Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 00:19
ReklamaFilplast

Bawili się i pomagali. Święto Ziemniaka w Dzikiej Chacie z wyjątkowym celem

Pyszne jedzenie, świetna zabawa i przede wszystkim ogromne serca – tak w skrócie można podsumować finał sezonu w Dzikiej Chacie. Pod koniec września odbyło się tam wyjątkowe „Święto Ziemniaka”.
Bawili się i pomagali. Święto Ziemniaka w Dzikiej Chacie z wyjątkowym celem
Ekipa Dzikiej Chaty, która stworzyła piękne wydarzenie dla mieszkańców i Michaliny

Autor: Dzika Chata

Głównym celem wydarzenia było wsparcie Michalinki Gajdy – małej mieszkanki Staniszcz Małych, która codziennie toczy trudną walkę o sprawność. Organizatorzy postanowili, że cały dochód ze sprzedaży potraw gastronomicznych oraz ze spływów kajakowych zorganizowanych tego dnia zostanie w całości przekazany na leczenie dziewczynki.

– Chcieliśmy zorganizować wydarzenie dla naszych mieszkańców, a przy tym pomóc Michalince – mówi Grzegorz Hajduk, właściciel Dzikiej Chaty. – Dlatego na zakończenie sezonu zorganizowaliśmy spotkanie, podczas którego królował ziemniak. Chcieliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym i dać Michalince realne wsparcie – podkreśla pan Grzegorz.

Mieszkańcy gminy oraz licznie przybyli goście nie tylko korzystali z jesiennych atrakcji, ale przede wszystkim chętnie delektowali się daniami przygotowanymi z ziemniaka w roli głównej. Apetyt na pomaganie był ogromny, co przełożyło się na spektakularny wynik finansowy.

– Uważamy spotkanie za ogromny sukces. Łącznie udało nam się zebrać ponad 17 000 zł! Każda złotówka, każde zamówienie, każda osoba, która dziś pojawiła się w Dzikiej Chacie, miała w tym swój udział – podsumowują z wdzięcznością organizatorzy.

Przypomnijmy, że Michasia zmaga się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, które jest skutkiem komplikacji okołoporodowych. Dziewczynka nie chodzi samodzielnie i ma zdiagnozowaną niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym. Wraz z wiekiem pojawiły się kolejne poważne trudności zdrowotne. Mimo leczenia dysplazji w wieku niemowlęcym, dziś niezbędna jest skomplikowana operacja bioder oraz obu mocno koślawych stóp. Szansą na poprawę jakości życia dziewczynki jest złożony zabieg, który można przeprowadzić w renomowanym Paley European Institute w Warszawie. Niestety, jego koszt jest ogromny i wynosi aż 200 tysięcy złotych.

Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli – w tym wspaniałemu wynikowi akcji w Dzikiej Chacie – na koncie Michalinki znajduje się już ponad 66 tysięcy złotych. Do celu wciąż jednak brakuje sporo, dlatego każda dalsza inicjatywa i wpłata są na wagę złota.

Każdy, kto chciałby dodatkowo wesprzeć dziewczynkę, może to zrobić. Michalina jest podopieczną Fundacji Siepomaga. Darowizny można wpłacać na konto fundacji z dopiskiem „Michalina Gajda”.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci?
Reklama