Nowością był podział sołectw na małe i duże. Do pierwszej grupy zaliczono Balcarzowice, Olszową, Nogowczyce i Klucz, a do drugiej – Jaryszów, Niezdrowice, Sieroniowice, Stary Ujazd i Zimną Wódkę.
Mieszkańcy zgłosili 14 projektów, z których 11 przeszło pozytywną ocenę i zakwalifikowało się do głosowania. Trzy pomysły odrzucono na etapie formalnym. W Ujeździe maksymalna kwota jednego zadania mogła wynieść 25 tys. zł, w małych sołectwach – 10 tys. zł, a w dużych – 15 tys. zł.
Od 8 do 21 września mieszkańcy wybierali pomysły, które chcieliby zrealizować w swoich miejscowościach. W sumie oddali 765 ważnych głosów – 242 w Ujeździe i 523 w sołectwach.
Cztery projekty w Ujeździe
W Ujeździe o środki rywalizowało sześć projektów. Do realizacji zakwalifikowały się cztery, które zdobyły największe poparcie.
Najwięcej głosów – 94 – otrzymał zakup namiotu plenerowego typu Gwiazda Jehlan Base oraz leżaków na Osiedle Gliwickie. Zadanie wyceniono na 25 tys. zł.
Realizowane będą również przedsięwzięcia:
- „Rozświetlamy Ujazd: Świąteczna figura przestrzenna „Anioł” – 45 głosów, wartość 20 tys. zł;
- „Modernizacja placu zabaw – zakup i montaż zjazdu linowego z siedziskiem (tyrolka)” na Osiedlu na Wzgórzu – 37 głosów, 25 tys. zł;
- „Zadaszenie 2 przystanków autobusowych na Osiedlu Piaski” – 27 głosów, wartość 25 tys. zł.
Zwycięskie Sieroniowice
W kategorii dużych sołectw zwyciężył projekt dotyczący rozwoju czytelnictwa i popularyzacji gier planszowych wśród uczniów szkoły filialnej w Sieroniowicach. Zdobył 190 głosów, a na jego realizację przeznaczonych zostanie 15 tys. zł. O środki walczyły łącznie cztery zadania.
AED dla Balcarzowic
Wśród małych sołectw sytuacja wyglądała nieco inaczej. Tutaj pozytywną ocenę otrzymał tylko jeden pomysł, który trafił do realizacji bez głosowania. Był to zakup i montaż kapsuły oraz defibrylatora AED wraz z kursem pierwszej pomocy w Balcarzowicach. Zadanie będzie kosztowało 10 tys. zł.
– Tegoroczna edycja pokazała rosnące zainteresowanie UBO i większe zaangażowanie mieszkańców – ocenia Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. – Zgłoszono więcej inicjatyw niż w ubiegłym roku, a jednocześnie oddano zdecydowanie mniej nieważnych głosów. To pokazuje, że zarówno samo głosowanie, jak i przygotowanie projektów stają się coraz bardziej profesjonalne.
Jak dodaje, dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie podziału sołectw na małe i duże.
– Nie mieliśmy możliwości w pełni ocenić tego rozwiązania, ponieważ w kategorii małych sołectw mieliśmy tylko projekt z Balcarzowic, ale uważam, że jest to właściwy kierunek – mówi. – Będziemy analizować tegoroczną edycję i zastanawiać się nad ewentualnymi zmianami, w tym nad zwiększeniem puli środków. To realna szansa na zmianę swojego otoczenia, dlatego chcemy, aby jak najwięcej funduszy trafiało właśnie na takie oddolne pomysły. Jeśli ktoś ma pomysł i chce go zrealizować, UBO daje mu do tego narzędzie.
Wybrane zadania zostaną zrealizowane w przyszłym roku. Przypomnijmy, że była to druga odsłona UBO.

Komentarze