Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:03
Reklama

Pół wieku kościoła w Dziewkowicach. "To był ogromny wysiłek mieszkańców"

Parafianie z Dziewkowic świętowali jubileusz 50-lecia konsekracji kościoła pw. św. Joachima i Anny. Z tej okazji odbyły się aż dwie uroczyste msze w intencji wszystkich jego dobrodziejów: sobotniej przewodniczył bp ordynariusz Andrzej Czaja, niedzielnej – biskup Paweł Stobrawa.
Pół wieku kościoła w Dziewkowicach. "To był ogromny wysiłek mieszkańców"
Niedzielnej mszy przewodniczył bp Paweł Stobrawa

Autor: archiwum prywatne

Od poświęcenia świątyni minęło dokładnie pół wieku: dokonał jej 10 października 1976 roku biskup Wacław Wycisk – wikariusz kapitulny diecezji. Tutejszy kościół został wybudowany w cztery lata w autentycznym czynie społecznym. I nie tylko on, bo również dom parafialny, klasztor, kaplica św. Maksymiliana oraz nowy cmentarz.

– To dla nas wielki dzień – podkreślał proboszcz Norbert Wons. – Pół wieku temu, głównie dzięki wysiłkowi parafian i proboszcza budowniczego – ks. Ernsta Nozińskiego – Pan Bóg zamieszkał tu w swoim domu, gdzie są sprawowane sakramenty i wspólnota gromadzi się na modlitwie. Jest to też centrum życia duchowego wsi.

Podczas uroczystości wiele mówiono o przeszłości, ale i o teraźniejszej roli kościoła. Przez wieki Dziewkowice należały do parafii Jemielnica, ale pierwsze starania zmierzające do budowy własnej świątyni miały miejsce już w latach 20. ub. wieku. Wtedy to hrabia Karl von Brühl ze Strzelec Opolskich ofiarował na ten cel działkę oraz materiały budowlane, jednak plany te nie doszły wtedy do skutku. 

W 1972 r. bp Franciszek Jop zlecił zadanie wzniesienia kościoła w Dziewkowicach ks. Ernstowi Nozińskiemu. Formalnie był on wikariuszem parafii Jemielnica, ale mieszkał i działał w Dziewkowicach. Następnie został tu proboszczem i pełnił tę funkcję do 2009 r., gdy zastąpił go proboszcz Wons.

Ten kościół to imponujące wspólne dzieło parafian i diecezji, fot. Parafia św. Joachima i Anny w Dziewkowicach

– To był ogromny wysiłek mieszkańców, którzy przychodzili pracować na budowie po pracy, w dzień i w nocy. Mężczyźni, kobiety, młodzież, nawet dzieciaki pomagały, jak mogły – mówi ks. Norbert Wons. – Kościół powstał w trudnych czasach i w miejscu, gdzie był staw. Trzeba było go najpierw zasypać. Może ówczesne władze uważały, że to się nie uda?

Biskup Paweł Stobrawa podczas niedzielnej mszy mówił o wielkim dziękczynieniu, radości i szacunku wobec budowniczych, o tym, że kościół jest pomnikiem wiary mieszkańców i wspólnym domem dla wspólnoty rodzin, jaką jest parafia.

– W tej parafii nie trzeba mówić o wyjątkowym znaczeniu kościoła i potrzebie troski o niego, bo ileż troski w ten kościół i jego obejście tutaj włożono! Ile kosztownych inwestycji, ile waszych pieniędzy, waszej pracy! – przemawiał biskup do parafian. – Są tu dziś z nami ci, którzy własnymi rękami kładli fundamenty i wznosili ściany, a to wszystko na fundamencie głębokiej wiary. I ta troska trwa nadal.

Wielki wysiłek budowy owocuje wyjątkową siłą dziewkowickiej wspólnoty parafialnej, o której świadczy choćby rzadko spotykane ogromne zaangażowanie w grupy różańcowe: działa aż 18 róż i jedna zagraniczna (a bywały jeszcze dodatkowe okazjonalne). To daje liczbę 400 osób, a parafian jest niespełna 900. Jest też wiele innych grup działających przy parafii.

Biskup Stobrawa wspomniał jednak również o trosce o to, czy siła wspólnoty przetrwa kolejne pół wieku:

– Czy na co dzień nadal będą zasiadali wierni w tych ławkach? – pytał retorycznie. – Przyszłość zależy od tego, kim my jesteśmy i co przekażemy następnym pokoleniom. Czy będzie to skarb wiary?

Parafianie świętowali też przy kawie i cieście, fot. archiwum prywatne

W dniu urodzin kościoła wspólnota świętowała nie tylko podczas mszy. Obchody uświetnił też koncert orkiestry parafialnej, a po południu pod wiatą odbyło się spotkanie mieszkańców połączone z poczęstunkiem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama