Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 19:17
Reklama

Cała Jemielnica zdobiła jajka. Ten konkurs łączy pokolenia

Zarówno duzi, jak i mali mieszkańcy gminy Jemielnica, stanęli w szranki Konkursu Kroszonkarskiego w Jemielnicy. Kto okazał się najlepszy, czyje pisanki były najładniejsze? Odpowiedź mogła być tylko jedna.
Cała Jemielnica zdobiła jajka. Ten konkurs łączy pokolenia
Uczestnicy konkursu

Autor: DFK Jemielnica

14 marca o godzinie 14.00, w głównej sali świetlicy w Jemielnicy pojawili się uczestnicy konkursu organizowanego przez DFK Jemielnica oraz Świetlicę Wiejską. Za stołem z jajkami zasiadły zarówno dzieci ze szkół podstawowych, jak i osoby mające czasem własne wnuki. Następnie rozpoczął się konkurs. W ruch poszły mazaki, farbki, cekiny, naklejki, nożyki, a nawet malutkie frezarki. Cel był jeden - stworzyć piękne kroszonki.

- Konkurs jest organizowany od samego początku istnienia DFK. Od ponad 30 lat tworzymy takie wydarzenie. Konkurs ma przede wszystkim wymiar integracyjny i dedykowany jest wszystkim mieszkańcom gminy Jemielnica. Kto ma ochotę, ten się zgłasza, przychodzi i we własnym zakresie maluje, skrobie. Są lata, w których udział bierze trochę więcej ludzi, są lata, gdy dzieci jest nieco mniej, ale tradycja pozostaje - mówi Joachim Gottscholl z DFK Jemielnica.

Nie samymi pisankami, mimo ogromnego zaangażowania, żyje jednak człowiek. Wiedziały o tym doskonale panie ze Świetlicy Wiejskiej i z Miejsca Integracji Rodzin.

- Był słodki i wytrawny poczęstunek: ciasta, babki, sałatki i zakąski - mówi Aneta Maseli z Miejsca Integracji Rodzin. 

Panie upiekły też tradycyjne wielkanocne baranki. Wypieki trafiły do 14 dorosłych uczestników konkursu, a 12 dzieci otrzymało słodkie, czekoladowe zajączki. Nie było jednego zwycięzcy - byli nimi wszyscy.

- Na koniec każdy uczestnik otrzymał słodkie nagrody i dyplomy - mówi Joachim Gottscholl, zaznaczając, że dzięki takiemu rozwiązaniu żadne z dzieci nie wychodzi z konkursu rozczarowane.

- Dziś przekonałam się, że z przyjemnością przyjdę tu znowu za rok. Fajnie spędziłam czas przy zdobieniu kolorowych jaj, miłych rozmowach i poczęstunku. Zaciekawiły mnie jajka-wydmuszki farbowane naturalnie, na brązowo, w łupinach orzechów włoskich. Natomiast panie z tzw. grajfką do szkrobania pokazały piękno naszej opolskiej tradycji - mówi jedna z uczestniczek wydarzenia, sołtyska Jemielnicy, Aleksandra Skrobarczyk.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama