Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 17:44
ReklamaFilplast

Magia piłki trzyma LZS Stary Ujazd od 40 lat. Klub świętuje wyjątkowy jubileusz

LZS Stary Ujazd ma już 40 lat. - Ten klub stanowi integralną część historii naszej wsi - mówi prezes Rafał Treffoń.
Magia piłki trzyma LZS Stary Ujazd od 40 lat. Klub świętuje wyjątkowy jubileusz
Drużyna LZS Stary Ujazd sprzed reaktywacji klubu

Autor: LZS Stary Ujazd

Klub LZS Stary Ujazd ma 40 lat

Klub LZS Stary Ujazd założony został w 1983 roku z inicjatywy Zygmunta Gołąbka. W 2019 roku przekształcono go w LKS Ujazd i został przeniesiony do Ujazdu. W tej sytuacji klub przestał istnieć w Starym Ujeździe. W tym roku - po czterech latach przerwy - wraca i świętuje okrągły i dostojny, bo 40. jubileusz. 

- Dziś klub tworzy 24 piłkarzy, średnia wieku to 24-26 lat. Nasz najmłodszy gracz ma 17 lat, a najstarszy jest po 40-tce, ale przedziały wiekowe nie są ważne - mówi prezes Rafał Treffoń. - Należy do nas każdy, kto kocha piłkę, chce się spotkać i dobrze bawić. Z całego klubu aż 14 zawodników jest ze Starego Ujazdu, a pozostali pochodzą z okolicznych miejscowości.

Miłośnicy piłki nożnej ze Starego Ujazdu i okolicy spotykają się średnio dwa razy w tygodniu na treningach. W weekendy grają mecze.

- Na ten moment nie zaczęła się liga, dlatego gramy sparingi z drużynami lokalnymi. Dwa już za nami, w tym jeden zwycięski. Liczymy na jak najlepsze wyniki, gdy tylko zacznie się liga. Obecnie jesteśmy w klasie B, w grupie 11. tzw. kędzierzyńskiej - mówi trener.

Jedyny taki sport i jedyny taki klub z Ujazdu

Rafał Treffoń mówi, że piłka nożna to sport niezwykły. - Na mecze przychodzą całe rodziny, od dzieci po dziadków. To nie jest tak, że to sport zarezerwowany tylko dla mężczyzn - podkreśla i dodaje, że LZS Stary Ujazd powstał po to, by integrować lokalną społeczność. - Niedziela, także dla mnie już zawsze będzie się kojarzyła z wyjściem na mecz z ojcem. To fajna chwila na rozrywkę i relaks przy promocji aktywnego spędzania czasu.

Trener podkreśla, że wszyscy sympatycy klubu oraz piłkarze nie mogli się pogodzić, z tym że boisko w Starym Ujeździe po prostu zniknie. A takie plany były - miało zmienić swoją funkcję.

- Nie mogliśmy do tego dopuścić! To boisko to przecież nasza wizytówka. Stwierdziliśmy z chłopakami, że trzeba działać. Przerwa w działalności klubu trwała od 2019 do 2023 roku. Gdy została zmieniona nazwa na LKS Union Ujazd, klub został przeniesiony do nowego obiektu w Ujeździe. Można powiedzieć, że otworzyliśmy nową działalność pod starym szyldem - tłumaczy. - Dziś chcemy nawiązywać do najlepszych lat klubu, a te przypadają na okres od 2010 do 2020. Wtedy awansowaliśmy do klasy A. Warto tu przypomnieć, że do tych sukcesów znacząco przyczynił się były prezes - Andrzej Sush.

Przed jakimi wyzwaniami stoi dziś klub? - Tego jest sporo. Najważniejsza jest dobra organizacja samych meczów, sparingów, boiska, szatni... - wylicza. - Moim celem jest przygotowanie wszystkiego tak, by chłopakom grało się jak najprzyjemniej.

Obecny szef klubu swoją funkcję pełni od 2022 roku. Warto dodać, że sam jest piłkarzem, więc na zespół patrzy dwutorowo.

- Pierwszą piłkę dał mi ojciec. I odkąd tylko pamiętam, zawsze chodziliśmy z chłopakami grać. Bo była frajda, bo była odskocznia. Nie liczyło się, jak kto gra. My się po prostu bawiliśmy od rana do wieczora. A w niedzielę, obowiązkowa była obecność na boisku po obiedzie, punkt po 15.00 - śmieje się.

Rafał Treffoń zauważa, że współczesne dzieci i młodzież coraz rzadziej biorą udział w jakiejkolwiek aktywności fizycznej. 

- To już nie chodzi o to, że wolą grać w gry komputerowe. Dzisiejsze chłopaki wolą po prostu zostać w domu. To pokolenie jest zupełnie inne niż to, w którym dorastałem ja. My się spotykaliśmy, bo chcieliśmy. Liczę, że ten trend się zmieni. Piłka nożna tak naprawdę jest dla wszystkich. Chodzi o spędzanie czasu, bycie razem i robienie czegoś pozytywnego. Nikt nikogo tu nie ocenia - mówi. - Gdy otwieraliśmy klub na nowo, robiliśmy to z myślą, aby tak jak kiedyś, nasza wieś odżyła. Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy wsi - i nie tylko - chodzili na nasze mecze i nas dopingowali. Z tą myślą reaktywowaliśmy ten zespół.

Obecny prezes podkreśla, że tak długa i ciekawa historia klubu ma swoich "ojców". LZS Stary Ujazd miał szczęście do prezesów: Zygmunta Gołąbka, Witolda Dziwisa i Andrzeja Susha. - Przy okazji 40. jubileuszu chciałbym im wszystkim podziękować - kończy Rafał Treffoń.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama