Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 09:57
Reklama Tauron

Śląscy Samorządowcy - nowa inicjatywa na wybory samorządowe

Komitet Śląscy Samorządowcy to nowy projekt polityczny mniejszości niemieckiej na nadchodzące wybory samorządowe. Twórcy podkreślają, że jego wymiar jest szerszy, niż etniczny. Inicjatywę firmują m.in. samorządowcy z powiatu strzeleckiego.
Śląscy Samorządowcy - nowa inicjatywa na wybory samorządowe

Kilkanaście dni temu Zarząd TSKN-u podjął decyzję o rozdzieleniu działalności społeczno-kulturalnej od działalności politycznej. To stało się impulsem do podjęcia ostatecznej decyzji przez Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe zmierzającej do uruchomienia nowego projektu samorządowo-politycznego pod nazwą Śląscy Samorządowcy.

Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy, zaznacza, że Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe od kilku miesięcy konsekwentnie prowadziło wielostopniowe konsultacje z wójtami, burmistrzami i radnymi różnych szczebli. 

- Dyskusje te wskazały dużą “energię” z jaką szczególnie nasza młodsza reprezentacja jest gotowa podjąć szeroki dialog polityczny i wystartować w przyszłych wyborach samorządowych w nowszej i bardziej otwartej na regionalizm strukturze – stwierdza.

– Przez lata w swej samorządowej pracy spotykaliśmy się z wieloma aktywnymi, ambitnymi i pracowitymi osobami, które chciałyby się włączyć w działalność samorządową na różnych szczeblach: w sołectwach, w gminach, w powiatach i w regionie ale nie odnajdywały się „pod parasolem” KWW Mniejszość Niemiecka. Myślę, że ta inicjatywa znacznie rozszerza im pole możliwego włączenia się w politykę regionalną – stwierdza Łukasz Jastrzembski.

– Tworzymy nowy i szerszy projekt samorządowy. W jego w ramach namawiamy do współpracy z nami różne osoby i środowiska, którym na sercu leży silny i otwarty region. Już dzisiaj kilkunastu wójtów i burmistrzów zadeklarowało chęć kandydowania z naszego komitetu. Mamy w gronie kandydatów również osoby, które nie są związane z mniejszością niemiecką, ale chcą wspólnie z nami wpływać na rozwój województwa opolskiego – podkreśla burmistrz Leśnicy.

Śląscy Samorządowcy. "Garnek pełen różnorodnych warzyw"

W inicjatywę zaangażowany jest też burmistrz Ujazdu Hubert Ibrom. – Chcemy stworzyć grupę osób, która może realnie wpływać na naszą małą ojczyznę i to jest nasza podstawowa idea – podkreśla.

– Jako mniejszość niemiecka mieliśmy kilka możliwości: Iść do najbliższych wyborów pod szyldem własnego komitetu, jak dotąd. Mogliśmy pójść pod szyldem innego komitetu – lokalnego lub ogólnopolskiego. Albo stworzyć coś nowego od podstaw. Z tą tożsamością, jaka nas łączy postanowiliśmy z grupą kolegów – wójtów i burmistrzów – złapać byka za rogi i zbudować coś nowego. Uważam, że stworzenie na bazie dobrze działającego Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego takiej śląskiej sztamy, się uda. W większej organizacji można więcej zorganizować – argumentuje.

– Bliski jest nam taki Śląsk jaki był od zawsze – na kształt swoistego garnka, w którym gotowały się bardzo różnorodne warzywa. Ten proces przemian był kontynuowany także po wojnie. Śląsk jest nam bliski nie tylko jako terytorium. Ale i jako grupa osób mocno z tym miejscem i z jego tradycją związana. Tych, którzy mówią, tych, którzy godajom i tych, co sprechajom. Przecież kiedy organizujemy Oktoberfest, przychodzą się bawić nie tylko Niemcy z krwi i kości, ale wszyscy mieszkańcy. Podobnie na uroczystości z okazji polskich świąt państwowych 3 Maja czy 11 Listopada – wylicza.

Potomkowie przybyłych z Kresów mile widziani

- Jako Śląscy Samorządowcy chcemy uwypuklić naszą regionalność i otwarcie na wszystkich mieszkańców Śląska Opolskiego - dodaje Sylwia Kus, sekretarz gminy Radłów i sekretarz TSKN. - Do projektu, który rozpoczynamy, powinni się czuć zaproszeni wszyscy, którym dobro regionu leży na sercu. Nie wyłączając nikogo, także potomków tych, którzy przyjechali z Kresów. Przecież oni też mieszkają tu od lat, od kilku pokoleń i wychowują dzieci właśnie w takim regionie, w którym wielką wartością dodaną jest wielokulturowość – stwierdza.

Lider mniejszości niemieckiej w regionie i w Polsce Rafał Bartek zwraca uwagę, że dyskusja o tym, czy komitet mający etniczną nazwę oddaje regionalną duszę mniejszości niemieckiej, trwała już od pewnego czasu.

– Jesteśmy mocno regionalistami i to w naszych programach wyraźnie wybrzmiewa. A dotąd nie wybrzmiewało w nazwie – podkreśla Rafał Bartek.

– Po wtóre, w czasach, gdy dbałość o język i o kulturę nie są łatwe, dobre jest rozdzielenie działalności kulturalno-oświatowej od pracy stricte politycznej. Wreszcie, zmiana szyldu jest reakcją na pewne zjawisko pozytywne. Coraz częściej spotykamy Polaków, którzy nam mówią: „Myślimy i czujemy tak jak wy”. My też chcemy, by w regionie obecna była tolerancja, wielokulturowość, chcemy rozwoju wielojęzyczności. Ale ci ludzie niekoniecznie czują się dobrze pod szyldem mniejszości niemieckiej. Większa jest szansa, że będą gotowi się utożsamiać z szyldem regionalnym, który wskazuje na śląską solidność, pracowitość i gospodarność, ale te wartości są otwarte na wszystkich, którzy tu mieszkają i czują się częścią naszego regionu – stwierdza.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama