Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 11:51
Reklama
CKZiU w Strzelcach Opolskich walczy z Hejtem

Papier można wyprostować. Ran po słowach już nie

Jedno słowo, żart czy komentarz wypowiedziany bez zastanowienia może zranić, upokorzyć i wpłynąć na drugiego człowieka. Równie ważne jest to, co robią świadkowie – czy reagują, czy wybierają milczenie. Uczniowie CKZiU w Strzelcach Opolskich otrzymali bardzo ważna lekcję.
Papier można wyprostować. Ran po słowach już nie

W środę, 30 września, w hali sportowej przy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich odbył się happening związany z obchodzoną w minionym tygodniu akcją Ministerstwa Edukacji Narodowej „Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej 2026”. Wydarzenie to miało w obrazowy sposób pokazać młodym ludziom, jakie skutki niesie ze sobą przemoc i hejt.

„Milczenie to zgoda, milczenie to ból” – głosiły słowa utworu, który rozpoczął całe wydarzenie. Po nim głos zabrali zaproszeni goście.

– Hejt jest wszechobecny. Wiele tego widzicie i słyszycie. Mamy jednak wybór i o tym chcemy dzisiaj rozmawiać: czy uczestniczyć w tym, czy się z tego wycofać, czy to pomoże, czy nie pomoże. Dorośli często dają zły przykład, ale patrzcie na tych, którzy nie uczestniczą w tym hejcie. Szukajcie dobrych wzorców – mówiła gospodyni spotkania, dyrektor CKZiU Halina Kajstura.

– Zapytajcie tak szczerze siebie samych, czy wasz język, którego używacie między sobą, nie jest szalenie zwulgaryzowany i brutalny. Pomyślcie, czy nie rozmawiacie na co dzień językiem przemocy, który później robi wam krzywdę. Zastanówcie się, gdzie jest ta granica i czy można to zatrzymać. Druga kwestia to odporność na to, że w życiu może być czasem niekomfortowo, nieprzyjemnie, ale umiem się, dzięki wsparciu rówieśników, temu oprzeć – wskazywała Joanna Raźniewska, opolska kurator oświaty.

– W moich czasach, w podstawówce, jeden chłopak cały czas mi dokuczał. Przyszła do mnie wewnętrzna refleksja: ja nie mogę sobie na to pozwolić. Wyzwałem go na pojedynek. Nie chcę promować przemocy, ale spotkaliśmy się w parku, daliśmy sobie po szlagu, on przegrał i od tego czasu miałem spokój, mało tego, stał się jednym z moich najlepszych kolegów – wspomina dawne czasy starosta strzelecki Waldemar Gaida. – Najgorsze jest to, że w odróżnieniu od tego wasze rany nie są na twarzy, tak jak ja miałem, ale są w środku. Hejt, złe nawyki rówieśnicze, złe przykłady pokazują, że można się ranić słowem – dodał, zaznaczając, że te rany dużo dłużej się zabliźniają i są o wiele groźniejsze.

Do młodzieży zwróciła się też aspirant Dorota Janać ze strzeleckiej komendy policji. Policjantka usiadła, tak jak młodzież, na podłodze i podała uczniom kartkę papieru, prosząc, by lekko ją zgięli, gdy padnie brzydkie słowo. Ta po chwili zmieniła się w papierową kulę, która nawet po wyprostowaniu – „przeprosinach” – nosiła dalej widoczne ślady zagnieceń. To miało pokazać uczniom, iż każda ich decyzja, każde złe słowo pozostawia nieodwracalny skutek.

Na spotkaniu nie zabrakło też pytań. Zadawali je prowadzący widowni. Wszystko po to, by młodzież pokazała, jak rozumie poszczególne aspekty związane z hejtem. Całość była przeplatana pokazami tańca nowoczesnego i mażoretkowego, a także występami wokalnymi.

 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama