Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:40
Reklama
Reklama

OSP w Lichyni ma 140 lat. To najstarsza jednostka w gminie Leśnica

Ochotnicza Straż Pożarna w Lichyni obchodzi w tym roku piękny jubileusz - 140 lat działalności. Taka okazja wymaga uczczenia, więc druhowie zorganizowali niedawno świętowanie. Nie zabrakło części oficjalnej i bardziej rozrywkowej.
OSP w Lichyni ma 140 lat. To najstarsza jednostka w gminie Leśnica
Nie zabrakło życzeń i gratulacji

Autor: OSP Lichynia

Na początek w miejscowym kościele odbyła się msza święta w intencji strażaków, której przewodniczył ks. proboszcz Teodor Smiatek. Następnie przemaszerowano pod namiot biesiadny, gdzie miał miejsce uroczysty apel. Jednym z punktów było przedstawienie krótkiej historii jednostki. Warto dodać, że jest ona najstarszą w gminie Leśnica.

- OSP w Lichyni powstała w 1885 roku, a jej założycielem był ówczesny mieszkaniec pan Jokiel - opowiadali ochotnicy. - Początkowo była to straż obowiązkowa, która miała na wyposażeniu jedynie konny beczkowóz. W 1903 roku jednostce przydzielono pompę ręczną, z jakiej korzystały również sąsiednie OSP: w Łąkach Kozielskich i Cisowej.

Przez lata zmieniało się kierownictwo oraz wygląd remizy.

- Kierownictwo nad jednostką sprawowali m.in. panowie Solowski, Kowalik, Strużyna, Makosz i Paruzel, a w latach 1953-1971 - Maksymilian Paczuła. Po nim funkcję naczelnika objął Jerzy Dragon, a kolejnymi byli Zygfryd Grundt i Henryk Szablicki - wspominali druhowie. - W latach 60. zadecydowano o gruntownym remoncie istniejącej remizy. Dzięki pracy społecznej strażaków i mieszkańców w 1965 roku oddano do użytku odnowiony obiekt wraz z wieżą do suszenia węży. Później - w latach 90. stan techniczny remizy znacznie się pogorszył, co skłoniło mieszkańców i władze gminy do decyzji o budowie nowego obiektu. Latem 1992 roku rozpoczęto rozbiórkę starego budynku straży, a wiosną 1994 roku otwarto nową i funkcjonalną remizę.

Pojawiał się też sprzęt i pojazdy, które coraz bardziej usprawniały służbę.

- Dziś nasza jednostka liczy 32 członków, w tym 11 czynnych i jednego honorowego - mówi Arkadiusz Kroker, prezes OSP w Lichyni. - Na wyposażeniu mamy dwa wozy: lekki samochód pożarniczy Mercedes-Benz z 1966 roku, który przekazała nam gmina partnerka Lützelbach, oraz samochód pożarniczy marki Iveco, jaki pozyskaliśmy w 2017 roku od OSP w Leśnicy. Oprócz siedziby strażaków, OSP w Lichyni to także lokum miejscowego koła mniejszości niemieckiej.

Jednostka jest niewielka, ale na przestrzeni lat brała udział w wielu akcjach - również większych, jak np. powódź z 1997 roku.

- Obecnie, poza akcjami, jednostka angażuje się w zabezpieczanie różnych wydarzeń, ćwiczenia czy zawody sportowo-pożarnicze. Uczestniczymy też w corocznym Międzynarodowym Zlocie Pojazdów Pożarniczych w Główczycach - wymienia Arkadiusz Kroker. - Aktywna jest także nasza Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza.

Odznaczenia dla druhów 

Uroczystość była również doskonałą okazją, aby uhonorować druhów: młodszych i starszych. 

Wręczono brązowe oznaki "Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza", które trafiły do: 

  • Laury Skoludy,
  • Zofii Dudy,
  • Mikołaja Warzechy,
  • Maksymiliana Lesika,
  • Adama Makosza.

Oraz odznaki "Za Wysługę Lat". Otrzymali je: 

  • Konrad Makosz (45 lat),
  • Arkadiusz Kroker (35 lat),
  • Jerzy Szablicki (30 lat),
  • Jarosław Kępkowski (30 lat),
  • Mateusz Paczuła (25 lat),
  • Katarzyna Kaczmarek (20 lat),
  • Joanna Kroker (20 lat),
  • Klaudia Paczuła (20 lat),
  • Mariusz Malik (20 lat),
  • Łukasz Kolonko (10 lat),
  • Tomasz Dragon (10 lat),
  • Grzegorz Kroker (10 lat),
  • Jakub Kroker (5 lat),
  • Mateusz Barteczko (5 lat),
  • Adrian Dada (5 lat).

Strażakom w świętowaniu towarzyszyli goście - przedstawiciele gminy Leśnica i powiatu strzeleckiego, instytucji, straży, w tym poczty ze wszystkich OSP w gminie Leśnica, a także rodziny i mieszkańcy. Oczywiście, nie zabrakło życzeń i gratulacji.

Dalsze świętowanie

Po części oficjalnej czekało wspólne świętowanie. Wystąpiły dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Zalesiu Śląskim, Julia Kusz, Dominika i Janusz Żyłka, a wszystko zwieńczyła zabawa, którą poprowadzili DJ Kasia oraz DJ Polo. Jak oceniają ochotnicy z Lichyni, impreza była przednia i godna jubileuszu 140-lecia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


fot. OSP Lichynia

fot. OSP Lichynia

fot. OSP Lichynia

fot. OSP Lichynia

fot. OSP Lichynia

fot. OSP Lichynia

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama