Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 22:44
Reklama
Reklama

Było bezpieczniej niż poprzednio. Strzeleccy strażacy podsumowali 2023 rok

Strzeleccy strażacy podsumowali 2023 rok. Jak wskazują, był on spokojniejszy. Do zdarzeń wyjeżdżali ponad 900 razy, czyli mniej niż rok wcześniej. Interwencje często dotyczyły pożarów i usuwania skutków zjawisk atmosferycznych.
Było bezpieczniej niż poprzednio. Strzeleccy strażacy podsumowali 2023 rok
Strażacy KP PSP w Strzelcach Opolskich, ramię w ramię z ochotnikami, przez cały rok i 24 godziny na dobę, dbają o bezpieczeństwo mieszkańców powiatu strzeleckiego

Autor: PL

Strzeleccy strażacy podsumowali 2023 rok

Zgodnie ze statystykami Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, w 2023 roku na terenie powiatu strzeleckiego odnotowano 932 interwencje, a także dwie, które były prowadzone poza jego granicami. To oznacza, że strażacy do zdarzeń wyjeżdżali o 185 razy mniej niż w 2022 roku.

- Po podsumowaniu, możemy powiedzieć, że ten rok był spokojniejszy niż poprzedni - mówi st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant powiatowy PSP w Strzelcach Opolskich. - Mieliśmy mniej pracy związanej z pomocą uchodźcom czy z sytuacją pandemiczną, ale i mamy nadzieję, że efekty przynoszą tutaj wszystkie akcje prewencyjne, które prowadzimy.

Choć liczba interwencji spadła, komendant zauważa, że wciąż jest ich dużo, w tym również takich, które w powiecie strzeleckim nie zdarzają się często.

- Mieliśmy zdarzenia związane z ratownictwem specjalistycznym, na przykład, gdy człowiek wpadł do studni w Barucie i musieliśmy wykorzystać techniki alpinistyczne, czy gdy nurkowie szukali osoby zaginionej w Ujeździe - wymienia st. bryg. Paweł Poliwoda. - To pokazuje, jak rzeczywistość testuje nasze możliwości i umiejętności w pełnym zakresie.

Najwięcej pożarów i skutków wichur

Strażacy w 2023 roku odnotowali wyjazdy do 182 pożarów. Jak wskazują, najwięcej z nich powstało w wyniku nieostrożności osób dorosłych przy posługiwaniu się otwartym ogniem - 52 akcje, a także było spowodowane wadami urządzeń grzewczych na paliwo stałe - 20 zdarzeń. Pożary przyniosły śmierć jednej osobie, a 11 zostało rannych.

Interwencje często dotyczyły też usuwania skutków zjawisk atmosferycznych - 139 wezwań związanych z silnym wiatrem i 37 związanych z opadami deszczu. Ponadto doszło do 109 zdarzeń drogowych i 110 akcji, w których strażacy prowadzili działania medyczne. Tutaj życie straciło 14 osób, a 96 odniosło obrażenia.

Co roku nie brakuje wezwań do emisji tlenku węgla. Odnotowano ich 17, a dwie osoby uległy podtruciu.

- Zdarzeń związanych z tlenkiem węgla było mniej, natomiast wciąż występują pożary sadzy w przewodach dymowych - zauważa st. bryg. Piotr Zdziechowski, zastępca komendanta PSP w Strzelcach Opolskich. - Odnotowaliśmy 29 takich akcji, w tym mieliśmy jedną w Wysokiej, gdzie w wyniku nieszczelności w kominie zaczął palić się dach. To są trudne pożary, o tyle nie w działaniach ratowniczych, co w tym, że mogą nadejść porą nocną, gdy właściciele odpoczywają, śpią i mogą nie zauważyć ognia, który może przeistoczyć się w pożar nawet całego domu.

Statystyki obejmują też miejscowe zagrożenia i fałszywe alarmy.

Jeśli chodzi o interwencje w poszczególnych gminach, najwięcej, bo 320 było ich w Strzelcach Opolskich, później w Leśnicy - 194, Ujeździe - 173, Zawadzkiem - 97, Kolonowskiem - 54, Jemielnicy - 49 i Izbicku - 45.

Ogień może przynieść tragedie

St. kpt. Rafał Kulik, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej przy KP PSP w Strzelcach Opolskich, mówiąc o akcjach problemowych 2023 roku, podobnie jak komendant, wskazuje tę z człowiekiem w studni w Barucie, ale i zdarzenie na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla, gdzie cysterna utknęła na poboczu i pojawiło się zagrożenie jej rozszczelnienia.

- Trudne są również pożary, szczególnie związane z budynkami mieszkalnymi, bo nierzadko oznaczające ludzką tragedię - mówi. - Często też, przyjeżdżając na miejsce zdarzenia, nie wiemy, czy w budynku znajduje się człowiek, czy jest to pustostan, dlatego zawsze myślimy o tym, że ktoś może w nim być i akcję od samego początku do końca prowadzimy z myślą, żeby wszystko przeszukać, sprawdzić, żeby nie okazało się, że doszło jakiegoś nieszczęścia.

Nie tylko interwencje

Obok zdarzeń strażacy, zarówno zawodowcy, jak i ochotnicy, biorą udział w szkoleniach, podnoszą swoje kwalifikacje, pozyskują nowe sprzęty, w 2023 roku również nowe pojazdy, czy organizują różnego rodzaju prelekcje, a wszystko po to, żeby dbać o bezpieczeństwo mieszkańców powiatu strzeleckiego i ciągle je poprawiać.

KP PSP w Strzelcach Opolskich dziękuje ochotnikom za gotowość, ofiarność i zaangażowanie w działania, a także wszystkim osobom i instytucjom, które ją wspierają.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 20 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Pani Szczerbaniewicz,w Kolonowskiem w dzielnicy Fosowskie ulica Arki Bożka.Tak jest dokładniej.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 07:14Źródło komentarza: Budżet powiatu strzeleckiego na 2026 rok. Drogi są numerem jeden
Reklama
Reklama