Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:48
Reklama
Reklama

Ponad 35 tysięcy zebrano podczas finału WOŚP w Zawadzkiem. To rekord!

Miniona niedziela, upłynęła wyjątkowo w gorącej atmosferze dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, która rozgrzała gorące serca wolontariuszy i mieszkańców całej gminy Zawadzkie.
Ponad 35 tysięcy zebrano podczas finału WOŚP w Zawadzkiem. To rekord!
Tort z logiem tegorocznego finału został wylicytowany za 1250 zł. wspólnymi siłami mieszkańców. Następnie został obdarowany wśród wszystkich osób

Uzbierali o 10 tysięcy więcej, niż w ubiegłym roku!

Kawał dobrej roboty zrobili wolontariusze. Choć była ich tylko dziesiątka, bo tyle miejsc przydzielił Zawadzkiemu sztab główny WOŚP, to od rana wyszli na ulicę pełni werwy i zapału, by wspólnie zawalczyć o potrzebny sprzęt, który pomoże w zwalczaniu chorób płuc, zarówno u tych małych i dużych.

- Nasi wspaniali wolontariusze kwestowali w Zawadzkiem, Żędowicach i Kielczy oraz w gminie Kolonowskie. Spotkać ich  można było na ulicach, przy sklepach partnerów akcji oraz pod kościołami - opowiada Agata Mrózek, koordynator i wolontariuszka sztabu WOŚP w Zawadzkiem. - Spisali się znakomicie, co było widać po ich wynikach z puszek. Dziękujemy im za wszystko.

W Zawadzkiem wolontariusze to młoda i prężna ekipa. Zuzia Morys jest jedną z najmłodszych wolontariuszek. Zaledwie 8-letniej dziewczynce udało się uzbierać do puszki prawie 3,5 tys. złotych, stacjonując w Żędowicach. Natomiast jej siostra Kinga będąc w Kielczy także osiągnęła wspaniałą kwotę ponad 2 tys. złotych. Jak na sołectwa to świetne wyniki!

Osoby wrzucające datki do puszek najczęściej twierdziły, iż jeśli nadarza się okazja, to pomagają, ile mogą. Choć i zdarzały się osoby, które negowały sens akcji i jego twórcy.

- Bardzo rzadko ale zdarzają się przytyki w naszą stronę - mówi Patrycja, jedna z wolontariuszek. - Na szczęście większość osób przychylnie skłania się do akcji. Jednak zakupywany sprzęt widać w szpitalach i większość z nas z niego korzysta, dlatego warto się starać i pomagać.

Wiele emocji w kinoteatrze zapewniła prowadzona przez koordynatorów Agatę Mrózek i Dominika Kowalskiego licytacja, zorganizowana loteria fantowa oraz koło fortuny. Nowością był również kiermasz książki.

- W loterii fantowej, było ponad 100 losów i każdy kosztował 40 zł. Natomiast wartość nagród znacznie przekraczała tę kwotę. Były to różnego rodzaju vouchery, przedmioty, gadżety. Wszystkie losy sprzedały się bardzo szybko - twierdzą organizatorzy - Wspaniale poszła także licytacja w której padły rekordy. Najwięcej udało się uzyskać z prywatnego koncertu Orkiestry Dętej z Żędowic. Licytującego kosztowało to 1550 złotych.

Do udziału w imprezie na pewno zachęcił ciekawy program. Lokalni artyści nie zawiedli. Koncerty Orkiestry Dętej z Żędowic, Aleksandry Mikulskiej, Justyny Zdrojewskiej, Ad-Mix, Krystiana Stańczykiewicza, czy występy najmłodszych artystów z Akademii Przedszkolaka z Żędowic, dzieci z ZSS w Zawadzkiem oraz z PSP w Kielczy, przyciągnęły mieszkańców. Na scenie odbyły się także pokazy tańca w wykonaniu grupy tanecznej Figielek z Kolonowskiego oraz działającej przy BiK sekcji Hip-Hop. Ponadto strażacy z OSP Zawadzkie wraz z funkcjonariuszem KP PSP w Strzelcach Opolskich st. kpt. Rafałem Kulikiem prezentowali jak podjąć czynności związane z resuscytacją krążeniowo - oddechową. Natomiast w ramach światełka do nieba zorganizowano kilkuminutowy pokaz fajerwerków pod kinoteatrem.

W tegorocznym finale WOŚP ponownie nie zawiedli mieszkańcy gminy, a frekwencja zaskoczyła samych organizatorów.

- Byliśmy w szoku. Jeszcze w domu przed finałem zastanawiałam się jak udało nam się wykręcić zeszłoroczny rekord i czy w tym roku zbliżymy się do tej sumy- przyznaje Agata Mrózek. - Gdy w pewnym momencie cała sala kinoteatru była po brzegi zapełniona. Także w holu stało pełno ludzi, to dla nas coś wspaniałego. Bardzo dziękujemy, że tylu mieszkańców przybyło, by wspólnie z nami grać, wesprzeć WOŚP i ponownie pobić rekord.

- Nie udałoby się to także, gdyby nie osoby, firmy i darczyńcy. Nie da się tu wymienić ich wszystkich, bo jest ich tak wielu. Cieszymy się, że mogliśmy na was liczyć i tak hojnie wsparliście nasz sztab - dodaje pani Agata.

Niedzielne granie w Zawadzkiem było rekordowe nie tylko pod względem frekwencji i programu, przede wszystkim udało się zebrać 35 255,96 zł! To o ponad 10 tys. zł więcej niż w ubiegłym roku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama