Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:07
ReklamaFilplast

Rachunki grozy stawiają pod znakiem zapytania działanie strzeleckiej pływalni

Miejskich pływalni i aquaparków nie uwzględniono na rządowej liście przedmiotów szczególnie wrażliwych. Oznacza to, że m. in. pływalnia "Strzelec" jest zmuszona do płacenia absurdalnie wysokich rachunków za gaz, co stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie obiektu.
Rachunki grozy stawiają pod znakiem zapytania działanie strzeleckiej pływalni
Od 1 stycznia strzelecki basen odwiedziło około 47 tysięcy osób

Autor: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Strzelcach Opolskich

Rachunki grozy za gaz stawiają pod znakiem zapytania działanie strzeleckiej pływalni

Tylko za styczeń i za luty strzelecka pływalnia otrzymała faktury za gaz na kwotę niemal 230 tys. zł. Dla porównania, przez cały miniony rok basen zapłacił 162 tys. zł. Obowiązywały wtedy jednak stawki ze starej umowy, która wygasła z końcem grudnia 2022, a nowy rok to kilkusetprocentowe podwyżki opłat.

Wynikają one m.in. z faktu, że pływalni i aquaparków nie uwzględniono na rządowej liście przedmiotów szczególnie wrażliwych, mimo, że zabiegały o to samorządy. Wciągnięcie na listę pozwoliłoby na utrzymanie cen gazu na stałym poziomie.

– Na tej liście ujęto szkoły, żłobki, przedszkola, szpitale, przychodnie, ochotnicze straże pożarne czy też inne podmioty prowadzące działalność kulturalną, ale niestety nie podmioty, które zajmują się kulturą fizyczną – zauważa Paweł Białas, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Strzelcach Opolskich. 

Jak podkreśla Paweł Białas, jest to decyzja absurdalna, ponieważ pływalnia nie może po prostu zacząć oszczędzać gazu. Oznaczałoby to ograniczenie lub zawieszenie działalności obiektu.

– Na gazie oparta jest cała technologia podgrzewania wody basenowej, wymienników ciepła w centralach wentylacyjnych, wody użytkowej i ogrzewania podłogowego – wyjaśnia dyrektor. – Bez gazu basen nie funkcjonuje.

Zużycie gazu na strzeleckiej pływalni stanowi około 3/4 ogólnego poboru energii. Energia elektryczna, który używana jest do oświetlenia obiektu, pracy transformatorów i suszarek to zaledwie 1/4.

Tej sytuacji nie są w stanie poprawić wpływy z biletów, które w żaden sposób nie rekompensują olbrzymich rachunków za energię i to pomimo wzrostu liczby osób odwiedzających obiekt.

Dyrektor MOSiR-u przyznaje, że jeżeli ceny gazu nie spadną, istnieje prawdopodobieństwo, że basen będzie musiał ograniczyć, a nawet zawiesić działalność.

 – Niestety, cały czas istnieje takie ryzyko – podkreśla.

Sytuacji nie zmienia też fakt, że w marcu PGNIG nieznacznie obniżyło ceny.

– Jest to obniżka tak naprawdę niezauważalna – stwierdza dyrektor MOSiR-u. – Napawa nas to jednak umiarkowanym optymizmem, że być może ceny zejdą do akceptowalnego poziomu. Przede wszystkim jednak wciąż zależy nam na dopisaniu basenów do listy podmiotów szczególnie wrażliwych, w naszej sytuacji jest to kluczowe.

Póki co, nie wiadomo, czy ustawa będzie rozszerzana o kolejne podmioty.

Sytuację mogłoby poprawić znalezienie innego dostawcy energii dla basenu. Jednak przetarg, który miał go wyłonić, został unieważniony, ponieważ zgłosił się tylko jeden oferent i zaproponował kwotę znacznie przekraczającą możliwości finansowe gminy. Przetarg ma zostać powtórzony, rozważane są też negocjacje z innymi dostawcami energii.

Tymczasem, od 1 stycznia ze strzeleckiego basenu skorzystało około 47 tysięcy osób.

– Liczby mówią same za siebie. Wyraźnie widzimy, że pływalnia jest niezbędna dla naszego regionu – podkreśla Paweł Białas. – Tym bardziej, że od marca we współpracy ze szkołami rozpoczęliśmy powszechną naukę pływania dla dzieci.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama