Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 18:41
Reklama

"W służbie od pokoleń". Druhowie z OSP Jemielnica spisali dzieje swojej jednostki

Rok temu Jemielnica świętowała 800-lecie istnienia. W tym roku, 2 maja, wieś czeka kolejny wielki jubileusz - 100-lecie Ochotniczej Straży Pożarnej. Z tej okazji druhowie postanowili spisać swoją historię, aby móc opowiedzieć o niej szerszemu gronu odbiorców.
"W służbie od pokoleń". Druhowie z OSP Jemielnica spisali dzieje swojej jednostki
Książka o historii OSP Jemielnica

Autor: GG

Tak powstała książka pt. "W służbie od pokoleń", która opowiada o losach tych, którzy narażali i nadal narażają swoje zdrowie i życie, by pomagać mieszkańcom wsi. - Książka powstała na podstawie Protokollbuchu i kronik OSP - dwóch ważnych i szczegółowych źródeł historycznych - mówi prezes straży Dominik Nocoń. 

- Sama kronika to ponad 600 stron odręcznie opisanych wydarzeń - dodaje prezes. - To nie tylko historia straży, ale i całej naszej lokalnej społeczności. Była ona skrupulatnie prowadzona przez Reinholda Bryscha i jego ojca, Josefa Bryscha, autora Protokollbuchu i jednego z pierwszych członków straży, powołanej do życia 9 maja 1926 roku.

- Ta książka ma przekazać historię zawartą w kronikach szerszemu gronu odbiorców. Kronika jest tylko jedna, a książkę może zobaczyć każdy. Otrzymała ona również numer ISBN i trafiła do najważniejszych bibliotek w kraju, jako publikacja historyczna - wskazuje Mariusz Szopa, skarbnik jednostki.

 - Rok temu pojawił się pomysł, by spisać historię straży. Trzeba było przetłumaczyć Protokollbuch, a także przeanalizować kroniki. W tym nieocenioną rolę odegrał lokalny historyk Piotr Michalik. Wiele wniósł również Józef Hajduk, który odpowiada za znaczną część z ponad pół tysiąca zdjęć zawartych w publikacji - mówi skarbnik i współautor, podkreślając, że najtrudniejsze było zebranie wszystkiego w całość.

- Każdy będzie to inaczej oceniał, każde pokolenie znajdzie tam swój najważniejszy moment. Widać również porównanie tego, co było 100 lat temu, z tym, co jest teraz. Widać drogę, jaką przeszliśmy - komentuje Dominik Nocoń. Trudno więc wskazać jedno najważniejsze wydarzenie tych stu lat.

- Najłatwiej było nam wybrać tytuł. Wiele rodzin jest związanych ze strażą - to przechodzi z ojca na syna czy córkę. W książce można zobaczyć zdjęcie z Antonim Szopą, który jest szóstym pokoleniem strażaków w rodzinie - mówi prezes. 

Dodaje też, że od ubiegłego roku w OSP oficjalnie działają "Płomyczki", czyli Dziecięca Drużyna Pożarnicza, do której mogą zapisywać się najmłodsi.

Aby ta bogato ilustrowana publikacja mogła powstać, druhowie sprzedawali strażacki kalendarz, z którego dochód przeznaczono na jej wydanie. Ochotników wsparła także gmina Jemielnica oraz Fundacja Górażdże - Aktywni w Regionie. Swoją cegiełkę dołożyli również "Przyjaciele Jednostki", czyli osoby prywatne i przedsiębiorcy wspierający OSP.

Publikację można nabyć przy ul. Pawlety 2 w Jemielnicy, u prezesa OSP. Będzie ona również dostępna podczas obchodów rocznicowych 2 maja. Dochód ze sprzedaży książki zostanie przeznaczony na cele statutowe jednostki.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama