Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 06:44
ReklamaFilplast

Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi?

Z początkiem kwietnia w życie weszła zmiana wysokości kwot jednorazowych odszkodowań za wypadek przy pracy lub chorobę zawodową. Odszkodowanie można otrzymać tylko, jeśli jest się zgłoszonym do ubezpieczeń społecznych. ZUS nie przyznaje go też z urzędu - trzeba złożyć wniosek.
Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi?
Wzrosło odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile teraz wynosi? Kto może je dostać? Sprawdź szczegóły!

Autor: fot. pixabay.com

Odszkodowanie za wypadek przy pracy. Ile wynosi?

Jeśli forma umowy o pracę wiąże się z opłacaniem składek na ubezpieczenie wypadkowe, to Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wypłacić jednorazowe odszkodowanie za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu w wyniku wypadku lub choroby zawodowej. 

- Od kwietnia do końca marca przyszłego roku będą obowiązywały nowe stawki z tytułu odszkodowania za wypadek przy pracy – mówi Sebastian Szczurek, rzecznik opolskiego oddziału ZUS. 

- Obecnie każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu to według nowych stawek 1133 złote. To o 100 złotych więcej niż dotychczas. Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu – wylicza.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy nie tylko dla osób na etacie

W ostatnim kwartale ubiegłego roku opolski ZUS przyznał 146 jednorazowych odszkodowań.

- Kwota przeznaczona na ich wypłatę przekroczyła 1 mln 123 tys. zł. Średnia wysokość odszkodowania wyniosła w regionie 7692,27 zł i była o niemal 545 zł wyższa od przeciętnej kwoty przyznanej za odszkodowanie w Polsce – wskazuje Sebastian Szczurek.

Rzecznik opolskiego ZUS dodaje, że pod koniec roku na Opolszczyźnie świadczenia trafiły nie tylko do osób na „etacie”, ale również do 10 osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. - Na rachunki bankowe samozatrudnionych trafiło w sumie ponad 73 tys. złotych, a przeciętna wysokość odszkodowania sięgnęła 7334,30 zł – mówi.

W skali całego kraju w ostatnim kwartale 2021 r. ZUS przyznał odszkodowania blisko 11 tys. osób. Wydano na to prawie 77 mln zł – przeciętna wysokość wypłaconego odszkodowania za wypadek przy pracy wyniosła 7147,40 zł. 

- Stopień uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji. Jednorazowe odszkodowanie wypadkowe przysługuje też uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej w konsekwencji wypadku przy pracy lub choroby zawodowej – informuje Sebastian Szczurek.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy – trzeba złożyć wniosek

Przypomina, że ZUS nie wypłaca odszkodowania za wypadek przy pracy z urzędu. 

- Osoba poszkodowana powinna złożyć złożyć wniosek, dołączyć protokół powypadkowy lub kartę wypadku wraz z dokumentacją co do okoliczności i przyczyn wypadku sporządzoną przez pracodawcę. To dokumenty oraz wypełnione przez lekarza zaświadczenie o stanie zdrowia – druk OL-9 - wnioskodawcy potwierdzające zakończenie leczenia i rehabilitacji poszkodowanego stanowi podstawę do przelewu pieniędzy na konto – opisuje rzecznik opolskiego ZUS.

Na decyzję w sprawie tego, czy przyznać odszkodowanie za wypadek przy pracy, ZUS ma do 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia lekarza orzecznika ZUS lub wyjaśnienia ostatniej okoliczności w sprawie.

- Od decyzji można się odwołać w ciągu miesiąca od dnia jej doręczenia. Natomiast jeśli prawo do jednorazowego odszkodowania zostało ustalone, to Zakład wypłaci przyznaną kwotę do 30 dni od wydania decyzji – mówi Sebastian Szczurek.

- Dokumenty potrzebne do wypłacenia jednorazowego odszkodowania powinien w imieniu poszkodowanego złożyć pracodawca (płatnik składek). Osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą to zrobić osobiście, pisemnie lub ustnie do protokołu w dowolnej placówce ZUS albo wysłać dokumenty drogą pocztową. Tym osobom kartę wypadku sporządzi ZUS. Wniosek o odszkodowanie rozpatruje jednostka ZUS właściwa ze względu na miejsce zamieszkania osoby, która uległa wypadkowi – opisuje rzecznik opolskiego ZUS.

Odszkodowanie za wypadek przy pracy – kiedy ZUS może go odmówić?

Sebastian Szczurek zaznacza, że zdarzają się sytuacje, w których ZUS może odmówić wypłaty odszkodowania za wypadek przy pracy. Tak dzieje się na przykład wtedy, gdy wnioskodawca umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszył przepisy o ochronie życia i zdrowia.

- Ponadto gdy udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku. Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ był nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych – wylicza.

Rzecznik opolskiego ZUS dodaje, że odmowa wypłaty odszkodowania za wypadek przy pracy nie będzie dotyczyła członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama