Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 17:20
Reklama

Mniej barier oraz więcej pieniędzy i czasu na remont

Program „Czyste Powietrze” nie stoi w miejscu. To żywy, reagujący na otaczającą rzeczywistość mechanizm, a nie zestaw obowiązujących bez przerwy identycznych zasad. Ostatnie zmiany weszły w życie 20 lipca 2026 roku, wprowadzając kluczowe modyfikacje. Wyższe stawki dotacji, elastyczniejsze wymogi własnościowe i wydłużone terminy na realizację prac z zaliczką – to odpowiedź na realne potrzeby beneficjentów.
Mniej barier oraz więcej pieniędzy i czasu na remont

Zanim jednak przejdziemy do omówienia szczegółów warto przypomnieć o ubiegłorocznej reformie programu. To ona uszczelniła system i ukróciła nadużycia ze strony nierzetelnych wykonawców. Ale odpowiadający za „Czyste Powietrze” nie pozostali głusi na sygnały płynące z gmin, od doradców energetycznych i od samych właścicieli domów. Ci zaczęli bowiem wskazywać na nowe wyzwania.

Powód? Koszty materiałów budowlanych oraz robocizny wzrosły, a część osób, które bardzo chciały ocieplić swoje domy, odbijała się od formalnych wymogów prawnych.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przeanalizował dane GUS, sprawdził średnie rynkowe wyceny oraz koszty wynikające ze składanych wniosków o płatność. Skutek? Wdrożenie pakietu ułatwień otwierającego program dla jeszcze większej grupy Polaków. Wszystko to przy zachowaniu najwyższej jakości i bezpieczeństwa prac.

Rozbita bariera własności

Obowiązująca dotychczas zasada mówiła jasno: aby ubiegać się o dofinansowanie, trzeba było być właścicielem lub współwłaścicielem budynku od co najmniej 3 lat. Ta regulacja miała zapobiegać spekulacjom. W praktyce uderzała jednak w osoby, które w dobrej wierze przejmowały stare domy po rodzicach czy dziadkach, by z miejsca doprowadzić je do współczesnych standardów energetycznych.

Od 20 lipca 2026 r. obowiązują niezwykle istotne wyjątki od zasady 3 lat:

  • Zasiedzenie: Z dotacji mogą korzystać osoby, które nabyły prawo do nieruchomości w drodze zasiedzenia. To często dotyczyło wielopokoleniowych gospodarstw o nie w pełni uregulowanym stanie prawnym.
  • Darowizny i zakup od najbliższych: Wsparcie przysługuje nowym właścicielom lub współwłaścicielom – posiadającym minimum 50 proc. udziałów w nieruchomości od co najmniej roku – którzy nabyli te udziały w drodze zakupu lub darowizny od rodziców bądź dziadków.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli rok temu otrzymałeś w darowiźnie od dziadków stary dom – na przykład popularną w latach 70. „kostkę” – nie musisz już czekać jeszcze dwóch lat na to, by móc przeprowadzić termomodernizację. Możesz już teraz złożyć wniosek o wsparcie z „Czystego Powietrza” i działać!

Wyższe kwoty dotacji

Styropian, wełna mineralna, nowoczesne okna i bramy garażowe – ich ceny wzrosły do tego stopnia, że dotychczasowe maksymalne limity dofinansowania miejscami przestały wystarczać na pokrycie realnych kosztów. Aby beneficjenci nie musieli dopłacać z własnej kieszeni więcej od pierwotnych założeń, jednostkowe kwoty dotacji na wybrane elementy termomodernizacji wzrosły o 10 procent.

Zwiększone stawki obejmują kluczowe prace związane ze szczelnością budynku:

  • ocieplenie ścian i przegród budowlanych: maksymalny limit wzrósł do 275 zł za metr kw.,
  • wymianę stolarki okiennej: limit podniesiono do 1320 zł za metr kw.,
  • stolarka drzwiowa i bramy garażowe: górna granica wzrosła do 2750 zł za metr kw. (w najwyższym poziomie dofinansowania).

Przytoczone liczby dotyczą najwyższego poziomu dofinansowania. W wariantach podstawowego i podwyższonego dofinansowania także zwiększono maksymalne kwoty. Podwyżki te przeliczono proporcjonalnie. Dzięki temu całkowity budżet, jaki możesz przeznaczyć na ocieplenie domu i wymianę starych okien jest teraz zauważalnie większy.

180 dni na realizację prefinansowania

Osoby korzystające z zaliczek (czyli prefinansowania, gdzie pieniądze trafiają bezpośrednio do wykonawcy na poczet zakupu materiałów) na zakończenie prac objętych tą wpłatą dotychczas miały maksymalnie 120 dni. W sytuacji, gdy na rynku brakuje rąk do pracy oraz potrafią pojawiać się opóźnienia w dostawach części materiałów, limit ten potrafił być źródłem dużego stresu.

Nowe zasady wydłużyły ów termin. Teraz to nie 120, a 180 dni. Pół roku to czas, który pozwala spokojnie przeprowadzić nawet skomplikowane prace budowlane.

Co ważne, to udogodnienie jest też dostępne dla osób, które podpisały umowy wcześniej, w naborze obowiązującym od 31 marca 2025 r. Wystarczy wystąpić o podpisanie prostego aneksu do zawartej umowy, by zyskać dodatkowe dwa miesiące na dokończenie inwestycji.

Mniej biurokracji przy odbiorach

Dotychczas dokumenty potwierdzające trwałe odłączenie starego pieca węglowego oraz bezpieczne dostosowanie przewodów kominowych mógł zatwierdzić wyłącznie dyplomowany mistrz kominiarski. W wielu mniejszych miejscowościach czas oczekiwania na wizytę takiego fachowca wydłużał końcowe rozliczenie wniosku.

Od 20 lipca tej bariery już nie ma. Dokumenty potwierdzające odcięcie starego „kopciucha” i stan komina mogą odtąd wystawiać nie tylko kominiarze, ale także osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane (np. kierownicy budowy czy uprawnieni instalatorzy). To prosta zmiana, która jednak mocno przyspiesza proces wypłaty końcowej transzy dotacji.

Dodatkowo wprowadzono usprawnienia w Generatorze Wniosków o Dofinansowanie (GWD) – beneficjenci współpracujący z gminnymi operatorami mogą teraz przygotowywać robocze wersje dokumentów, co wyeliminuje błędy jeszcze przed ich oficjalnym wysłaniem.

Pożegnanie z prostym ogrzewaniem elektrycznym

Nowe wytyczne to także wyraźny sygnał technologiczny. NFOŚiGW stawia wyłącznie na urządzenia o najwyższej efektywności energetycznej. Zgodnie z zapowiedzią, po zakończeniu okresu przejściowego, czyli po 2026 roku, program całkowicie przestanie dofinansowywać zwykłe ogrzewanie elektryczne, jak maty grzewcze, grzejniki konwekcyjne czy kotły elektryczne.

Od 2027 roku jedyną formą ogrzewania elektrycznego objętą dotacją pozostaną pompy ciepła. Te z jednej jednostki energii elektrycznej potrafią bowiem wytworzyć kilkukrotnie więcej energii cieplnej. To ważna wskazówka dla osób planujących inwestycję z wyprzedzeniem. Jeśli myślisz o wymianie źródła ciepła, warto od razu celować w rozwiązania, które będą wspierane długofalowo.

Żelazne fundamenty – to pozostaje bez zmian!

Choć zmiana przepisów z 20 lipca przyniosła sporo ułatwień, warto pamiętać, że filary bezpieczeństwa i jakości programu wypracowane we wcześniejszych latach wciąż obowiązują.

Nadal nieodłącznym elementem ubiegania się o wsparcie jest obowiązkowy audyt energetyczny (który precyzyjnie wskazuje, co i jak należy w domu naprawić), a także świadectwo charakterystyki energetycznej. W mocy pozostają zasady wyboru urządzeń z oficjalnej Listy ZUM (Lista Zielonych Urządzeń i Materiałów), system bezpłatnych gminnych operatorów, reguła „jeden beneficjent – jeden budynek” oraz brak wsparcia dla kotłów gazowych.

Niedawna aktualizacja programu „Czyste Powietrze” tworzy więc jeden z najbardziej sprzyjających momentów na to, by przeprowadzić termomodernizację swojego domu. Wyższe kwoty dofinansowania łagodzą skutki podwyżek cen na rynku budowlanym, a poluzowanie restrykcji prawnych daje szansę tysiącom nowych właścicieli domów.

Jeśli odkładałeś decyzję o ociepleniu budynku lub wymianie okien lękając się biurokracji lub braku czasu na realizację zaliczek – nowe zasady eliminują te obawy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama