Głównym celem wydarzenia było wsparcie Michalinki Gajdy – małej mieszkanki Staniszcz Małych, która codziennie toczy trudną walkę o sprawność. Organizatorzy postanowili, że cały dochód ze sprzedaży potraw gastronomicznych oraz ze spływów kajakowych zorganizowanych tego dnia zostanie w całości przekazany na leczenie dziewczynki.
– Chcieliśmy zorganizować wydarzenie dla naszych mieszkańców, a przy tym pomóc Michalince – mówi Grzegorz Hajduk, właściciel Dzikiej Chaty. – Dlatego na zakończenie sezonu zorganizowaliśmy spotkanie, podczas którego królował ziemniak. Chcieliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym i dać Michalince realne wsparcie – podkreśla pan Grzegorz.
Mieszkańcy gminy oraz licznie przybyli goście nie tylko korzystali z jesiennych atrakcji, ale przede wszystkim chętnie delektowali się daniami przygotowanymi z ziemniaka w roli głównej. Apetyt na pomaganie był ogromny, co przełożyło się na spektakularny wynik finansowy.
– Uważamy spotkanie za ogromny sukces. Łącznie udało nam się zebrać ponad 17 000 zł! Każda złotówka, każde zamówienie, każda osoba, która dziś pojawiła się w Dzikiej Chacie, miała w tym swój udział – podsumowują z wdzięcznością organizatorzy.
Przypomnijmy, że Michasia zmaga się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, które jest skutkiem komplikacji okołoporodowych. Dziewczynka nie chodzi samodzielnie i ma zdiagnozowaną niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym. Wraz z wiekiem pojawiły się kolejne poważne trudności zdrowotne. Mimo leczenia dysplazji w wieku niemowlęcym, dziś niezbędna jest skomplikowana operacja bioder oraz obu mocno koślawych stóp. Szansą na poprawę jakości życia dziewczynki jest złożony zabieg, który można przeprowadzić w renomowanym Paley European Institute w Warszawie. Niestety, jego koszt jest ogromny i wynosi aż 200 tysięcy złotych.
Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli – w tym wspaniałemu wynikowi akcji w Dzikiej Chacie – na koncie Michalinki znajduje się już ponad 66 tysięcy złotych. Do celu wciąż jednak brakuje sporo, dlatego każda dalsza inicjatywa i wpłata są na wagę złota.
Każdy, kto chciałby dodatkowo wesprzeć dziewczynkę, może to zrobić. Michalina jest podopieczną Fundacji Siepomaga. Darowizny można wpłacać na konto fundacji z dopiskiem „Michalina Gajda”.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze