Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 11:57
ReklamaFilplast

Strażak z Wysokiej musiał przerwać swoją pielgrzymkę. Plany pokrzyżowała kontuzja

Łukasz Mularz, strażak ochotnik z Wysokiej, 20 września wyruszył w swoją trzecią charytatywną pielgrzymkę rowerową. Tym razem celem było sanktuarium św. Teresy w Lisieux oraz Mont Saint-Michel we Francji. Po tygodniu musiał przerwać swoją wyprawę. Powodem była odnowiona kontuzja ścięgna Achillesa. Mimo to pomoc dla 3-letniej Agnes z Otmic wciąż trwa.
Strażak z Wysokiej musiał przerwać swoją pielgrzymkę. Plany pokrzyżowała kontuzja
Bohaterką tegorocznej akcji jest Agnes z Otmic. Dziewczynka wspierała pana Łukasza podczas jego wyprawy

Autor: archiwum prywatne

 O zakończeniu pielgrzymki Łukasz Mularz poinformował w mediach społecznościowych. Nie ukrywał, że była to dla niego bardzo trudna decyzja.

– Kochani, pisząc ten post, łamie mi się serce i zbiera do płaczu – napisał na swoim facebookowym profilu „Łuki Rowerem Przez Świat”, gdzie relacjonował przebieg wyprawy.

Achilles dawał o sobie znać już kilka dni wcześniej, ale rowerzysta nie zamierzał się poddawać. Dzień przed podjęciem decyzji uznał, że noga jest w lepszym stanie i postanowił pokonać więcej kilometrów. Na ostatnich 10 kilometrach ból powrócił. Następnego dnia spróbował jeszcze ruszyć w trasę, jednak po przejechaniu 7 kilometrów wiedział, że nie da rady jechać dalej.

– Nie chciałem kontynuować pielgrzymki autobusami czy pociągami – mówi Łukasz Mularz. – Od początku założenie było inne – całą trasę miałem pokonać na rowerze, tak jak w przypadku poprzednich pielgrzymek.

Kontuzja Achillesa była pozostałością po ubiegłorocznej podróży do San Giovanni Rotondo we Włoszech. Wtedy naciągnął ścięgno, ale mimo urazu udało mu się dotrzeć do celu.

– Błędem było, że po przyjeździe z Włoch nie zadbałem odpowiednio o wyleczenie nogi – przyznaje. – Teraz, nauczony doświadczeniem, rozpocząłem już leczenie. Musiałem też patrzeć na to, że jestem mężem wspaniałej żony i ojcem trójki dzieci. Gdyby doszło do poważniejszej kontuzji, nie mógłbym jej pomóc ani pobawić się z dziećmi, a pracodawca mógłby stwierdzić, że jestem mu niepotrzebny. Emocje były ogromne, ale musiałem powiedzieć „pas”.

Tegoroczna wyprawa od początku nie była łatwa – przede wszystkim ze względu na pogodę.

– Z pogodą, awarią opony, która również mi się przydarzyła, i innymi rzeczami bym sobie poradził. Na to nie mam wpływu. Ale później pojawiła się kontuzja, z którą już tak łatwo nie było – relacjonuje. – Wspaniali ludzie na trasie pomagali mi doprowadzić nogę do lepszego stanu... Nic jednak nie dzieje się bez przyczyny, może tak właśnie miało być.

Pielgrzymka zakończyła się przed granicą z Holandią, po przejechaniu kilkuset kilometrów. Choć pan Łukasz nie dotarł do zaplanowanego celu, zbiórka dla 3-letniej Agnes z Otmic nadal trwa. Dziewczynka zmaga się z rzadką wadą kości udowej, przez co jej lewa nóżka rośnie wolniej i jest krótsza.

Rowerzysta przyznaje, że bardzo zaskoczył go odzew ludzi po informacji o zakończeniu wyprawy. Obawiał się, że wcześniejsze przerwanie pielgrzymki spotka się z negatywnymi komentarzami. Stało się inaczej.

– Z całego serca dziękuję za ten odzew. Za każde wsparcie, dobre słowo, każdą wpłaconą złotówkę. Wszyscy stanęli na wysokości zadania – podkreśla.

Zbiórka potrwa do 11 października za pośrednictwem portalu Siepomaga.pl. Szczegóły dotyczące zbiórki oraz informacje o prowadzonych licytacjach można znaleźć na profilu „Łuki Rowerem Przez Świat”.

Mimo tegorocznych problemów rowerzysta nie zamierza rezygnować z kolejnych charytatywnych wypraw. Wręcz przeciwnie – już myśli o kolejnej akcji.

– Mam jeszcze dużo dobrego do zrobienia i wierzę, że w przyszłym roku się uda. Plany są i jeśli zdrowie pozwoli, znów wyruszę w drogę. Mam nadzieję, że z sukcesem – podsumowuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci?
Reklama