Od poświęcenia świątyni minęło dokładnie pół wieku: dokonał jej 10 października 1976 roku biskup Wacław Wycisk – wikariusz kapitulny diecezji. Tutejszy kościół został wybudowany w cztery lata w autentycznym czynie społecznym. I nie tylko on, bo również dom parafialny, klasztor, kaplica św. Maksymiliana oraz nowy cmentarz.
– To dla nas wielki dzień – podkreślał proboszcz Norbert Wons. – Pół wieku temu, głównie dzięki wysiłkowi parafian i proboszcza budowniczego – ks. Ernsta Nozińskiego – Pan Bóg zamieszkał tu w swoim domu, gdzie są sprawowane sakramenty i wspólnota gromadzi się na modlitwie. Jest to też centrum życia duchowego wsi.
Podczas uroczystości wiele mówiono o przeszłości, ale i o teraźniejszej roli kościoła. Przez wieki Dziewkowice należały do parafii Jemielnica, ale pierwsze starania zmierzające do budowy własnej świątyni miały miejsce już w latach 20. ub. wieku. Wtedy to hrabia Karl von Brühl ze Strzelec Opolskich ofiarował na ten cel działkę oraz materiały budowlane, jednak plany te nie doszły wtedy do skutku.
W 1972 r. bp Franciszek Jop zlecił zadanie wzniesienia kościoła w Dziewkowicach ks. Ernstowi Nozińskiemu. Formalnie był on wikariuszem parafii Jemielnica, ale mieszkał i działał w Dziewkowicach. Następnie został tu proboszczem i pełnił tę funkcję do 2009 r., gdy zastąpił go proboszcz Wons.

– To był ogromny wysiłek mieszkańców, którzy przychodzili pracować na budowie po pracy, w dzień i w nocy. Mężczyźni, kobiety, młodzież, nawet dzieciaki pomagały, jak mogły – mówi ks. Norbert Wons. – Kościół powstał w trudnych czasach i w miejscu, gdzie był staw. Trzeba było go najpierw zasypać. Może ówczesne władze uważały, że to się nie uda?
Biskup Paweł Stobrawa podczas niedzielnej mszy mówił o wielkim dziękczynieniu, radości i szacunku wobec budowniczych, o tym, że kościół jest pomnikiem wiary mieszkańców i wspólnym domem dla wspólnoty rodzin, jaką jest parafia.
– W tej parafii nie trzeba mówić o wyjątkowym znaczeniu kościoła i potrzebie troski o niego, bo ileż troski w ten kościół i jego obejście tutaj włożono! Ile kosztownych inwestycji, ile waszych pieniędzy, waszej pracy! – przemawiał biskup do parafian. – Są tu dziś z nami ci, którzy własnymi rękami kładli fundamenty i wznosili ściany, a to wszystko na fundamencie głębokiej wiary. I ta troska trwa nadal.
Wielki wysiłek budowy owocuje wyjątkową siłą dziewkowickiej wspólnoty parafialnej, o której świadczy choćby rzadko spotykane ogromne zaangażowanie w grupy różańcowe: działa aż 18 róż i jedna zagraniczna (a bywały jeszcze dodatkowe okazjonalne). To daje liczbę 400 osób, a parafian jest niespełna 900. Jest też wiele innych grup działających przy parafii.
Biskup Stobrawa wspomniał jednak również o trosce o to, czy siła wspólnoty przetrwa kolejne pół wieku:
– Czy na co dzień nadal będą zasiadali wierni w tych ławkach? – pytał retorycznie. – Przyszłość zależy od tego, kim my jesteśmy i co przekażemy następnym pokoleniom. Czy będzie to skarb wiary?

W dniu urodzin kościoła wspólnota świętowała nie tylko podczas mszy. Obchody uświetnił też koncert orkiestry parafialnej, a po południu pod wiatą odbyło się spotkanie mieszkańców połączone z poczęstunkiem.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze