Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 14:56
ReklamaFilplast

Zamieszanie o piwo w knajpach w Jemielnicy. Mocniejsze, niż dopuszcza prawo?

Mieszkanka gminy Jemielnica wskazuje, że piwo sprzedawane w ogródkach letnich lokali w Jemielnicy ma więcej alkoholu, niż dopuszczają lokalne przepisy. Mamy stanowisko władz gminy w tej sprawie.
Zamieszanie o piwo w knajpach w Jemielnicy. Mocniejsze, niż dopuszcza prawo?

Autor: fot. pixabay.com

Mieszkanka Jemielnicy: Czy restauratorzy łamią prawo?

Pani Aneta jest mieszkanką Jemielnicy i - jak pisze w liście do naszej redakcji - dużo jeździ z rodziną rowerami po okolicy. "Często wtedy odwiedzamy ogródki funkcjonujące przy jemielnickich restauracjach. Niestety, już kilka razy widziałam osoby, które ewidentnie nadużyły trunków tam sprzedawanych, co mocno uprzykrza życie pozostałym gościom" - wskazuje.

"Słyszałam, że zasady funkcjonowania tzw. „ogródków piwnych” często regulują osobne przepisy wydane przez lokalny samorząd. Sprawdziłam i okazało się, że w Jemielnicy obowiązuje Uchwała Rady Gminy nr XXXII/131/98 z dn. 06.02.1998 w sprawie zasad usytuowania na terenie gminy Jemielnica miejsc sprzedaży napojów alkoholowych i warunków ich sprzedaży. Zgodnie z par. 3 pkt. 1 w/w uchwały „w okresie letnim dopuszcza się możliwość spożywania alkoholi do 4,5 proc. w miejscach przylegających do lokali gastronomicznych” - opisuje pani Aneta.

Pani Aneta sprawdziła piwa sprzedawane w jemielnickich ogródkach przyrestauracyjnych na stronach internetowych poszczególnych browarów. "Okazało się, że prawie żadna z tutejszych restauracji nie sprzedaje tam piw o zawartości alkoholu do 4,5 proc.. Zdecydowana większość zawiera powyżej 4,5 proc. alkoholu. Czyli praktycznie nikt z właścicieli lokali gastronomicznych nie przestrzega przepisów obowiązujących na terenie gminy Jemielnica" - przekonuje.

Mieszkanka Jemielnicy chce wiedzieć, czy władze gminy i członkowie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych sprawdzali kiedyś przestrzeganie wspomnianej uchwały i "czy wiedzą, że (i to pewnie już od wielu lat) właściciele jemielnickich restauracji świadomie łamią prawo i cieszą się bezkarnością".

Marcin Wycisło: Regularnie prowadzimy kontrole

Pytanie sugerowane przez panią Anetę zadaliśmy wójtowi Marcinowi Wycisło. - Uchwała, na którą powołuje się mieszkanka, jest już nieaktualna. W międzyczasie zostały przyjęte dwie inne - mówi. 

Wójt Jemielnicy wskazuje, że obecnie w gminie obowiązuje Uchwała Rady Gminy nr XXXIX/268/18 z dnia 19 czerwca 2018 roku. Warunkami prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych, w szczególności w postaci tzw. ogródka piwnego, poza posiadaniem zezwolenia, są:

  • wniesienie opłaty za korzystanie z zezwolenia (w przypadku zezwolenia na sprzedaż piwa przy rozpoczęciu działalności opłata wynosi 525 zł rocznie);
  • zaopatrywanie się w napoje alkoholowe u producentów i przedsiębiorców posiadających odpowiednie zezwolenie na sprzedaż hurtową napojów alkoholowych;
  • w terminach do dnia 1 lutego, 1 czerwca, 1 października każdego roku kalendarzowego objętego zezwoleniem, okazanie przedsiębiorcy zaopatrującemu dany punkt sprzedaży napojów alkoholowych odpowiedniego dowodu potwierdzającego dokonanie opłaty za zezwolenie;
  • posiadanie tytułu prawnego do korzystania z lokalu, stanowiącego punkt sprzedaży; wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscu wymienionym w zezwoleniu;
  • zgłaszanie organowi zezwalającemu zmian stanu faktycznego i prawnego, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany;
  • prowadzenie sprzedaży w punkcie sprzedaży spełniającym wymogi określone przez radę gminy; przestrzeganie innych zasad i warunków określonych przepisami prawa.

- W uchwale jest mowa o sprzedaży napojów alkoholowych zawierających do 4,5 proc. alkoholu oraz piwa, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Zatem samo piwo, bez względu na procentową zawartość alkoholu, może być spożywane w tzw. ogródku należącym do restauracji. Nie dotyczy to picia piwa przed sklepem - zaznacza Marcin Wycisło.

- Zresztą, trudno byłoby zmierzyć taką zawartość podczas kontroli. Zapewniam, że na bieżąco prowadzimy kontrole przedsiębiorców sprzedających alkohol. Są one niezapowiadane. Do tej pory nie stwierdzono nieprawidłowości ani łamania lokalnych przepisów - zaznacza wójt. - Inną sytuacją jest sprzedaż alkoholu osobie nietrzeźwej. Świadek powinien wezwać policję, gdyż kontrola w tym zakresie nie należy do kompetencji gminy - dodaje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Parafianin 28.08.2022 21:34
Nazwisko tej pani
Broła 23.08.2022 20:36
Niech pani Aneta pamięta że po alkoholu się nie prowadzi!!Niech się cieszy że ma gdzie usiąść,coś wypić,zjeść lody z dziećmi..
Pistolet 23.08.2022 17:20
Jeszcze raz pytam kto i dlaczego prześladuje Piwo?:)
Czytelnik 23.08.2022 15:35
Oooo muszę się wybrać do Jemielnicy na Jemielnickie Mocne.
Piwo 23.08.2022 14:44
Piwo. W sklepach też mają 5,6,7 procent i nikt się nie czepia, a ta pani chyba nie ma co robic
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama