Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:05
Reklama
Reklama

Magia piłki trzyma LZS Stary Ujazd od 40 lat. Klub świętuje wyjątkowy jubileusz

LZS Stary Ujazd ma już 40 lat. - Ten klub stanowi integralną część historii naszej wsi - mówi prezes Rafał Treffoń.
Magia piłki trzyma LZS Stary Ujazd od 40 lat. Klub świętuje wyjątkowy jubileusz
Drużyna LZS Stary Ujazd sprzed reaktywacji klubu

Autor: LZS Stary Ujazd

Klub LZS Stary Ujazd ma 40 lat

Klub LZS Stary Ujazd założony został w 1983 roku z inicjatywy Zygmunta Gołąbka. W 2019 roku przekształcono go w LKS Ujazd i został przeniesiony do Ujazdu. W tej sytuacji klub przestał istnieć w Starym Ujeździe. W tym roku - po czterech latach przerwy - wraca i świętuje okrągły i dostojny, bo 40. jubileusz. 

- Dziś klub tworzy 24 piłkarzy, średnia wieku to 24-26 lat. Nasz najmłodszy gracz ma 17 lat, a najstarszy jest po 40-tce, ale przedziały wiekowe nie są ważne - mówi prezes Rafał Treffoń. - Należy do nas każdy, kto kocha piłkę, chce się spotkać i dobrze bawić. Z całego klubu aż 14 zawodników jest ze Starego Ujazdu, a pozostali pochodzą z okolicznych miejscowości.

Miłośnicy piłki nożnej ze Starego Ujazdu i okolicy spotykają się średnio dwa razy w tygodniu na treningach. W weekendy grają mecze.

- Na ten moment nie zaczęła się liga, dlatego gramy sparingi z drużynami lokalnymi. Dwa już za nami, w tym jeden zwycięski. Liczymy na jak najlepsze wyniki, gdy tylko zacznie się liga. Obecnie jesteśmy w klasie B, w grupie 11. tzw. kędzierzyńskiej - mówi trener.

Jedyny taki sport i jedyny taki klub z Ujazdu

Rafał Treffoń mówi, że piłka nożna to sport niezwykły. - Na mecze przychodzą całe rodziny, od dzieci po dziadków. To nie jest tak, że to sport zarezerwowany tylko dla mężczyzn - podkreśla i dodaje, że LZS Stary Ujazd powstał po to, by integrować lokalną społeczność. - Niedziela, także dla mnie już zawsze będzie się kojarzyła z wyjściem na mecz z ojcem. To fajna chwila na rozrywkę i relaks przy promocji aktywnego spędzania czasu.

Trener podkreśla, że wszyscy sympatycy klubu oraz piłkarze nie mogli się pogodzić, z tym że boisko w Starym Ujeździe po prostu zniknie. A takie plany były - miało zmienić swoją funkcję.

- Nie mogliśmy do tego dopuścić! To boisko to przecież nasza wizytówka. Stwierdziliśmy z chłopakami, że trzeba działać. Przerwa w działalności klubu trwała od 2019 do 2023 roku. Gdy została zmieniona nazwa na LKS Union Ujazd, klub został przeniesiony do nowego obiektu w Ujeździe. Można powiedzieć, że otworzyliśmy nową działalność pod starym szyldem - tłumaczy. - Dziś chcemy nawiązywać do najlepszych lat klubu, a te przypadają na okres od 2010 do 2020. Wtedy awansowaliśmy do klasy A. Warto tu przypomnieć, że do tych sukcesów znacząco przyczynił się były prezes - Andrzej Sush.

Przed jakimi wyzwaniami stoi dziś klub? - Tego jest sporo. Najważniejsza jest dobra organizacja samych meczów, sparingów, boiska, szatni... - wylicza. - Moim celem jest przygotowanie wszystkiego tak, by chłopakom grało się jak najprzyjemniej.

Obecny szef klubu swoją funkcję pełni od 2022 roku. Warto dodać, że sam jest piłkarzem, więc na zespół patrzy dwutorowo.

- Pierwszą piłkę dał mi ojciec. I odkąd tylko pamiętam, zawsze chodziliśmy z chłopakami grać. Bo była frajda, bo była odskocznia. Nie liczyło się, jak kto gra. My się po prostu bawiliśmy od rana do wieczora. A w niedzielę, obowiązkowa była obecność na boisku po obiedzie, punkt po 15.00 - śmieje się.

Rafał Treffoń zauważa, że współczesne dzieci i młodzież coraz rzadziej biorą udział w jakiejkolwiek aktywności fizycznej. 

- To już nie chodzi o to, że wolą grać w gry komputerowe. Dzisiejsze chłopaki wolą po prostu zostać w domu. To pokolenie jest zupełnie inne niż to, w którym dorastałem ja. My się spotykaliśmy, bo chcieliśmy. Liczę, że ten trend się zmieni. Piłka nożna tak naprawdę jest dla wszystkich. Chodzi o spędzanie czasu, bycie razem i robienie czegoś pozytywnego. Nikt nikogo tu nie ocenia - mówi. - Gdy otwieraliśmy klub na nowo, robiliśmy to z myślą, aby tak jak kiedyś, nasza wieś odżyła. Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy wsi - i nie tylko - chodzili na nasze mecze i nas dopingowali. Z tą myślą reaktywowaliśmy ten zespół.

Obecny prezes podkreśla, że tak długa i ciekawa historia klubu ma swoich "ojców". LZS Stary Ujazd miał szczęście do prezesów: Zygmunta Gołąbka, Witolda Dziwisa i Andrzeja Susha. - Przy okazji 40. jubileuszu chciałbym im wszystkim podziękować - kończy Rafał Treffoń.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama