Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:23
Reklama
Reklama

Kolonowskie. Poziom fluorków w wodzie wyższy niż norma. Co na to spółka KGK?

Zgodnie z przepisami sanepid przeprowadza okresowe oceny jakości wody. Spółka Kanalizacja Gminy Kolonowskie również prowadzi wewnętrzną kontrolę każdego miesiąca i wykonuje badania wody pod kątem fluorków w akredytowanych laboratoriach.
Kolonowskie. Poziom fluorków w wodzie wyższy niż norma. Co na to spółka KGK?
Spektrofotometr zakupiony przez spółkę

Autor: KGK Kolonowskie

- Zawartość fluorków jest różna - średnio waha się między 1,44 mg/l a 1,64 mg/l., czasami przekracza wartość zalecaną, wynoszącą 1,5 mg/l. Tak niewielkie przekroczenia nie zagrażają zdrowiu konsumentów - jesteśmy na granicy błędu pomiarowego. Mając jednak na względzie obowiązek stałego dotrzymywania obowiązujących prawnie wymagań, uzyskaliśmy odstępstwo na dostarczanie wody z zawartością fluorków w wartości powyżej wartości dopuszczalnej - mówi Kamil Koj, prezes Kanalizacji Gminy Kolonowskie. 

Dodaje, że według Światowej Organizacji Zdrowia zawartość fluorków w wodzie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia przy zawartości do 4 mg/l. Uznaje ona 1,5 mg/l za limit gwarantujący pełne bezpieczeństwo dla zdrowia i ochronę przed niepożądanymi skutkami np. możliwymi przebarwieniami na zębach. 

- W wielu krajach stosowane jest dodatkowe fluoryzowanie wody, co bardzo korzystnie zapobiega rozwojowi próchnicy, zwłaszcza u dzieci. Kiedyś także w Polsce woda celowo była fluorowana jednak zrezygnowano z tego, ponieważ większość ujmowanej wody zawierała minimalną zalecaną dawkę 0,5 mg/l. Na ujęciu w Kolonowskiem fluoryzacji nie stosowano - mówi Kamil Koj. 

- Literatura fachowa, w tym wytyczne WHO dotyczące jakości wody do picia wskazują, że w przypadku podwyższonej zawartości fluorków w wodzie nie jest wskazane na danym obszarze, czyli w naszym przypadku w Kolonowskiem, Staniszczach Małych i Staniszczach Wielkich, stosowanie past do zębów zawierających fluor, co zalecamy naszym mieszkańcom. Dodatkowo, wykorzystanie wody butelkowanej do picia dla dzieci (głównie do 26 miesiąca) o zawartości fluorków do 0,7 mg/l może jeszcze zmniejszyć to niewielkie ryzyko przebarwienia zębów - dodaje. 

Spółka dąży do tego, żeby woda dostarczana mieszkańcom mieściła się w wyznaczonych parametrach. 

- Obecnie jesteśmy na etapie prowadzenia badań, przy współudziale kadry profesorskiej Politechniki Śląskiej oraz Opolskiej, nad metodą zmniejszenia zawartości fluorków w wodzie pitnej. Do tej pory poprawiliśmy system napowietrzania wody surowej na stacji uzdatniania wody, zmodernizowaliśmy automatykę pracy pomp głębinowych i zakupiliśmy spektrofotometr, aby móc praktycznie każdego dnia wykonywać badania, a wyniki odnieść do systemu hydraulicznego stacji uzdatniania wody - podkreśla prezes. 

- Wszystko wskazuje na to, że źródło pochodzenia fluorków w naszej wodzie jest naturalne, a badania dowodzą, że występuje on na terenie Polski w wartościach śladowych, w szczególności na Opolszczyźnie i na Pomorzu. Należy mieć na uwadze także fakt, że fluor występuje nie tylko w wodzie, ale również w artykułach spożywczych takich jak jabłka, ziemniaki, szpinak, wołowina, wieprzowina, banany czy ryż, a nawet w herbacie i to one są głównym źródłem dostawy do organizmu. W suplementach diety zawartość dobowa fluoru jest dopuszczona na poziomie 3,5 mg/dobę. Mając powyższe na uwadze, pracując nad zmniejszeniem zawartości fluorków w wodzie, dążymy do tego, aby nasi odbiorcy mieli pewność, że woda przez nas dostarczana jest nie tylko bezpieczna dla zdrowia, ale spełnia także najwyższe wymagania jakościowe - zapewnia Kamil Koj. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Nie jestem robotem 16.07.2022 19:39
Ani slowa o tym ze fluor to nrurotoksyna wplywajaca na prace mozgu.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama