Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 12:17
Reklama

Zamieszanie o piwo w knajpach w Jemielnicy. Mocniejsze, niż dopuszcza prawo?

Mieszkanka gminy Jemielnica wskazuje, że piwo sprzedawane w ogródkach letnich lokali w Jemielnicy ma więcej alkoholu, niż dopuszczają lokalne przepisy. Mamy stanowisko władz gminy w tej sprawie.
Zamieszanie o piwo w knajpach w Jemielnicy. Mocniejsze, niż dopuszcza prawo?

Autor: fot. pixabay.com

Mieszkanka Jemielnicy: Czy restauratorzy łamią prawo?

Pani Aneta jest mieszkanką Jemielnicy i - jak pisze w liście do naszej redakcji - dużo jeździ z rodziną rowerami po okolicy. "Często wtedy odwiedzamy ogródki funkcjonujące przy jemielnickich restauracjach. Niestety, już kilka razy widziałam osoby, które ewidentnie nadużyły trunków tam sprzedawanych, co mocno uprzykrza życie pozostałym gościom" - wskazuje.

"Słyszałam, że zasady funkcjonowania tzw. „ogródków piwnych” często regulują osobne przepisy wydane przez lokalny samorząd. Sprawdziłam i okazało się, że w Jemielnicy obowiązuje Uchwała Rady Gminy nr XXXII/131/98 z dn. 06.02.1998 w sprawie zasad usytuowania na terenie gminy Jemielnica miejsc sprzedaży napojów alkoholowych i warunków ich sprzedaży. Zgodnie z par. 3 pkt. 1 w/w uchwały „w okresie letnim dopuszcza się możliwość spożywania alkoholi do 4,5 proc. w miejscach przylegających do lokali gastronomicznych” - opisuje pani Aneta.

Pani Aneta sprawdziła piwa sprzedawane w jemielnickich ogródkach przyrestauracyjnych na stronach internetowych poszczególnych browarów. "Okazało się, że prawie żadna z tutejszych restauracji nie sprzedaje tam piw o zawartości alkoholu do 4,5 proc.. Zdecydowana większość zawiera powyżej 4,5 proc. alkoholu. Czyli praktycznie nikt z właścicieli lokali gastronomicznych nie przestrzega przepisów obowiązujących na terenie gminy Jemielnica" - przekonuje.

Mieszkanka Jemielnicy chce wiedzieć, czy władze gminy i członkowie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych sprawdzali kiedyś przestrzeganie wspomnianej uchwały i "czy wiedzą, że (i to pewnie już od wielu lat) właściciele jemielnickich restauracji świadomie łamią prawo i cieszą się bezkarnością".

Marcin Wycisło: Regularnie prowadzimy kontrole

Pytanie sugerowane przez panią Anetę zadaliśmy wójtowi Marcinowi Wycisło. - Uchwała, na którą powołuje się mieszkanka, jest już nieaktualna. W międzyczasie zostały przyjęte dwie inne - mówi. 

Wójt Jemielnicy wskazuje, że obecnie w gminie obowiązuje Uchwała Rady Gminy nr XXXIX/268/18 z dnia 19 czerwca 2018 roku. Warunkami prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych, w szczególności w postaci tzw. ogródka piwnego, poza posiadaniem zezwolenia, są:

  • wniesienie opłaty za korzystanie z zezwolenia (w przypadku zezwolenia na sprzedaż piwa przy rozpoczęciu działalności opłata wynosi 525 zł rocznie);
  • zaopatrywanie się w napoje alkoholowe u producentów i przedsiębiorców posiadających odpowiednie zezwolenie na sprzedaż hurtową napojów alkoholowych;
  • w terminach do dnia 1 lutego, 1 czerwca, 1 października każdego roku kalendarzowego objętego zezwoleniem, okazanie przedsiębiorcy zaopatrującemu dany punkt sprzedaży napojów alkoholowych odpowiedniego dowodu potwierdzającego dokonanie opłaty za zezwolenie;
  • posiadanie tytułu prawnego do korzystania z lokalu, stanowiącego punkt sprzedaży; wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscu wymienionym w zezwoleniu;
  • zgłaszanie organowi zezwalającemu zmian stanu faktycznego i prawnego, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany;
  • prowadzenie sprzedaży w punkcie sprzedaży spełniającym wymogi określone przez radę gminy; przestrzeganie innych zasad i warunków określonych przepisami prawa.

- W uchwale jest mowa o sprzedaży napojów alkoholowych zawierających do 4,5 proc. alkoholu oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Zatem samo piwo, bez względu na procentową zawartość alkoholu, może być spożywane w tzw. ogródku należącym do restauracji. Nie dotyczy to picia piwa przed sklepem - zaznacza Marcin Wycisło.

- Zresztą, trudno byłoby zmierzyć taką zawartość podczas kontroli. Zapewniam, że na bieżąco prowadzimy kontrole przedsiębiorców sprzedających alkohol. Są one niezapowiadane. Do tej pory nie stwierdzono nieprawidłowości ani łamania lokalnych przepisów - zaznacza wójt. - Inną sytuacją jest sprzedaż alkoholu osobie nietrzeźwej. Świadek powinien wezwać policję, gdyż kontrola w tym zakresie nie należy do kompetencji gminy - dodaje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Parafianin 28.08.2022 21:34
Nazwisko tej pani
Broła 23.08.2022 20:36
Niech pani Aneta pamięta że po alkoholu się nie prowadzi!!Niech się cieszy że ma gdzie usiąść,coś wypić,zjeść lody z dziećmi..
Pistolet 23.08.2022 17:20
Jeszcze raz pytam kto i dlaczego prześladuje Piwo?:)
Czytelnik 23.08.2022 15:35
Oooo muszę się wybrać do Jemielnicy na Jemielnickie Mocne.
Piwo 23.08.2022 14:44
Piwo. W sklepach też mają 5,6,7 procent i nikt się nie czepia, a ta pani chyba nie ma co robic
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama