Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 15:49
Reklama
Reklama

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

Do tragicznego wypadku w Kadłubcu doszło w czwartek, 11 sierpnia. Zerwała się konstrukcja dachu domu jednorodzinnego i przygniotła 17-letniego pracownika budowy. Zginął na miejscu. Jego śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością oraz Jaryszowem, z którego pochodził.
Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"
Tragedia w Kadłubcu. 17-latek zginął na budowie w dniu 11 sierpnia

Autor: OSP Kalinowice

Tragedia w Kadłubcu. Zerwał się dach, zginął 17-latek

Kwadrans po godzinie 17.00 służby zostały wezwane na teren jednej z prywatnych posesji w Kadłubcu. Ze zgłoszenia wynikało, że w przebudowywanym domu doszło do wypadku. - Na skutek silnego powiewu wiatru została zerwana konstrukcja dachu. W wyniku tego zdarzenia ucierpiała jedna osoba, która została przygnieciona - informował Piotr Zdziechowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.

Strażacy po dotarciu do przygniecionego młodego chłopaka przekazali go ratownikom medycznym. Ci podjęli reanimację, ale poszkodowany zmarł. Okazało się, że ofiara to 17-letni chłopak. Z ustaleń policjantów, którzy pod nadzorem prokuratora, prowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze wynika, że nastolatek pracował w firmie zajmującej się przebudową domu.

"To nie jedna, ale trzy tragedie"

Mieszkańcy Kadłubca są wstrząśnięci tragedią, do jakiej doszło przy okazji rozbudowy domu.

- Prawda jest taka, że tu rozegrała się nie jedna, ale trzy tragedie: pierwsza to tragedia rodziny tego 17-latka, druga to właścicieli tego domu, a trzecia pracowników firmy, którzy pracowali z chłopakiem, a których teraz pewnie czekają nieprzyjemności - słyszymy.

Mieszkańcy Kadłubca twierdzą, że 17-latek pracował na budowie, bo chciał sobie dorobić w wakacje.

"Był chłopakiem ambitnym i solidnym"

Zmarły 17-latek był mieszkańcem gminy Ujazd. Mieszkał w Jaryszowie, gdzie grał w klubie piłkarskim Błękitni Jaryszów. - Był naszym zawodnikiem w drużynie juniorskiej. Skończył wiek juniora młodego, ale nie zdecydował się kontynuować kariery w drużynie seniorskiej. Ostatni mecz zagrał u nas w czerwcu tego roku - mówi trener drużyny.

- Był fajnym młodym chłopakiem, w dodatku bardzo ambitnym i solidnym. Był nie tylko dobrą osobą, ale i dobrze grał w piłkę. Takie sytuacje są bardzo trudne i ciężko przechodzić obok nich obojętnie - przyznaje.

Jakie są bardziej szczegółowe okoliczności wypadku na budowie w Kadłubcu? Jak tamten dzień zapamiętali mieszkańcy miejscowości? Jakie są dotychczasowe ustalenia śledczych? Co sprawdzają inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy? O tym, a także o innych szczegółach tragicznej śmierci 17-latka w Kadłubcu czytaj w najnowszym numerze tygodnika "Strzelec Opolski", który ukaże się we wtorek 16 sierpnia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu

fot. OSP Leśnica

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

Śmierć 17-latka na budowie w Kadłubcu. "To nie jedna, ale trzy tragedie"

OSP Wysoka

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Pit 12.08.2022 21:46
Jak idzie front to nie wchodzi się za wysoko bo podmuchy są zdradliwe. Szkoda Młodego Budowlańca
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama