Impreza z każdą edycją cieszy się dużym powodzeniem. Nie inaczej było tym razem. Wśród uczestników byli mieszkańcy gminy Ujazd, ale także gości z innych miejscowości. W programie znalazł się bieg główny, marsz nordic walking, biegi dziecięce oraz bieg rodzinny.
Trasa biegu głównego liczyła 10 km i tradycyjnie prowadziła ul. Starostrzelecką. Po pokonaniu pięciu kilometrów biegacze musieli wziąć do ręki kartofel i wrócić z nim na metę. Tam, oprócz pamiątkowego medalu, czekała na nich nie lada nagroda - 10-kilogramowy worek ziemniaków.
- Nie jest to łatwa trasa, bo wiedzie raz pod górę, a raz w dół, ale nie zniechęca to uczestników. Ludzie czekają na tę imprezę i przyjeżdżają tu z różnych zakątków - mówi Piotr Orian, prowadzący VI Bieg Szlakiem Bursztynowym.
W biegu głównym wystartowali m.in. pan Piotr i pan Sebastian z grupy biegowej "Dyszka dla Serca" z Jemielnicy. Obaj uczestniczyli w "Kartofelku" już kolejny raz.
- Staramy się tu być zawsze, gdy możemy. Bardzo fajnie, że Ujazd organizuje taki bieg, a te kartofle na mecie zawsze kuszą - uśmiechają się biegacze z Jemielnicy. - Przede wszystkim kochamy biegać, dlatego tu jesteśmy. Robimy to dla przyjemności, z uśmiechami na twarzy.
Udział w "Kartofelku" stał się również tradycją pani Agnieszki z Ujazdu.
- Uczestniczę w imprezie już po raz kolejny. To bardzo fajny sposób na spędzenie czasu - mówi. - Tym razem przyjechali znajomi z Kędzierzyna-Koźla i biegniemy całą ekipą.
Chwilę po biegaczach na trasę wyruszyli uczestnicy marszu nordic walking, którzy mieli do pokonania 2,5 km.

Następnie wydarzenie przeniosło się na obiekt sportowy przy Publicznej Szkole Podstawowej w Ujeździe, gdzie odbyły się biegi dziecięce na różnych dystansach. Po raz kolejny zorganizowano też "Bieg rodzinny po worek kartofli", który z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
- "Kartofelek" to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim okazja do aktywnego spędzenia czasu i dobrej zabawy w rodzinnej atmosferze - podkreśla Krystyna Kałużny, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Działalności Kulturalnej w Ujeździe. - I tak właśnie było.
- Staramy się urozmaicać repertuar wydarzeń organizowanych w gminie, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie - mówi Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. - Ul. Starostrzelecka jest jedną z najładniejszych w okolicy i świetnie nadaje się do aktywności fizycznej. Mamy też kompleks boisk przy PSP w Ujeździe, więc korzystamy z tego, czym dysponujemy.
Organizatorzy nie kryją zadowolenia z frekwencji.
- Cieszę się, że po raz kolejny tak wiele osób skorzystało z naszego zaproszenia i spędziło z nami aktywnie tę niedzielę - podkreśla burmistrz Ujazdu.
Prowadzący Piotr Orian zwraca również uwagę na dużą liczbę dzieci uczestniczących w dedykowanych im biegach.
- Frekwencja w tych konkurencjach jest zawsze duża. I o to chodzi, aby zaszczepić w najmłodszych tego bakcyla - mówi. - Być może są wśród nich dobrzy biegacze, a może nawet przyszli olimpijczycy. Takie otwarte imprezy dają dzieciom możliwość spróbowania swoich sił.

Obok sportowych emocji nie zabrakło dodatkowych atrakcji. Imprezę zorganizował M-GODK w Ujeździe we współpracy z PSP w Ujeździe, Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Ujeździe oraz Ochotniczymi Strażami Pożarnymi z terenu gminy. "Strzelec Opolski" objął wydarzenie patronatem medialnym.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze