Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 12:01
Reklama
Reklama

"Chrust plus" w powiecie strzeleckim. Wzrost zainteresowania "gałęziówką"

Mianem programu "Chrust plus" ochrzczono regulacje, które mają ułatwić pozyskiwanie drewna z lasów przez lokalnych mieszkańców. Nadleśnictwo Strzelce Opolskie informuje, że możliwość zbierania tzw. "gałęziówki" istnieje od lat, ale dopiero od niedawna zaczęła się cieszyć większym zainteresowaniem. I wbrew obiegowej opinii nie jest to drewno darmowe. Na tym nie koniec regulacji.
"Chrust plus" w powiecie strzeleckim. Wzrost zainteresowania "gałęziówką"
"Chrust plus". Uwaga! "Gałęziówka" to nie jest darmowe drewno!

Autor: fot. pixabay.com

"Chrust plus" w powiecie strzeleckim. Gdzie można zbierać drewno?

Na wniosek resortu klimatu i środowiska, Lasy Państwowe wprowadziły regulacje ułatwiające dostęp do drewna klientom indywidualnym. Zaznaczono, że chodzi o drewno najniższej jakości. W komunikacje wskazano, iż jest to reakcja na wzrost cen energii oraz materiałów opałowych, a także działanie mające przeciwdziałać trendom inflacyjnym.

"W ostatnich latach obserwowaliśmy spadek zainteresowania możliwością samodzielnego pozyskiwania drewna przez ludność lokalną. Na wskazanym przez leśniczego terenie istnieje możliwość zbierania gałęzi na opał" - komentował Edward Siarka, wiceminister klimatu i środowiska.

Krótko potem inicjatywę ochrzczono mianem programu "Chrust plus". Przy czym - wbrew pewnym interpretacjom - zmiany nie oznaczają, że każdy może sobie wejść do lasu i zbierać drewno leżące na ziemi.

Najpierw należy zgłosić się do leśniczego, który wskaże obszar, na którym można zbierać tzw. "gałęziówkę". Pod tym pojęciem kryją się gałęzie, konary i wierzchołki drzew pozostałe po "zrywce", czyli pozyskiwaniu drewna przez leśników. Na takim terenie nie pracuje ciężki sprzęt, więc można działać swobodnie.

"Chrust plus" w powiecie strzeleckim. To nie jest darmowe drewno. Jakie są ceny?

Co równie istotne, za to, co sobie nazbieramy na stos, trzeba jeszcze zapłacić. Gdy zakończymy zbiórkę, kontaktujemy się z leśniczym, który dokonuje pomiarów zgromadzonego surowca, a następnie wyznacza kwotę do zapłaty.

Jakie są ceny? To zależy od klasy drewna oraz od gatunków drzew, z których pochodzi. Przykładowo, w przypadku drewna klasyfikowanego jako S4 (drewno opałowe) pozyskanego kosztem nabywcy, w Nadleśnictwie Strzelce Opolskie zakres cen zaczyna się od 98,40 zł, a kończy na 135,30 zł brutto za metr sześcienny.

Z kolei drewno M2, czyli drobnica opałowa, kosztuje w Nadleśnictwie Strzelce Opolskie:

  • 49,20 zł za metr sześc. drewna iglastego,
  • 55,35 zł za metr sześc. drewna liściastego.

Różnica ta wynika z faktu, że drewno pochodzące z drzew liściastych jest bardziej kaloryczne.

"Chrust plus" w powiecie strzeleckim. Wzrost zainteresowania "gałęziówką"

- Należy zaznaczyć, że umożliwienie przedstawicielom społeczności lokalnych zbierania "gałęziówki" nie jest niczym nowym. Zainteresowanie nie było jednak zbyt duże - mówi Jan Spałek, nadleśniczy z Nadleśnictwa Strzelce Opolskie.

Przyznaje, że w tym roku jest inaczej.

- Z uwagi na wysokie ceny węgla, gazu oraz energii elektrycznej, temat wrócił i widoczne jest większe zainteresowanie mieszkańców zbieraniem "gałęziówki". Podstawowy czynnik to oczywiście cena za ten surowiec - stwierdza.

Jan Spałek zaznacza, że na razie telefony w tej kwestii jeszcze się nie urywają. Ale nie można wykluczyć, że z czasem się to zmieni.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Sajmon 07.06.2022 16:39
W samym górnym parku strzeleckim leży od lat, pełno kupek drobnego a nawet grubszego drzewa i sobie gnije. Dalej, aż do Księżego Lasu też tego trochę leży. A w lasach jest jeszcze więcej takiego drzewa, które tylko gnije. Czyż nie lepiej byłoby pozwolić ludziom to sobie wziąć, nawet za darmo. Byłoby przynajmniej czysto. Po co ta cała, zbędna biurokracja. Szukać leśniczego, umawiać się z nim, potem znowu czekać na pomiar, jeszcze do kasy zapłacić. Wielu to zniechęci.
g 08.06.2022 00:06
Po to żeby nie było samowoli i żeby nadleśnictwo wiedziało co zabierasz z lasu. Założe się że znaleźliby się tacy co i by ,,całe drzewa ścinali... ehm zbierali.
grzybiarz 07.06.2022 13:24
powinni leśnicy płacić za sprzątanie lasu
g 08.06.2022 00:07
A niektórzy grzybiarze za śmiecenie ;)
Driver 07.06.2022 12:40
były mirabeli do żarcia teraz jest chrust do ogrzania domów , O TAKE POLSKIE WALCZYLIŚMY
Hrabia 07.06.2022 11:15
Jak braknie węgla to i tak ludzie rzuca się do lasa po opał !
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama