieczeństwo.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Zatroskany Mieszkaniec 03.02.2024 12:43
Podejrzewam, że to nie koniec "sagi" zwiazany z ta drogą. Najtańszy przetarg nie oznacza najlepszy. Zanim skończą remontować to pewnie będą na nowo łatać. Zaskoczeniem jest miejsce przy Aresie, Orlenie, "Farmerze" aptece. Chodzi o miejsca Parkingowe. Z pewnością nie tylko ja tak uważam, ale przy sobocie gdzie jest targ i okoliczne sklepy może okazać się uciążliwy brak tych kilku miejsc. Za wczasu najlepiej pomyśleć o tym tzw. "bajpasie" i naprawy ulicy Mickiewicza z jej przedłużeniem w kierunku żędowic.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama