O poprawę warunków przy boisku społeczność LZS Kadłubiec zabiegała od dłuższego czasu. Dotychczasowa szatnia najlepsze lata miała już za sobą i wymagała gruntownego remontu albo zastąpienia nowym obiektem. Udało się zrealizować drugie rozwiązanie, a efektem jest nowoczesne, kontenerowe zaplecze sportowe.
W obiekcie znajdują się dwie szatnie - dla gospodarzy i gości. Każda z nich ma trzy prysznice oraz osobne toalety. Jest również pomieszczenie dla sędziego z własną łazienką, magazyn, a także toalety dla kibiców, w tym jedna dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Zagospodarowano też teren wokół. Powstały nowe dojścia z kostki brukowej oraz parking dla samochodów.
- Walczyliśmy o to parę lat i wreszcie się udało - mówi Eryk Bula, prezes LZS Kadłubiec. - Wcześniej mieliśmy jeden prysznic i dwie toalety dla wszystkich zawodników, dlatego warunki zdecydowanie się poprawiły i odpowiadają współczesnym standardom, w tym wymogom Opolskiego Związku Piłki Nożnej.
Jak zaznacza, nowe zaplecze to nie tylko większy komfort podczas meczów, ale również szansa na dalszy rozwój klubu. W Kadłubcu, obok drużyny seniorów, coraz większą rolę odgrywają najmłodsi.
- Prowadzimy zespoły skrzatów i żaków, czyli dzieci w wieku od 6 do 9 lat, które bardzo fajnie się rozwijają - mówi prezes. - Najmłodsi chętnie uczestniczą w treningach, występują w turniejach i mają zapał. Jesteśmy zadowoleni, bo to nasza przyszłość. Dzięki inwestycji wszystko może iść w jeszcze lepszym kierunku.
W drużynach dziecięcych grają nie tylko młodzi mieszkańcy Kadłubca, ale także dzieci z okolicznych miejscowości, m.in. z Wysokiej, Dolnej i Góry św. Anny.
- Jako miejscowość bardzo cieszymy się, że udało się zrealizować tę inwestycję - ocenia Krzysztof Pospieschczyk, radny i sołtys Kadłubca. - Przede wszystkim daje ona nowe możliwości klubowi i naszym zawodnikom. Mamy dwie grupy dzieci i liczymy, że będzie to procentowało w przyszłości.
Choć zaplecze powstało z myślą o piłkarzach, będzie mogło służyć również podczas wydarzeń organizowanych w sołectwie.
- Gdy będziemy organizować większą imprezę wiejską czy dożynki wiejskie lub gminne, będziemy mogli skorzystać także z tego zaplecza. Wieś współpracuje z LZS-em, dlatego jest to inwestycja ważna dla całej społeczności - dodaje Krzysztof Pospieschczyk.
Zadanie zostało zrealizowane przez gminę Leśnica. Jego wartość wyniosła około 730 tys. zł. Na inwestycję pozyskano łącznie 300 tys. zł dofinansowania z dwóch źródeł - 150 tys. zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz kolejne 150 tys. zł z budżetu województwa opolskiego. Pozostałą część kosztów pokryła gmina.
Oficjalne otwarcie zaplecza było okazją do wspólnego świętowania w gronie mieszkańców, miłośników klubu i zaproszonych gości. W uroczystości wzięli udział m.in. członek zarządu województwa opolskiego Robert Węgrzyn, burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski oraz zastępca burmistrza Andrzej Iwanowski.
Na uczestników czekał poczęstunek - kawa, swojskie słodkości i kiełbaski z grilla. Organizatorzy pomyśleli również o najmłodszych, dla których przygotowano watę cukrową i popcorn. Dzieci mogły też pograć w piłkę, a całości towarzyszyła oprawa muzyczna.
- Marzeniem działaczy i zawodników LZS Kadłubiec było posiadanie nowoczesnej bazy sportowej. Dzięki współpracy oraz pozyskanym dofinansowaniom dziś możemy oficjalnie ją otworzyć - powiedział podczas wydarzenia burmistrz Łukasz Jastrzembski.
- Dziękujemy burmistrzowi, zastępcy burmistrza, projektantowi oraz wszystkim pracownikom urzędu, którzy byli zaangażowani w to przedsięwzięcie - podkreśla Krzysztof Pospieschczyk. - Podziękowania należą się również naszym zawodnikom za cierpliwość i wyrozumiałość.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze