Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 20:14
Reklama

Pierwsze po zimowej przerwie obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny

Kilka tysięcy osób wyruszyło w Wielki Piątek z kaplicy Wieczernik na kalwaryjskie dróżki. Przy dobrej pogodzie wiele osób udało się na Kalwarię razem z dziećmi.
Pierwsze po zimowej przerwie obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny

Droga po Kalwarii rozpoczęła się od Wieczernika. Wierni – modląc się na różańcu – przeszli do Poręby, gdzie jest kaplica grobu Najświętszej Maryi Panny. Następnie przez Górę Oliwną, kaplice Kajfasza i Annasza, pałac Heroda aż do Piłata. Tam rozpoczyna się nabożeństwo drogi krzyżowej.

- Obchodzimy w tym roku 800. rocznicę śmierci św. Franciszka. Nazywany jest drugim Chrystusem. Nasz habit uszyty w kształcie krzyża. W naszym zakonie zawsze na pierwszym miejscu było nabożeństwo do Męki Pańskiej i do siedmiu boleści Najświętszej Maryi Panny. Dlatego się w Wielki Piątek na Górze św. Anny gromadzimy – mówi gwardian klasztoru, o. Błażej Bernard Kurowski. 

– Chcemy przejść jak w Jerozolimie – nasza zbudowana ponad 300 lat temu kalwaria odwzorowuje dokładnie odległości między miejscami opisanymi w Ewangelii – drogę krzyżową. Ta tradycja powstała dopiero pod koniec lat 90. Na początku przychodzili na to nabożeństwo tylko pątnicy z Góry św. Anny i najbliższych okolic. Dziś przyciąga ono mieszkańców całego regionu i czarnego Śląska - powiedział.

Do programu wielkopiątkowych obchodów należą także trzy kazania kalwaryjskie. Pierwsze wygłosił ks. Józef Krawiec, twórca i duszpasterz „Barki” oraz kapelan więźniów w Strzelcach Opolskich.

- Potraktujmy to jako zaszczyt, że możemy dziś pójść za Jezusem – mówił. – To, co się działo w sercu Jezusa i w sercu św. Franciszka, to się nazywa opuszczenie przestrzeni komfortu i bezpieczeństwa. Franciszek zostawił wszystko. To było zupełne ogołocenie. Wejść w przestrzeń opatrzności, to jest mieć przekonanie, że Pan Bóg się o mnie troszczy.

- To jest ważne pytanie – dodał. - Jak myśmy się spotkali z Jezusem. Spotkałem dwa tygodnie temu Anię. Choruje na to, czego się boimy. Nowotwór. Lekarze dają jej miesiąc. Jest zupełnie zmieniona. Poznałem ją po oczach i po głosie. (…) Będziemy ogołoceni. Ale nie ze wzroku pełnego miłości. Zdrowe patrzenie to połączenie wzroku i serca. (…) Wyruszacie. Chcę wam życzyć, żebyście Panu Bogu powiedzieli, że chcecie na Niego zawsze patrzeć okiem pełnym wdzięczności. Mogę zapomnieć, ile zawdzięczam. Życzę, by wam Pan Bóg odświeżył pamięć tego, kiedy się z Nim spotkaliście.

Na Górę św. Anny z podopolskich Węgier przyjechali Joanna i Piotr wraz z synami: 8-letnim Eliaszem i 5-letnim Jeremiaszem.

- Dzieci trochę odrosły i z nimi jesteśmy na obchodach Wielkiego Piątku pierwszy raz – mówi pani Joanna. – Chłopcy lubią być na powietrzu i w ruchu i dzisiaj mają to zapewnione, a piknik na koniec też jest obiecany. To jest także dobry moment na przekazanie dzieciom wartości, które wynieśliśmy z mężem z naszych domów. To jest także chwila odpoczynku w codziennym pędzie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama