Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 15:50
Reklama
Reklama

Blisko 600 projektów za 5,7 mln zł – to owoc 10 lat działania fundacji „Górażdże – Aktywni w Regionie“

Mija dekada od powołania fundacji "Górażdże – Aktywni w Regionie". Przez ten czas z jej wsparciem zrealizowano szereg różnorodnych inicjatyw. Nieodmiennie jej największą wartością są ludzie: społecznicy i wolontariusze, którzy potrafią inspirować do działania.
Blisko 600 projektów za 5,7 mln zł – to owoc 10 lat działania fundacji „Górażdże – Aktywni w Regionie“
W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

Autor: mat. prasowe

Fundacja powstała wraz z początkiem 2012 roku. Jej fundatorami były trzy spółki wchodzące w skład Grupy Górażdże: Górażdze Cement, Górażdże Beton i Górażdze Kruszywa.

- Lokalna społeczność od wielu lat mogła liczyć na wsparcie ze strony naszej firmy, jednak zdecydowaliśmy się założyć fundację, aby nasza pomoc była bardziej transparentna, jej zasady jasne oraz uporządkowane i aby trafiała do tych, którzy jej najbardziej potrzebują – mówi Andrzej Reclik, prezes Górażdże Cement S.A. – Serca nam rosły, gdy rokrocznie mogliśmy obserwować, jak dzięki wsparciu fundacji dzieją się wokół wspaniałe rzeczy, ludzie się integrują w słusznym, wspólnym celu, jak zmienia się otoczenie poprzez przemyślane i ciekawe inwestycje mieszkańców.

Nad pracą fundacji czuwa Rada Programowa, w której zasiadają nie tylko przedstawiciele zarządu firmy, ale także znani i poważani mieszkańcy regionu reprezentujący kulturę, naukę i sport.

– To gremium od 10 lat pełni ważną rolę doradczą oraz dba o transparentność mechanizmów wsparcia, jakiego udziela fundacja – dodaje prezes Andrzej Reclik. – Serdecznie im dziękujemy za zaangażowanie, radę i pomoc.

Fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła blisko 600 projektów

W ciągu minionej dekady fundacja wsparła lub zorganizowała dokładnie 596 projektów i akcji społecznych na kwotę 5,7 mln złotych.

- Tych akcji by nie było, gdyby nie ludzie: wolontariusze, społecznicy, którzy zawsze byli ogromną siłą fundacji i potrafili inspirować do działania. To dzięki nim fundacja wspiera zarówno małe, choć niezwykle ważne dla lokalnej społeczności inicjatywy, pomaga w działaniu społecznikom, jak i angażuje się jako mecenas ważnych akcji i wydarzeń o znaczeniu regionalnym. Wszystkim im przyświeca jeden cel, czyli dobro mieszkańców – podkreśla Jacek Połącarz, członek zarządu Górażdże Cement S.A. oraz przewodniczący Rady Programowej fundacji „Górażdże - Aktywni w Regionie“.

Fundacyjna pomoc obejmuje obszary bliskie lokalnym społecznościom:

  • rozwój infrastruktury,
  • naukę i edukację,
  • profilaktykę zdrowotną,
  • ochronę środowiska,
  • kulturę,
  • sport,
  • szeroko rozumianą działalność charytatywną.

Fundacja regularnie organizuje kolejne edycje Programu Grantowego, w ramach którego lokalne społeczności, placówki i organizacje zdobywają pieniądze na realizację swoich autorskich projektów.

Dodatkowo od września 2013 roku fundacja realizuje Program Wolontariatu „Aktywni i pomocni“ dla pracowników spółek Grupy Górażdże. Dzięki niemu dofinansowanie otrzymują zgłoszone przez pracowników inicjatywy na rzecz dzieci, seniorów, osób wykluczonych, ale także projekty z dziedziny sportu i rekreacji, promocji aktywnego trybu życia czy ochrony środowiska.

Również sama fundacja realizowała i realizuje akcje wolontariackie, jak chociażby malowanie i renowacja ogrodzenia Domu Dziecka w Skorogoszczy, placówki wspieranej przez Grupę Górażdże od lat.

Obok programów grantowych fundacja organizuje także własne projekty i kampanie społeczne. Były to m.in. projekty popularyzujące aktywny styl życia i zdrowe odżywianie („Opolskie Fit”, „Rowerowa Opolszczyzna”) czy też kampania mająca na celu aktywizację seniorów na obszarach wiejskich woj. opolskiego („Pokolenie Plus”).

Będą niespodzianki na jubileusz fundacji

Od 2018 roku fundacja prowadzi program „Bliżej naszych sąsiadów”, w ramach którego realizuje projekty związane z poprawą lokalnej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej. To projekt, w którym decyzje w kwestii tego, co się dzieje w ościennych miejscowościach, spoczywają na samych mieszkańcach.

Jak informuje Magdalena Żołądź, koordynator ds. Komunikacji Wewnętrznej i CSR w Grupie Górażdże, w 2020 r. z powodu pandemii COVID-19 fundacja czynnie włączyła się w walkę z koronawirusem, kupując maseczki i środki dezynfekujące mieszkańcom, placówkom i stowarzyszeniom, przekazując dotacje i sprzęt szpitalom, ośrodkom zdrowia, ratownikom medycznym oraz lokalnym Ochotniczym Strażom Pożarnym. Do tego dochodziło wsparcie dla akcji informacyjnych podnoszące świadomość na temat choroby oraz możliwości chronienia się przed nią.

2022 rok upłynie pod znakiem świętowania dziesięciolecia fundacji „Aktywni w Regionie“. Świętowanie odbywać będzie się w duchu dotychczasowej działalności – poprzez pomoc innym, kreowanie jeszcze więcej liczby lokalnych akcji i aktywizowanie społeczności. W przygotowaniach są też różne niespodzianki.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

mat. prasowe

W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

mat. prasowe

W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

W ciągu 10 lat fundacja "Górażdże – Aktywni w Regionie" wsparła szereg inicjatyw dla osób w każdym wieku.

mat. prasowe


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama