Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:16
Reklama
Reklama

Spacery miejskie w Strzelcach Opolskich. "Po odegraniu zbiórki można ruszać"

Bezpłatne spacery po Strzelcach Opolskich to atrakcja nie tylko dla strzelczan, ale również innych mieszkańców regionu. W spotkaniach udział biorą osoby z całego województwa i wspólnie z przewodnikami odkrywają historię miasta.
Spacery miejskie w Strzelcach Opolskich. "Po odegraniu zbiórki można ruszać"
Kamil Tokarz uroczyście rozpoczyna spacer miejski w Strzelcach Opolskich

"Spacer miejski z przewodnikiem PTTK" w Strzelcach Opolskich

Kiedy wyjeżdżamy na wakacje, często wybieramy dalekie zakątki Polski lub świata. Chcemy zwiedzić jak najwięcej miejsc, zdobyć jak najwięcej górskich szczytów. Często jednak zapominamy o tym, że nasze najbliższe okolice również są bogate w historię, której często nie znamy.  Od lipca mieszkańcy mogą jednak nadrobić lokalne zaległości. "Spacer miejski z przewodnikiem PTTK" to wspólna inicjatywa urzędu miejskiego oraz PTTK Centrum Edukacji Ekologicznej Strzelce Opolskie.

- Już wiele lat temu myśleliśmy o tym, żeby odkryć nasze miasto na nowo. Teraz dzięki finansowemu wsparciu ratusza jest to możliwe i bardzo się z tego powodu cieszymy - mówi Henryk Mielcarz, prezes PTTK CEE Strzelce Opolskie. 

- Do tej pory spotkaliśmy się dwa razy w miesiącu, bo pozwalała na to pogoda. W tym roku planujemy jeszcze jedno spotkanie w grudniu - dodaje. 

Mieszkańcy spacerują po Strzelcach z przewodnikami i razem podziwiają miejscowe kościoły, park Renardów, plac Żeromskiego, podziemne tunele. Na nowo odkrywają historię miejsc, które mijają na co dzień, ale niekoniecznie zwracają na nie uwagę. Od pewnego czasu spacery rozpoczyna Kamil Tokarz, leśnik i myśliwy z Gąsiorowic, który gra na rogu.

- Przez ponad dwa lata szukaliśmy osoby, która mogłaby nam zagrać pod wieżą ratuszową i się udało - uśmiecha się pan Henryk.

Kamil Tokarz gra na rogu typu parforce. 

- Jest on używany na polowaniach, a także uroczystościach myśliwskich, takich, jak msze hubertowskie, pogrzeby leśników, śluby myśliwych - opowiada pan Kamil, który jest pracownikiem Nadleśnictwa Lubliniec.

Jak przyznaje, przyrodą pasjonuje się od dziecka, ponieważ zarówno jego ojciec, jak i dwaj starsi bracia, są leśnikami.

- Na rogu nauczyłem się grać sam, podpatrywałem kolegów i braci - opowiada Kamil Tokarz. - Grałem już na puzonie, więc opanowanie techniki gry na rogu przyszło mi łatwiej. Mieszkam w pięknym miejscu, przy stawie. Czasami siadam tam sobie na pomoście i gram. Później dzwonią do mnie znajomi i pytają, czy to byłem ja, ponieważ muzyka się niesie po najbliższej okolicy. Teraz zaczyna się sezon polowań, więc gram na nich, żeby oddać cześć zwierzynie i kultywować tradycję. Z miłą chęcią przyjeżdżam również do Strzelec na rozpoczęcie spacerów po mieście.

Po odegraniu zbiórki i kilku innych melodii uczestnicy spotkania wchodzą na wieżę ratusza, z której mogą oglądać panoramę miasta. Następnie zwiedzają najbliższą okolicę.

- Zazwyczaj jest nas około 20 osób i są to nie tylko mieszkańcy Strzelec, ale również osoby z całego województwa. Wieść o naszej inicjatywie już się rozniosła i jesteśmy bardzo z tego zadowoleni - mówi Henryk Mielcarz. 

Spacery zawsze rozpoczynają się przy pomniku Myśliwca. Zapisywać na nie można się pod numerem telefonu 602 483 640. Warto śledzić również profil PTTK CEE na Facebooku, gdzie znajdziemy informacje o terminach kolejnych spacerów. 

Gmina Strzelce Opolskie wraz ze strzeleckim PTTK przygotowuje się również do wytyczenia i oznaczenia miejskiego szlaku. Ma on być gotowy w przyszłym roku. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama