Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 17:22
ReklamaFilplast

40 lat od pielgrzymki Jana Pawła II na Górę św. Anny. Rocznicowa uroczystość

Wkrótce minie 40 lat od pamiętnej pielgrzymki papieża Jana Pawła II na Górę św. Anny. Wtedy był tam milion wiernych. Uroczystości rocznicowe odbyły się w grocie lurdzkiej w niedzielę 18 czerwca.
40 lat od pielgrzymki Jana Pawła II na Górę św. Anny. Rocznicowa uroczystość

Autor: KOG

40 lat temu na Górze św. Anny był milion wiernych

Wielu z nich wspominało tamte nieszpory z Janem Pawłem II. Wśród nich państwo Jadwiga i Józef Szlapa z Dąbrówki w parafii Jasiona.

- Miałem wtedy 19 lat – mówi pan Józef. – W naszej parafii wikarym był ks. Bogacki  i on był zaangażowany w organizację miejsc parkingowych w Żyrowej. Jako ministrant byłem porządkowym na tym parkingu. Po skończonej pracy, jak już wszyscy poszli na miejsce spotkania z papieżem, podjechaliśmy i my w stronę klasztoru i zdążyliśmy wziąć udział w liturgii.

- Nie umiałabym powtórzyć po latach, co nam wtedy powiedział Ojciec Święty – przyznaje pani  Jadwiga. – Ale dobrze pamiętam, gdzie był sektor dla dorastającej młodzieży, do której wtedy należałam. Szliśmy pieszo w tłumie ludzi. Tamtą radość, tamtą emocję noszę w sobie do dzisiaj. I tę ogromną orkiestrę, o której kardynał Król z Filadelfii  mówił, że jak żyje nie widział jeszcze takiej bandy (od angielskiego band – orkiestra).

Koncelebrowanej mszy św. przewodniczył ks. prof. Andrzej Hanich, przed 40 laty sekretarz ówczesnego biskupa opolskiego Alfonsa Nossola.

Na rocznicy ci, co byli na Górze św. Anny 40 lat temu

Przypomniał starania tegoż biskupa, by papież w ogóle w diecezji opolskiej gościł. Mówił o pięknym śpiewie wiernych, który wspomagała licząca blisko dwa tysiące muzyków orkiestra, chór składający się z 1500 głosów oraz 500-osobowa schola dziecięca.

Ksiądz profesor przywołał też papieską homilię, którą blisko milion uczestników 23 razy przerywał oklaskami i okrzykami: „Niech żyje papież!”. Opowiedział także o historii powstania i symbolicznym przesłaniu pomnika, który stanął na Górze św. Anny. Powstał on z inicjatywy i dzięki organizacyjnym wysiłkom księdza profesora. – Postać papieża na tym monumencie wyrasta ze skały – mówił. – I jest przypomnieniem słów, które Pan Jezus powiedział do św. Piotra: Ty jest Piotr, czyli skała, a na tej skale zbuduję mój Kościół.

Państwo Maria i Gerard Kowalscy przyjechali z parafii św. Józefa w Opolu – Szczepanowicach. – Byliśmy tutaj 40 lat temu – przyszliśmy pieszo z parafialną pielgrzymką – wspominają. – W dniu papieskich nieszporów było bardzo gorąco. To dla nas było bardzo ważne, że mogliśmy się razem z papieżem modlić i chociaż z daleka go zobaczyć. I uczestniczyć w koronacji obrazu Matki Bożej Opolskiej. Ile razy ten obraz lub jego kopię widzimy, to się nam tamte nieszpory przypominają. Tak jak zawsze będziemy pamiętać śpiew „Sto lat” dla papieża w czasie tego nabożeństwa. 

Słowa homilii Jana Pawła II przypomniane

Po godzinnej przerwie uczestnicy nabożeństwa spotkali się w Grocie Lurdzkiej ponownie. O 14.00 odprawione zostały nieszpory ku czci Matki Bożej. Śpiewano te same pieśni i psalmy oraz czytano te same teksty modlitw co 40 lat temu podczas nabożeństwa z papieżem. Modlitwie przewodniczył emerytowany biskup gliwicki Jan Kopiec.

-  Był to pamiętny dzień 21 czerwca 1983 roku – mówił w homilii. – Wszyscy ożywiamy to wspomnienie i zaświadczamy o duchowej atmosferze tego wiekopomnego wydarzenia. Wielu młodych wie to już tylko z książek i ze wspomnień starszych przedstawicieli społeczeństwa. Ale to wydarzenie jest ciągle aktualne. Potwierdzamy wdzięczność dla opatrzności Bożej za ten dar wzmacniający naszą chrześcijańską tożsamość. Mieliśmy satysfakcję, że warto było trwać przez wieki przy wierze dla tej jednej chwili, kiedy następca św. Piotra przybył na naszą Górę Chełmową.

- Papież zadał nam zadanie – przypomniał bp Kopiec i to bardzo wyraźne. Zdaje się pytać: Co my reprezentujemy sobą, naszą postawą, naszą wiarą? Czy inni patrząc dzisiaj na nas mogą powiedzieć: To jest to pokolenie, które od Jana Pawła II wzięło nową siłę i nową moc, aby dać świadectwo, że słów otrzymanych od Boga nie bierzemy nadaremno, nie kpimy z nich, nie wulgaryzujemy naszego życia? Co możemy dziś o tym powiedzieć światu, ojczyźnie i diecezjom opolskiej i gliwickiej?

Nieszpory zakończyły śpiew „Ciebie Boże wielbimy i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama