Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 06:34
Reklama

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

Do tragicznego wypadku w Kadłubcu doszło w czwartek, 11 sierpnia. Zerwała się konstrukcja dachu domu jednorodzinnego i przygniotła 17-letniego pracownika budowy. Zginął na miejscu. Jego śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością oraz Jaryszowem, z którego pochodził.
Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"
Tragedia w Kadłubcu. 17-latek zginął na budowie w dniu 11 sierpnia

Autor: OSP Kalinowice

Tragedia w Kadłubcu. Zerwał się dach, zginął 17-latek

Kwadrans po godzinie 17.00 służby zostały wezwane na teren jednej z prywatnych posesji w Kadłubcu. Ze zgłoszenia wynikało, że w przebudowywanym domu doszło do wypadku. - Na skutek silnego powiewu wiatru została zerwana konstrukcja dachu. W wyniku tego zdarzenia ucierpiała jedna osoba, która została przygnieciona - informował Piotr Zdziechowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.

Strażacy po dotarciu do przygniecionego młodego chłopaka przekazali go ratownikom medycznym. Ci podjęli reanimację, ale poszkodowany zmarł. Okazało się, że ofiara to 17-letni chłopak. Z ustaleń policjantów, którzy pod nadzorem prokuratora, prowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze wynika, że nastolatek pracował w firmie zajmującej się przebudową domu.

"To nie jedna, ale trzy tragedie"

Mieszkańcy Kadłubca są wstrząśnięci tragedią, do jakiej doszło przy okazji rozbudowy domu.

- Prawda jest taka, że tu rozegrała się nie jedna, ale trzy tragedie: pierwsza to tragedia rodziny tego 17-latka, druga to właścicieli tego domu, a trzecia pracowników firmy, którzy pracowali z chłopakiem, a których teraz pewnie czekają nieprzyjemności - słyszymy.

Mieszkańcy Kadłubca twierdzą, że 17-latek pracował na budowie, bo chciał sobie dorobić w wakacje.

"Był chłopakiem ambitnym i solidnym"

Zmarły 17-latek był mieszkańcem gminy Ujazd. Mieszkał w Jaryszowie, gdzie grał w klubie piłkarskim Błękitni Jaryszów. - Był naszym zawodnikiem w drużynie juniorskiej. Skończył wiek juniora młodego, ale nie zdecydował się kontynuować kariery w drużynie seniorskiej. Ostatni mecz zagrał u nas w czerwcu tego roku - mówi trener drużyny.

- Był fajnym młodym chłopakiem, w dodatku bardzo ambitnym i solidnym. Był nie tylko dobrą osobą, ale i dobrze grał w piłkę. Takie sytuacje są bardzo trudne i ciężko przechodzić obok nich obojętnie - przyznaje.

Jakie są bardziej szczegółowe okoliczności wypadku na budowie w Kadłubcu? Jak tamten dzień zapamiętali mieszkańcy miejscowości? Jakie są dotychczasowe ustalenia śledczych? Co sprawdzają inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy? O tym, a także o innych szczegółach tragicznej śmierci 17-latka w Kadłubcu czytaj w najnowszym numerze tygodnika "Strzelec Opolski", który ukaże się we wtorek 16 sierpnia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

OSP Wysoka

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Pit 12.08.2022 21:46
Jak idzie front to nie wchodzi się za wysoko bo podmuchy są zdradliwe. Szkoda Młodego Budowlańca
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama