To główne pytania, jakie pojawiły się w debacie na temat sytuacji życiowej osób starszych, jaka miała miejsce niedawno w ratuszu. Jak podkreślano, stanowią oni aż 1/3 mieszkańców gminy (ponad 8 tys. osób), a społeczeństwo się starzeje, więc procentowo seniorów przybywa.
Strzelecka Gminna Rada Seniorów przez kilka miesięcy przygotowywała raport o sytuacji osób 60+ na podstawie rozprowadzonych ankiet. Było ich 660. Wyniki porównano z badaniem z roku 2018. Wnioski w większości nie są pozytywne: 7 lat temu większość seniorów była pod opieką rodziny, dziś 38 proc. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, co rodzi potrzeby wsparcia.
Aż 38 proc. ma orzeczoną niepełnosprawność, a około 50 proc. wymaga pomocy okresowej lub stałej. Jako główny problem ankietowani wskazują problemy ze zdrowiem, dostępem do lekarzy i rehabilitacji. Porównując te dane z diagnozą z roku 2018, widać wyraźnie, że ta grupa społeczna potrzebuje dziś znacznie większego wsparcia niż wcześniej. Inne zdiagnozowane problemy związane są z aktywnością społeczną i samotnością oraz kompetencjami cyfrowymi i bezpieczeństwem.
O potrzebach najstarszych mieszkańców przedstawiciele organizacji senioralnych debatowali z burmistrzem, radnymi i urzędnikami.
– Zgłosiliśmy wiele propozycji konkretnych działań zmierzających do poprawy sytuacji osób starszych i najważniejsze jest teraz, aby te wnioski trafiły do całej rady miejskiej, która decyduje o polityce gminy i o rozdziale pieniędzy w budżecie, i żeby decydenci potraktowali te wnioski z należytą uwagą – mówi Ewa Sosnowska, przewodnicząca Gminnej Rady Seniorów.
Wśród wniosków znalazł się m.in. taki o utworzenie klubów seniora – tę potrzebę deklaruje aż 63 proc. ankietowanych – i domu dziennego pobytu z posiłkami i dowozem. Jak dotąd nie ma takiego domu ani jednego na terenie gminy. Potrzebne też byłoby centrum opiekuńczo-mieszkalne i więcej mieszkań wspomaganych, więcej wydarzeń i więcej usług transportowych. Jak mówiła Ewa Sosnowska, są możliwości, by gmina pozyskiwała dotacje z różnych programów na wsparcie seniorów – także z zakresu profilaktyki zdrowotnej, opieki medycznej i rehabilitacji.
Radni senioralni mówili też o tym, że już wcześniej zgłaszali do burmistrza i rady różne inne wnioski, np. w sprawie bezpiecznych ścieżek rowerowych, budowy tężni czy tworzenia modułowych ogrodów dla seniorów, którzy chętnie by o nie sami zadbali. Jak dotąd wnioski wciąż czekają na realizację.
Rozmowę z seniorami podjął radny Mieczysław Wojtaszek:
– Pewne wnioski na pewno możemy, a wręcz powinniśmy przyjąć do realizacji, ale część z nich wiąże się ze sporymi wydatkami – zauważył radny.
Burmistrz był ostrożny w deklaracjach i zauważył, że pomoc gminy w dostępie do lekarzy specjalistów może być trudna:
– Tych rekomendacji jest poza tym bardzo wiele, odniosę się do nich na piśmie – obiecał.
Padła propozycja, by spróbować utworzyć Strzelecki Program Rehabilitacji Osób Starszych: gmina mogłaby stworzyć coś w rodzaju bonów rehabilitacyjnych i podpisać umowę z wykonawcą takich usług. Seniorzy mogliby wtedy w ramach bonów liczyć na zniżki.
– Może w przyszłym roku udałoby się to zrobić? – zastanawiał się radny Wojtaszek. – Już trzeci rok z rzędu mówimy o wsparciu seniorów, a niewykorzystane środki leżą w budżecie.
Ewa Sosnowska zaproponowała, by zrobić poszerzoną debatę: zaprosić też na nią starostę i przedstawicieli służby zdrowia.
Mówiono też o tym, że przy dobrej współpracy ze szkołami średnimi można by stworzyć centrum wolontariatu: młodzież mogłaby wtedy pomagać seniorom np. w sprzątaniu czy zakupach. Taki pomysł już kiedyś zresztą był, ale go nie zrealizowano. Młodzież chętnie się angażuje: w przeszłości np. prowadziła szkolenia dla osób starszych z obsługi internetu: bankowości, konta pacjenta itp. Te działania mają być kontynuowane.
Radny Wojtaszek zaproponował, aby powołać zespół roboczy, który zająłby się tą tematyką bardziej konkretnie: wypracowałby zadania do wykonania szybciej i te na dalszą przyszłość. Opinie seniorów po spotkaniu nie były jednak zbyt optymistyczne.
– Zrobiliśmy diagnozę, zgłosiliśmy wnioski, ale nie wiemy, czy jakiś z nich zostanie wdrożony i kiedy – mówił jeden z uczestników. – Dyskutować możemy aż do śmierci, a trzeba działać. Ruch jest po stronie burmistrza i rady. Trzy dni seniora w ciągu roku nie rozwiążą naszych problemów.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze