Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 15:26
Reklama Filplast

Pierwsze po zimowej przerwie obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny

Kilka tysięcy osób wyruszyło w Wielki Piątek z kaplicy Wieczernik na kalwaryjskie dróżki. Przy dobrej pogodzie wiele osób udało się na Kalwarię razem z dziećmi.
Pierwsze po zimowej przerwie obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny

Droga po Kalwarii rozpoczęła się od Wieczernika. Wierni – modląc się na różańcu – przeszli do Poręby, gdzie jest kaplica grobu Najświętszej Maryi Panny. Następnie przez Górę Oliwną, kaplice Kajfasza i Annasza, pałac Heroda aż do Piłata. Tam rozpoczyna się nabożeństwo drogi krzyżowej.

- Obchodzimy w tym roku 800. rocznicę śmierci św. Franciszka. Nazywany jest drugim Chrystusem. Nasz habit uszyty w kształcie krzyża. W naszym zakonie zawsze na pierwszym miejscu było nabożeństwo do Męki Pańskiej i do siedmiu boleści Najświętszej Maryi Panny. Dlatego się w Wielki Piątek na Górze św. Anny gromadzimy – mówi gwardian klasztoru, o. Błażej Bernard Kurowski. 

– Chcemy przejść jak w Jerozolimie – nasza zbudowana ponad 300 lat temu kalwaria odwzorowuje dokładnie odległości między miejscami opisanymi w Ewangelii – drogę krzyżową. Ta tradycja powstała dopiero pod koniec lat 90. Na początku przychodzili na to nabożeństwo tylko pątnicy z Góry św. Anny i najbliższych okolic. Dziś przyciąga ono mieszkańców całego regionu i czarnego Śląska - powiedział.

Do programu wielkopiątkowych obchodów należą także trzy kazania kalwaryjskie. Pierwsze wygłosił ks. Józef Krawiec, twórca i duszpasterz „Barki” oraz kapelan więźniów w Strzelcach Opolskich.

- Potraktujmy to jako zaszczyt, że możemy dziś pójść za Jezusem – mówił. – To, co się działo w sercu Jezusa i w sercu św. Franciszka, to się nazywa opuszczenie przestrzeni komfortu i bezpieczeństwa. Franciszek zostawił wszystko. To było zupełne ogołocenie. Wejść w przestrzeń opatrzności, to jest mieć przekonanie, że Pan Bóg się o mnie troszczy.

- To jest ważne pytanie – dodał. - Jak myśmy się spotkali z Jezusem. Spotkałem dwa tygodnie temu Anię. Choruje na to, czego się boimy. Nowotwór. Lekarze dają jej miesiąc. Jest zupełnie zmieniona. Poznałem ją po oczach i po głosie. (…) Będziemy ogołoceni. Ale nie ze wzroku pełnego miłości. Zdrowe patrzenie to połączenie wzroku i serca. (…) Wyruszacie. Chcę wam życzyć, żebyście Panu Bogu powiedzieli, że chcecie na Niego zawsze patrzeć okiem pełnym wdzięczności. Mogę zapomnieć, ile zawdzięczam. Życzę, by wam Pan Bóg odświeżył pamięć tego, kiedy się z Nim spotkaliście.

Na Górę św. Anny z podopolskich Węgier przyjechali Joanna i Piotr wraz z synami: 8-letnim Eliaszem i 5-letnim Jeremiaszem.

- Dzieci trochę odrosły i z nimi jesteśmy na obchodach Wielkiego Piątku pierwszy raz – mówi pani Joanna. – Chłopcy lubią być na powietrzu i w ruchu i dzisiaj mają to zapewnione, a piknik na koniec też jest obiecany. To jest także dobry moment na przekazanie dzieciom wartości, które wynieśliśmy z mężem z naszych domów. To jest także chwila odpoczynku w codziennym pędzie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama