Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 2 czerwca 2026 01:39
Reklama Filplast

ZAKSA pokonana przez Gwardię

ZAKSA pokonana przez Gwardię
Grzegorz Wójtowicz (atakuje) był najskuteczniejszym zawodnikiem ZAKSY - zdobył 11 punktów

Siatkarze ZAKSY Strzelce Opolskie przegrali z Gwardią Wrocław 0:3 w meczu 18. kolejki spotkań siatkarskiej 1. ligi. Pojedynek pomiędzy tymi zespołami w pierwszej rundzie także zakończył się wygraną wrocławian 3:1.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy rozpoczęli od dwóch punktowych bloków oraz asa serwisowego Grzegorza Wójtowicza (4:1). Trzypunktowa przewaga ZAKSY utrzymywała się przez dłuższą chwilę (10:7), a obydwie drużyny dobrze prezentowały się w bloku, co rusz zatrzymując ataki przeciwników. Potem jednak nasi zawodnicy popełnili dwa niewymuszone błędy i Gwardia objęła prowadzenie (12:13). Chwilę później różnica wynosiła już cztery „oczka”, a skuteczność strzelczan nie była aż tak wysoka (14:18). Niedługo później udało się odrobić dwa punkty, a to za sprawą pojedynczego bloku naszego kapitana, jednak atak w aut i nieskończona piłka pozwoliły gościom na powrót do bezpiecznej przewagi (18:22). Ostatecznie premierowa odsłona zakończyła się zwycięstwem Gwardii (19:25).

Zmotywowani wygraną w pierwszym secie wrocławianie zaczęli drugą partię od szybkiego prowadzenia (3:7), a przyczyniły się do tego dwa błędy naszych zawodników. Potem rywale zaczęli bardzo dobrze grać w bloku i zagrywce, bo przełożyło się na niższą skuteczność strzelczan w ataku (4:12). Bezpieczna przewaga pozwoliła Gwardii na kontrolowanie gry na boisku i bardziej kombinacyjne rozegranie. W końcówce ZAKSIE udało się odrobić kilka punktów, a przyczynili się do tego zmiennicy - Damian Czyżyk, Szymon Bereza oraz Maciej Walczak. Gospodarze zablokowali wreszcie rywali, potem dwa punkty w krótkim czasie zdobył Damian Czyżyk. Najpierw kończąc piłkę ze środka, a potem posyłając asa serwisowego (15:23). Choć drugi set też padł łupem przyjezdnych (16:25), to postawa naszych siatkarzy w końcówce dała nadzieję na przedłużenie meczu.

Po zmianie stron na boisko wrócili Filip Grygiel i Łukasz Walawender. Trzecia partia była najbardziej wyrównana, a żadnej z drużyn nie udało się wypracować większej przewagi. Strzelczanie dobrze grali blokiem, a rywale oddali kilka punktów po swoich błędach (16:16). Po skutecznej kontrze Gwardia pierwszy raz od dłuższej chwili wyszła na prowadzenie (18:19). Nie na wiele się to zdało, bowiem już po chwili to ZAKSA była o jeden punkt lepsza, a to za sprawą potrójnego bloku Damiana Czyżyka, Łukasza Walawendera i Krzysztofa Zapłackiego. Niestety potem naszym siatkarzom przydarzyły się dwa błędy, najpierw w aut zaatakował nasz środkowy, a potem piłka po zagrywce wrocławian przeleciała przez palce Patrykowi Foltynowiczowi (21:23). Chwilę później Gwardia miała piłkę meczową, jeden z naszych siatkarzy zaatakował w aut, jednak rywale dotknęli siatki i gra toczyła się dalej (24:24). Błąd rywali opóźnił koniec meczu o kilka akcji, a ostatni punkt na korzyść drużyny z Wrocławia zdobył były siatkarz kędzierzyńskiego Mostostalu, Marcel Gromadowski.

W przyszłą sobotę ZAKSA pojedzie do Jaworzna na mecz z miejscowym MCKiS-em. W pierwszej rundzie strzelczanie wygrali u siebie 3:2.

 

ZAKSA Strzelce Opolskie - KFC Gwardia Wrocław 0:3
ZAKSA: Łukasz Walawender, Maciej Wóz, Markus Kosian, Krzysztof Zapłacki, Grzegorz Wójtowicz, Filip Grygiel, Damian Pilichowski (libero) oraz Szymon Bereza, Maciej Walczak, Damian Czyżyk, Patryk Foltynowicz (libero)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama