Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 17:06
Reklama
Reklama

Niezwykła impreza dla przyszłej mamy. Baby shower zyskuje na popularności

Baby shower to kolejna po walentynkach czy Halloween impreza, która przywędrowała do nas z Ameryki. Staje się ona coraz bardziej popularna i zyskuje coraz szersze grono fanek. Taką imprezę przyjaciółki zorganizowały dla pani Urszuli z Leśnicy, która podzieliła się z nami swoimi wrażeniami.
Niezwykła impreza dla przyszłej mamy. Baby shower zyskuje na popularności
Pani Ula z Leśnicy świętowała baby shower w gronie najbliższych kobiet. Na imprezie nie mogło zabraknąć tematycznych ozdób. W tym przypadku królował kolor niebieski

Autor: archiwum prywatne

Baby shower - impreza dla przyszłej mamy 

Baby shower to przyjęcie wyprawiane na cześć przyszłej mamy i maluszka, który niebawem pojawi się na świecie. Często jest imprezą niespodzianką dla kobiety spodziewającej się dziecka. Świętowanie przebiega w damskim gronie, zazwyczaj w otoczeniu najbliższych przyjaciółek, koleżanek i członkiń rodziny. To moment na obdarowanie ciężarnej prezentami zarówno dla niej, jak i dzidziusia, a także otoczenie jej troską i wsparciem.

Choć za oceanem zwyczaj kultywowany jest od lat, do nas dotarł niedawno. Mimo to coraz więcej osób decyduje się na organizację baby shower, które w Polsce znane jest również jako bociankowe. Taką imprezę grupa bliskich kobiet zorganizowała dla pani Urszuli z Leśnicy, która mamą zostanie za kilka tygodni.

- Nie wiedziałam wcześniej o tej imprezie. Była to dla mnie bardzo miła niespodzianka - przyznaje pani Ula. 

- Uważam, że to rewelacyjny pomysł, bo to coś i dla mamy, i dla dziecka - dodaje.

Podczas baby shower nie może zabraknąć elementów, które dodają klimatu imprezie i sprawią, że będzie szczególnym przeżyciem dla ciężarnej.

- Nasz udał się wspaniale. Fajne miejsce, czyli Magiczny Zakątek w Raszowej, dobre jedzenie, dekoracje, prezenty i przede wszystkim miłe towarzystwo sprawiły, że poczułam się wyjątkowo, a także na chwilę mogłam zapomnieć o trudach ostatnich tygodni ciąży, takich jak opuchnięte nogi czy zgaga, i dobrze się bawić. Bardzo ważne było dla mnie to, że poczułam ogromne wsparcie bliskich mi kobiet - wspomina przyszła mama.

Pani Urszula spędziła przyjęcie z mamami mażoretek, które pod jej okiem trenują przy Leśnickim Ośrodku Kultury i Rekreacji, szwagierką i przyjaciółkami, które chętnie dzieliły się z nią macierzyńskimi doświadczeniami.

- Jako przyszła mama mogłam liczyć na rady obecnych na imprezie mam, które w tej materii są dużo bardziej doświadczone. Dyskutowałyśmy o wszystkim, zarówno o tych dobrych, jak i trudniejszych stronach macierzyństwa - opowiada pani Ula. 

- Oprócz tego był czas na babskie pogaduchy, poczęstunek, rozpakowywanie prezentów i małą sesję zdjęciową. W imieniu swoim i synka chciałabym jeszcze raz serdecznie podziękować dziewczynom za wspaniale spędzony czas. Nasze spotkanie dało mi wiele pozytywnej energii. Zachęcam do organizowania takich imprez, ponieważ dla przyszłych mam może to być jedna z ostatnich okazji do rozerwania się i spędzenia czasu w większym gronie kobiet. Wiadomo, że po urodzeniu dziecka cały świat kręci się wokół niego i ciężko wyrwać się z domu - dodaje.

Imprezę wyprawiły niezawodne organizatorki. Wszystko zaplanowały tak, aby do końca pozostała niespodzianką.

- Pod koniec czerwca w Tarnobrzegu odbyły się Mistrzostwa Polski Mażoretek, na które z naszymi tancerkami pojechała Ula. Chciałyśmy jej za to podziękować. Stwierdziłyśmy, że nie będziemy kupować prezentu, a zrobimy dla niej przyjęcie - opowiada pani Aneta, jedna z organizatorek. 

- Wkręciłyśmy Ulę, bo myślała, że jedzie na miejsce imprezy w zupełnie innym celu. Była bardzo zaskoczona, a wszystko świetnie się udało. Chciałyśmy dać jej trochę wsparcia, a także przygotowałyśmy prezenty dla maluszka, które przydadzą się w pierwszych miesiącach życia. Z kolei dla Uli, jej męża i dzieciaczka miałyśmy bon na sesję fotograficzną, która z pewnością będzie piękną pamiątką dla całej trójki - dopowiada.

Oczekiwanie na dziecko to szczególny czas w życiu kobiety. Baby shower może być ciekawym doświadczeniem dla przyszłej mamy i momentem na podzielenie się radością z innymi kobietami. Choć zwyczaj ma coraz więcej zwolenniczek, są kobiety, które ze świętowaniem wolą poczekać do narodzin dziecka. Pani Urszuli życzymy pomyślnego rozwiązania, a także wiele zdrowia zarówno dla niej, jak i maluszka!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama