Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 23:03
Reklama

Miał 15 procent baterii i nie wiedział, gdzie jest. Akcja służb w lesie

Wybrał się wieczorem na grzyby, ale po zapadnięciu zmroku stracił orientację i nie potrafił znaleźć drogi powrotnej. W poszukiwania mężczyzny zaangażowano policjantów i strażaków. Ostatecznie został odnaleziony, a badanie wykazało, że miał 2 promile alkoholu. Policja przypomina, jak odpowiednio przygotować się do wyjścia do lasu, by uniknąć podobnych sytuacji.
Miał 15 procent baterii i nie wiedział, gdzie jest. Akcja służb w lesie
Okazało się, że mężczyzna był pijany

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 27 września. Po godz. 20.30 dyżurny strzeleckiej policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zgubił się w lesie. Z przekazanych przez zgłaszającą informacji wynikało, że po godz. 18.00 wybrał się na grzyby. Gdy zapadł zmrok, stracił orientację w terenie i nie wiedział, jak wrócić.

- Mężczyzna skontaktował się za pomocą komunikatora społecznościowego ze swoją sąsiadką - mówi asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Poinformował ją, że znajduje się w lesie i nie potrafi znaleźć drogi powrotnej. Sytuacja była tym bardziej niepokojąca, że bateria w jego telefonie była prawie rozładowana - pozostało około 15 procent.

Grzybiarz nie miał przy sobie latarki, dlatego drogę oświetlał telefonem, co przyspieszało rozładowywanie baterii.

- Czas grał w tej sytuacji ogromną rolę - podkreśla Dorota Janać. - Każda kolejna minuta zwiększała więc ryzyko utraty jedynego kontaktu z zagubionym mężczyzną. Ze względu na późną porę, rozległy teren oraz problemy z ustaleniem dokładnego miejsca pobytu mężczyzny rozpoczęto działania poszukiwawcze. 

Do akcji skierowano policjantów z KPP w Strzelcach Opolskich oraz komisariatu w Zawadzkiem. W działania zaangażowani zostali również strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich oraz druhowie z jednostek OSP w Kolonowskiem, Staniszczach Wielkich, Staniszczach Małych, Fosowskiem i Łaziskach. 

- Działaniami poszukiwawczymi ze strony policji kierował funkcjonariusz z komisariatu w Zawadzkiem, który pozostawał w kontakcie z zagubionym mężczyzną i próbował ustalić jego położenie - relacjonuje policjantka. - Nie było to jednak takie łatwe, ponieważ grzybiarz nie potrafił uruchomić i udostępnić lokalizacji w telefonie. Nie potrafił również znaleźć znajdującego się w pobliżu jego słupka oddziałowego ani określić, w którym oddziale leśnym się znajduje. Mężczyzna był totalnie zdezorientowany.

Z przekazywanych przez niego informacji wynikało jedynie, że porusza się wzdłuż kanału wodnego, którego nie potrafił przekroczyć. Dodatkowym utrudnieniem był rower, który prowadził ze sobą przez leśny teren.

- W trakcie rozmowy policjant polecił grzybiarzowi, aby przestał się przemieszczać i pozostał w jednym miejscu - opisuje Dorota Janać. - Mężczyzna dotarł w okolice ogrodzenia i tam się zatrzymał. W tym czasie policjanci ruchu drogowego wjechali radiowozem w głąb kompleksu leśnego i przez megafon wołali do zaginionego. W pewnym momencie mężczyzna usłyszał komunikaty policjantów i zaczął odpowiadać krzykiem. Mundurowi, kierując się jego głosem, dotarli do miejsca, w którym się znajdował. Mężczyzna leżał na ziemi.

Na miejsce dotarły również pozostałe służby oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna został przebadany i nie wymagał dalszej pomocy medycznej.

- Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości - dodaje Dorota Janać. - Badanie wykazało, że miał w organizmie 2 promile alkoholu.

Mundurowi przypominają, że las po zmroku wygląda zupełnie inaczej niż w ciągu dnia. Znane ścieżki mogą stać się trudne do rozpoznania, a stres, panika i alkohol dodatkowo zaburzają orientację.

- Jesienne grzybobranie może być przyjemnym sposobem spędzenia wolnego czasu, jednak nawet krótka wyprawa do lasu wymaga odpowiedzialności i podstawowego przygotowania - podkreśla rzeczniczka strzeleckiej policji. - Naładowany telefon, latarka, odpowiednie ubranie i poinformowanie bliskich o swoich planach mogą mieć ogromne znaczenie, kiedy stracimy orientację w terenie. Niech ta historia będzie przykładem, z którego wyciągniemy wnioski.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama