Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 13:15
Reklama
Reklama

Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi?

Z początkiem kwietnia w życie weszła zmiana wysokości kwot jednorazowych odszkodowań za wypadek przy pracy lub chorobę zawodową. Odszkodowanie można otrzymać tylko, jeśli jest się zgłoszonym do ubezpieczeń społecznych. ZUS nie przyznaje go też z urzędu - trzeba złożyć wniosek.
Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi?
Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi? Kto może je dostać? Sprawdź szczegóły!

Autor: fot. pixabay.com

Odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile wynosi?

Jeśli forma umowy o pracę wiąże się z opłacaniem składek na ubezpieczenie wypadkowe, to Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wypłacić jednorazowe odszkodowanie za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu w wyniku wypadku lub choroby zawodowej. 

- Od kwietnia do końca marca przyszłego roku będą obowiązywały nowe stawki z tytułu odszkodowania za wypadek przy pracy – mówi Sebastian Szczurek, rzecznik opolskiego oddziału ZUS. 

- Obecnie każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu to według nowych stawek 1133 złote. To o 100 złotych więcej niż dotychczas. Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu – wylicza.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy nie tylko dla osób na etacie

W ostatnim kwartale ubiegłego roku opolski ZUS przyznał 146 jednorazowych odszkodowań.

- Kwota przeznaczona na ich wypłatę przekroczyła 1 mln 123 tys. zł. Średnia wysokość odszkodowania wyniosła w regionie 7692,27 zł i była o niemal 545 zł wyższa od przeciętnej kwoty przyznanej za odszkodowanie w Polsce – wskazuje Sebastian Szczurek.

Rzecznik opolskiego ZUS dodaje, że pod koniec roku na Opolszczyźnie świadczenia trafiły nie tylko do osób na „etacie”, ale również do 10 osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. - Na rachunki bankowe samozatrudnionych trafiło w sumie ponad 73 tys. złotych, a przeciętna wysokość odszkodowania sięgnęła 7334,30 zł – mówi.

W skali całego kraju w ostatnim kwartale 2021 r. ZUS przyznał odszkodowania blisko 11 tys. osób. Wydano na to prawie 77 mln zł – przeciętna wysokość wypłaconego odszkodowania za wypadek przy pracy wyniosła 7147,40 zł. 

- Stopień uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji. Jednorazowe odszkodowanie wypadkowe przysługuje też uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej w konsekwencji wypadku przy pracy lub choroby zawodowej – informuje Sebastian Szczurek.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy – trzeba złożyć wniosek

Przypomina, że ZUS nie wypłaca odszkodowania za wypadek przy pracy z urzędu. 

- Osoba poszkodowana powinna złożyć złożyć wniosek, dołączyć protokół powypadkowy lub kartę wypadku wraz z dokumentacją co do okoliczności i przyczyn wypadku sporządzoną przez pracodawcę. To dokumenty oraz wypełnione przez lekarza zaświadczenie o stanie zdrowia – druk OL-9 - wnioskodawcy potwierdzające zakończenie leczenia i rehabilitacji poszkodowanego stanowi podstawę do przelewu pieniędzy na konto – opisuje rzecznik opolskiego ZUS.

Na decyzję w sprawie tego, czy przyznać odszkodowanie za wypadek przy pracy, ZUS ma do 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia lekarza orzecznika ZUS lub wyjaśnienia ostatniej okoliczności w sprawie.

- Od decyzji można się odwołać w ciągu miesiąca od dnia jej doręczenia. Natomiast jeśli prawo do jednorazowego odszkodowania zostało ustalone, to Zakład wypłaci przyznaną kwotę do 30 dni od wydania decyzji – mówi Sebastian Szczurek.

- Dokumenty potrzebne do wypłacenia jednorazowego odszkodowania powinien w imieniu poszkodowanego złożyć pracodawca (płatnik składek). Osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą to zrobić osobiście, pisemnie lub ustnie do protokołu w dowolnej placówce ZUS albo wysłać dokumenty drogą pocztową. Tym osobom kartę wypadku sporządzi ZUS. Wniosek o odszkodowanie rozpatruje jednostka ZUS właściwa ze względu na miejsce zamieszkania osoby, która uległa wypadkowi – opisuje rzecznik opolskiego ZUS.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy – kiedy ZUS może go odmówić?

Sebastian Szczurek zaznacza, że zdarzają się sytuacje, w których ZUS może odmówić wypłaty odszkodowania za wypadek przy pracy. Tak dzieje się na przykład wtedy, gdy wnioskodawca umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszył przepisy o ochronie życia i zdrowia.

- Ponadto gdy udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku. Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ był nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych – wylicza.

Rzecznik opolskiego ZUS dodaje, że odmowa wypłaty odszkodowania za wypadek przy pracy nie będzie dotyczyła członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama