Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 19:58
Reklama

Od pokoleń w Niwkach w Wielkim Tygodniu kultywuje się tradycyjne obrządki

Już tradycyjnie w Wielką Środę mieszkańcy Niwek spotykali się na paleniu żuru. To tradycja kultu ognia związana bezpośrednio z oczyszczeniem, przygotowująca na nadejście Triduum Paschalnego po zakończeniu Wielkiego Postu.
Od pokoleń w Niwkach w Wielkim Tygodniu kultywuje się tradycyjne obrządki
Już tradycyjnie w Wielką Środę mieszkańcy Niwek spotykali się na paleniu żuru

Autor: Rafał Jokiel

W Niwkach tradycji stało się zadość

– Tak, jak do Wielkanocy przygotowujemy swoją duszę i sumienie, tak samo winno się przygotować swoje obejścia i domostwa, pozbywając się wszystkich niepotrzebnych rzeczy – wyjaśnia jeden z mieszkańców, pan Ryszard. – O ile kiedyś palono przede wszystkim zbieranymi przez cały rok starymi miotłami, meblami, oponami i wszystkim tym, co wyrzuciło się w trakcie przedświątecznych porządków, tak od bardzo wielu lat używa się tylko i wyłącznie gałęzi i drewna.

Dawniej jednym z elementów palenia żuru było robienie kadzideł. To puszka, z przyczepionym do niej drutem i dziurami zrobionymi dla lepszej cyrkulacji powietrza, do której wkładano żar z ogniska.

Chcemy wrócić do tej tradycji już za rok – zapowiada Rafał Jokiel, sołtys Niwek.

Dlaczego ten zwyczaj nazywa się paleniem żuru?

– Nazwa wywodzi się od żuru, który był na Śląsku bardzo ubogą potrawą, a spożywany w czasie Wielkiego Postu miał pokutny wydźwięk – tłumaczy pani Agnieszka, jedna z najstarszych mieszkanek wsi.

Dla podtrzymania tradycji panie z Koła Gospodyń Wiejskich przygotowały dla zebranych przy ognisku mieszkańców, tradycyjny śląski żur na zakwasie.

Z Wielkiej Środy przenosimy się w obchody Triduum Paschalnego

W Wielki Czwartek, z poświęconych w Niedzielę Palmową gałązek palmowych mieszkańcy Niwek tworzą krzyżyki, które w Wielki Piątek przed wschodem słońca rozwożą na pola, zanoszą do przydomowych ogródków i zostawiają w swoich domostwach, aby Boże błogosławieństwo chroniło uprawy i plony przed klęskami żywiołowymi, a domostwa przed wszelkimi nieszczęściami.

– Jest to szczególne uwielbienie Stwórcy, wyrażone znakiem krzyża, ze swego rodzaju wstawienniczą modlitwą błagalną, łączącą przyziemne sprawy człowieka z Bogiem – mówi pan Ewald, jeden z rolników. – Obecnie włączamy w nią nasze dzieci i wnuki, tak, jak nam tę tradycję przekazali nasi przodkowie, ponieważ wierzymy, że te krzyżyki przyniosą dobre plony, urodzaj i ochronę przed klęskami na naszych polach.

To nie koniec tradycyjnych obrządków! 

Gdy w kościołach w Wielki Czwartek od Mszy Wieczerzy Pańskiej, aż do południa Wielkiej Soboty milkną dzwony w kościołach, na znak żałoby, zdrady Judasza oraz początku Męki i Śmierci Jezusa, w Niwkach usłyszeć można odgłos klekotania.

Pani Agnieszka, która jest jedną z najstarszych osób we wsi, wspomina, że już przed II wojną światową chłopcy w wyznaczonych godzinach przechodzili przez całą wioskę i klekotali klekotkami. Wśród nich byli bracia pani Agnieszki. Dla niewtajemniczonych - klekotka to prosty drewniany instrument muzyczny, wydający przy potrząsaniu charakterystyczny dźwięk.

Jak przed laty, o godz. 6.00, 12.00 i 18.00 przy dzwonnicy, z klekotkami w ręku, spotykają się chłopcy i dziewczynki. Po odmówieniu modlitwy, dzieci pod opieką dorosłych, bez względu na pogodę klekocząc, okrążają całą wioskę. Dodatkowo w południe i o godz. 18.00 uczestnicy klekotania zatrzymują się przy wszystkich krzyżach i kapliczkach, wyklepując przy tym trzykrotnie specjalny rytm.

– Nasze klekotki są szczególne, ponieważ od pokoleń wykonuje je jedna z rodzin w naszej wiosce – opowiada sołtys. – Dawniej ten chłopiec, który nie chodził „klekotać”, nie mógł w lany poniedziałek „polewać” dziewczyn, chodząc od domu do domu.

Sołtys podkreśla, że bardzo cieszy go, jak wiele dawnych tradycji wciąż jest w Niwkach żywych, praktykowanych i przekazywanych kolejnym pokoleniom.

– Warto podkreślić, że do Niwek przyjeżdżają także osoby pochodzące z naszej wioski, a obecnie mieszkające w innych miejscach, by wspólnie pielęgnować te piękne tradycje – mówi z dumą Rafał Jokiel.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama