Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:21
ReklamaFilplast

Drogi początek roku szkolnego. Ile kosztowała tegoroczna wyprawka?

Pierwszy września już za nami. Początek roku szkolnego często oznacza wydatki na wyprawkę.
Drogi początek roku szkolnego. Ile kosztowała tegoroczna wyprawka?

Autor: GG

Miękkie ołówki, gumka, temperówka, kredki ołówkowe konkretnej firmy z grubym rysikiem, nożyczki, klej w sztyfcie, linijka, zeszyty w kratkę i w linie, teczka, obuwie zmienne, strój sportowy, strój galowy, obuwie sportowe, bloki rysunkowe i techniczne, farby, ryza papieru ksero, papiery kolorowe, plecak, piórnik, worek na buty… Spis przedmiotów znajdujących się na przygotowanej przez szkoły liście dla ucznia pierwszej klasy zawiera wiele pozycji.

Edukacja w Polsce jest darmowa, ale przybory szkolne już nie. W efekcie rodzice często stają przed dużym finansowym wyzwaniem.

- Mamy teraz więcej klientów, to dość gorący okres, który zaczyna się od końcówki sierpnia. Szczyt jest pierwszego września, bo najczęściej dzieci dostają pierwszego września podręczniki i wtedy mamy też ruch związany z oprawianiem książek. Na te niestandardowe podręczniki robimy okładki na wymiar. Sama wyprawka tak w całości to około 300 zł. Nowe plecaki kosztują w granicach 100-150 zł, tornister to wydatek w granicach 200 zł - mówi Joanna Ernst, właścicielka sklepu papierniczego w Strzelcach Opolskich.

Ceny poszczególnych produktów wahają się co roku. Część z nich zdrożała.

- Na podstawie anonimowych danych z paragonów dodanych do aplikacji PanParagon porównaliśmy ceny 14 popularnych artykułów szkolnych w 2025 i 2026 roku - mówi Jakub Marcinkowski z PanParagon.pl. 

- W badanym zestawieniu największy wzrost ceny odnotowano w przypadku kredek w zestawie 12 kolorów. Ich mediana ceny wzrosła z 7,69 zł w 2025 roku do 8,99 zł obecnie, czyli o około 17 proc. Więcej trzeba było zapłacić również za worek na WF - jego mediana ceny zwiększyła się z 10,75 zł do 12 zł, a więc o około 11,6 proc. - wskazują Ewa Maćkowiak oraz Jakub Marcinkowski z PanParagon.pl.

Przytoczone tu przykłady to jednak tylko pojedyncze produkty. Cała wyprawka to koszt kilkuset złotych. Ceny pojedynczych artykułów, typu 32-kartkowy zeszyt, nie są wygórowane, to koszt 2-3 zł za sztukę. Podobnie jest z ołówkami czy gumką. Z drugiej jednak strony strój sportowy, spodenki, koszulka czy buty potrafią kosztować już kilkadziesiąt złotych każdy z nich. Do tego trzeba doliczyć modny piórnik czy plecak z popularnym wzorem lub bohaterem. W efekcie koszt takiej wyprawki wzrasta do około 600 zł.

Cena ta może jednak rosnąć lub spadać choćby w zależności od tego, czy uczeń dysponuje już w szafie odpowiednimi ubraniami oraz jak drogi plecak wybierze.

- Informacje o wyprawce dostaliśmy wcześniej. Wstępne zebranie było już w czerwcu i już wtedy wiedzieliśmy, co jest potrzebne. Zakupy mogliśmy więc rozłożyć w czasie. Buty z białą podeszwą na WF, plecak, to można było wcześniej zorganizować. Można też było trafić na promocje. Syn poszedł teraz do pierwszej klasy, więc robiliśmy jeszcze dodatkowe zakupy, by włożyć coś do tyty - wskazuje Agnieszka Kołodziej.

- Przygotowanie wyprawki kosztuje dużo wysiłku. Koszty to jedna sprawa. Druga dotyczy skompletowania tego wszystkiego. Określone farbki, kredki, bloki - wszystko trzeba znaleźć. Gdy zaś pracuje się do późna, nie jest to takie proste - mówi mama innego dziecka, które we wtorek zaczęło naukę w szkole podstawowej. - Sama się zastanawiam, kto jest bardziej zestresowany początkiem roku szkolnego. Nie chodzi tylko o wyprawkę. Boję się, jak dziecko sobie poradzi w nowym otoczeniu, z nowymi obowiązkami oraz w nowym towarzystwie. To jest już nowy etap w życiu tego małego człowieka, nowe przygody, ale i problemy.

Opisywane tu koszty, w porównaniu z sytuacją, która miała miejsce jeszcze kilka lat temu, są jednak wyraźnie niższe. Od 2017 roku w klasach I-VIII uczniowie publicznych szkół podstawowych otrzymują darmowe podręczniki i zestawy ćwiczeń do większości przedmiotów. Wyjątek najczęściej stanowi drugi język i np. podręcznik do religii. To  sprawia, że w portfelu rodzica zostaje zwykle kilkaset złotych więcej.

Rodzice powinni też pamiętać o programie „Dobry Start”.

- Świadczenie przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko do ukończenia 20. roku życia. Dla uczniów z orzeczoną niepełnosprawnością granica wieku to aż 24 lata - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego. - Już ponad 100 tysięcy rodziców wysłało w tej sprawie wniosek do opolskiego ZUS-u. Dokumenty o tę formę dofinansowania można składać do końca listopada. Dzięki niemu rodzic może otrzymać po 300 zł na każdego uczącego się malucha.

Dzięki darmowym podręcznikom i „Dobremu Startowi” koszty wyprawki można ograniczyć, nadal jednak jest to zwykle kilkaset złotych z domowego budżetu.

Choć przygotowanie dziecka do szkoły wiąże się z niemałymi wydatkami, warto spojrzeć na nie jak na inwestycję w jego przyszłość. Dobrze wyposażony uczeń może bez obaw rozpocząć swoją szkolną przygodę i skupić się na tym, co najważniejsze - nauce.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama