Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:08
Reklama

Senior płacił za kablówkę 60 zł, cena wzrosła nagle do 100 zł. Czuł się oszukany

Do redakcji "Strzelca Opolskiego" zwrócił się czytelnik, pan Waldemar (imię zmienione), który niedawno przedłużył umowę u jednego z dostawców telewizji kablowej. Pan Waldemar ma 85 lat i uważa, że z powodu swojego wieku celowo został wprowadzony w błąd.
Senior płacił za kablówkę 60 zł, cena wzrosła nagle do 100 zł. Czuł się oszukany
Senior płacił za kablówkę 60 zł, cena wzrosła nagle do 100 zł. Mężczyzna czuł się oszukany

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Senior płacił za kablówkę 60 zł, cena wzrosła nagle do 100 zł. Mężczyzna czuł się oszukany

Pod koniec grudnia minionego roku nasz Czytelnik podpisał z jednym z dostawców nową umowę na dostarczanie telewizji kablowej. Wcześniej płacił za usługę 60 zł. Jednak w styczniu, wraz z podpisaniem nowej umowy, cena za kablówkę znacznie wzrosła. Pan Waldemar mówi, że zaproponowano mu wyłącznie najdroższy dostępny pakiet i nie omówiono z nim innych możliwości.

– Jestem emerytem, mam niepełnosprawną żonę, znaczną część emerytury wydajemy na leki. Te ponad 100 zł miesięcznie za telewizję to dla nas ogromny wydatek – skarży się.

Nowa umowa została zawarta na 2 lata, jednak w ciągu miesiąca od dnia podpisania można ją było wypowiedzieć. Pan Waldemar zapewnia, że odwiedził punkt obsługi dostawcy kablówki w czasie przewidzianym na odstąpienie od umowy, by zgłosić chęć zmiany pakietu na tańszy. Twierdzi jednak, że nie został wysłuchany przez obsługę, która z racji jego wieku potraktowała go lekceważąco, a do zmiany w umowie ostatecznie nie doszło.

W sprawie seniora interweniowała powiatowa rzeczniczka konsumentów Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

– Zwróciłam się do przedsiębiorcy z prośbą o wyjaśnienie sytuacji – mówi pani Małgorzata. – Stanęło na tym, że firma w trosce o dobro klienta przychyli się do jego prośby o zmianę pakietu na taki, który jest dla niego najkorzystniejszy.

Dlaczego klientowi sprzedano najdroższy pakiet i nie zaproponowano tańszej oferty?

– Firma tłumaczy, że z nowym rokiem wzrosły ceny za kablówkę, podrożał również pakiet, z którego klient korzystał wcześniej, stąd taka cena. A zaproponowano mu ten najdroższy pakiet, żeby nadal mógł korzystać z programów, które miał dotychczas – wyjaśnia Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

Rzeczniczka praw konsumenta, przestrzega seniorów, by przed podpisaniem jakiekolwiek umowy zwracali uwagę na najmniejsze szczegóły. – Teoretycznie strony powinny wszystko ze sobą ustalić, klient powinien być poinformowany o tak istotnym elemencie umowy, jak podwyżka ceny za usługę - dodaje.

Czy prawo wystarczająco chroni seniorów przed nieuczciwymi praktykami handlowymi? 

– Teoretycznie chroni, jest ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym – tłumaczy Małgorzata Płaszczyk-Waligórska. – O nieuczciwej praktyce rynkowej może być mowa, gdy jest ona sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarcie umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu, w szczególności zaś może to być praktyka rynkowa wprowadzająca w błąd oraz agresywna praktyka rynkowa, jak również stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk.

– Konsument, który został wprowadzony w błąd podczas zawierania umowy, może uchylić się od skutków prawnych umowy zawartej pod wpływem błędu – dodaje. – Powinien w tym celu wystosować do przedsiębiorcy pismo, w którym opisze sposób, w jaki został wprowadzony w błąd i wykazać, że to przez wprowadzenie w błąd doszło do zawarcia umowy. Oprócz powołania się na wprowadzenie w błąd w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, należy również, a nawet przede wszystkim, podnieść kwestię zastosowania przez przedsiębiorcę nieuczciwych praktyk rynkowych wprowadzających w błąd w rozumieniu ustawy. Największy problem jest często z udowodnieniem nieuczciwych praktyk rynkowych, bo czasem jest to słowo przeciwko słowu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama