Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:38
Reklama
Reklama

40 lat od pielgrzymki Jana Pawła II na Górę św. Anny. Rocznicowa uroczystość

Wkrótce minie 40 lat od pamiętnej pielgrzymki papieża Jana Pawła II na Górę św. Anny. Wtedy był tam milion wiernych. Uroczystości rocznicowe odbyły się w grocie lurdzkiej w niedzielę 18 czerwca.
40 lat od pielgrzymki Jana Pawła II na Górę św. Anny. Rocznicowa uroczystość

Autor: KOG

40 lat temu na Górze św. Anny był milion wiernych

Wielu z nich wspominało tamte nieszpory z Janem Pawłem II. Wśród nich państwo Jadwiga i Józef Szlapa z Dąbrówki w parafii Jasiona.

- Miałem wtedy 19 lat – mówi pan Józef. – W naszej parafii wikarym był ks. Bogacki  i on był zaangażowany w organizację miejsc parkingowych w Żyrowej. Jako ministrant byłem porządkowym na tym parkingu. Po skończonej pracy, jak już wszyscy poszli na miejsce spotkania z papieżem, podjechaliśmy i my w stronę klasztoru i zdążyliśmy wziąć udział w liturgii.

- Nie umiałabym powtórzyć po latach, co nam wtedy powiedział Ojciec Święty – przyznaje pani  Jadwiga. – Ale dobrze pamiętam, gdzie był sektor dla dorastającej młodzieży, do której wtedy należałam. Szliśmy pieszo w tłumie ludzi. Tamtą radość, tamtą emocję noszę w sobie do dzisiaj. I tę ogromną orkiestrę, o której kardynał Król z Filadelfii  mówił, że jak żyje nie widział jeszcze takiej bandy (od angielskiego band – orkiestra).

Koncelebrowanej mszy św. przewodniczył ks. prof. Andrzej Hanich, przed 40 laty sekretarz ówczesnego biskupa opolskiego Alfonsa Nossola.

Na rocznicy ci, co byli na Górze św. Anny 40 lat temu

Przypomniał starania tegoż biskupa, by papież w ogóle w diecezji opolskiej gościł. Mówił o pięknym śpiewie wiernych, który wspomagała licząca blisko dwa tysiące muzyków orkiestra, chór składający się z 1500 głosów oraz 500-osobowa schola dziecięca.

Ksiądz profesor przywołał też papieską homilię, którą blisko milion uczestników 23 razy przerywał oklaskami i okrzykami: „Niech żyje papież!”. Opowiedział także o historii powstania i symbolicznym przesłaniu pomnika, który stanął na Górze św. Anny. Powstał on z inicjatywy i dzięki organizacyjnym wysiłkom księdza profesora. – Postać papieża na tym monumencie wyrasta ze skały – mówił. – I jest przypomnieniem słów, które Pan Jezus powiedział do św. Piotra: Ty jest Piotr, czyli skała, a na tej skale zbuduję mój Kościół.

Państwo Maria i Gerard Kowalscy przyjechali z parafii św. Józefa w Opolu – Szczepanowicach. – Byliśmy tutaj 40 lat temu – przyszliśmy pieszo z parafialną pielgrzymką – wspominają. – W dniu papieskich nieszporów było bardzo gorąco. To dla nas było bardzo ważne, że mogliśmy się razem z papieżem modlić i chociaż z daleka go zobaczyć. I uczestniczyć w koronacji obrazu Matki Bożej Opolskiej. Ile razy ten obraz lub jego kopię widzimy, to się nam tamte nieszpory przypominają. Tak jak zawsze będziemy pamiętać śpiew „Sto lat” dla papieża w czasie tego nabożeństwa. 

Słowa homilii Jana Pawła II przypomniane

Po godzinnej przerwie uczestnicy nabożeństwa spotkali się w Grocie Lurdzkiej ponownie. O 14.00 odprawione zostały nieszpory ku czci Matki Bożej. Śpiewano te same pieśni i psalmy oraz czytano te same teksty modlitw co 40 lat temu podczas nabożeństwa z papieżem. Modlitwie przewodniczył emerytowany biskup gliwicki Jan Kopiec.

-  Był to pamiętny dzień 21 czerwca 1983 roku – mówił w homilii. – Wszyscy ożywiamy to wspomnienie i zaświadczamy o duchowej atmosferze tego wiekopomnego wydarzenia. Wielu młodych wie to już tylko z książek i ze wspomnień starszych przedstawicieli społeczeństwa. Ale to wydarzenie jest ciągle aktualne. Potwierdzamy wdzięczność dla opatrzności Bożej za ten dar wzmacniający naszą chrześcijańską tożsamość. Mieliśmy satysfakcję, że warto było trwać przez wieki przy wierze dla tej jednej chwili, kiedy następca św. Piotra przybył na naszą Górę Chełmową.

- Papież zadał nam zadanie – przypomniał bp Kopiec i to bardzo wyraźne. Zdaje się pytać: Co my reprezentujemy sobą, naszą postawą, naszą wiarą? Czy inni patrząc dzisiaj na nas mogą powiedzieć: To jest to pokolenie, które od Jana Pawła II wzięło nową siłę i nową moc, aby dać świadectwo, że słów otrzymanych od Boga nie bierzemy nadaremno, nie kpimy z nich, nie wulgaryzujemy naszego życia? Co możemy dziś o tym powiedzieć światu, ojczyźnie i diecezjom opolskiej i gliwickiej?

Nieszpory zakończyły śpiew „Ciebie Boże wielbimy i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama