Piwo z beczki, kiełbasa i świnia z grilla, przekąski i napoje czekały na uczestników Oktoberfestu przy OSP w Gąsiorowicach. Uczestnicy imprezy mogli biesiadować i tańczyć przy dźwiękach Orkiestry Dętej z Centawy i DJ Urbi.

– Na imprezie bawiło się ponad 80 osób. Atmosfera była wyjątkowa – oprócz świetnej zabawy, wiele osób było ubranych w tradycyjny strój bawarski – mówi Ewa Bogdoł, sołtyska Gąsiorowic, wskazując, że wszystko to w połączeniu z bawarskimi dekoracjami namiotów sprawiało, że można było poczuć się tam tak, jak gdyby było się w Monachium.
Bawarski klimat czuć było też w Jemielnicy, gdzie Jemielnickie Stowarzyszenie Muzyczne (JSM), wraz z radą sołecką, zorganizowało Oktoberfest na placu za świetlicą wiejską. Na miejscu nie zabrakło złotego trunku, jedzenia i świetnej muzyki. Zagrali: Orkiestra Kotlin, Jemielnicka Orkiestra Dęta, Wesoła Kapela Bez Nut, zespół Jesenicka Dvanactka, Baje Larmo i Karolina Trela. Do tańca zapraszał też zespół Nemezis.
– To jest druga edycja Oktoberfestu. Pomysł zrodził się w tamtym roku przy okazji 25-lecia orkiestry. Postanowiliśmy to kontynuować i zrobić z tego imprezę cykliczną. Co roku pojawiają się nowe kapele, by nie powtarzać repertuaru. Mamy bufet zastawiony typowo grillowymi potrawami oraz tradycyjnym Leberkäse (czyli rodzajem pieczonego bawarskiego pasztetu) – mówił Michał Sklebic z JSM. Oktoberfest był też ostatnim koncertem jemielnickiej orkiestry w ramach cyklu Działaj Lokalnie.
Impreza cieszyła się sporym zainteresowaniem mieszkańców. Namiot szybko zapełnił się biesiadnikami. Część z nich ruszyła na parkiet, inni spędzali czas na rozmowach ze znajomymi, śmiali się i bawili, zacieśniając lokalne więzi.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze