Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:41
ReklamaFilplast

Znani Niemcy nie weszli do Panteonu Górnośląskiego. "Trzeba zmienić statut"

Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce złożył wniosek o uhonorowanie wybitnych Górnoślązaków niemieckiego pochodzenia – takich jak ks. Karl Ulitzka, Eduard Pant, Josef von Eichendorff, Johann Kroll, Ludwig Guttmann – przez włączenie ich do Panteonu Górnośląskiego. Wniosek został odrzucony.
Znani Niemcy nie weszli do Panteonu Górnośląskiego. "Trzeba zmienić statut"
Od lewej: Josef von Eichendorff, Eduard Pant, ks. Karl Ulitzka.

Autor: Wikimedia Commons

Karl Ulitzka był twórcą i przewodniczącym Katolickiej Ludowej Partii Górnego Śląska, przywódcą niemieckiej Prowincji Górnośląskiej, więźniem Dachau. Eduard Pant zapisał się w historii jako działacz MN, senator RP i poseł na Sejm Śląski. Josef von Eichendorff to wybitny śląski poeta romantyczny. Johann Kroll był czołowym twórcą odnowionych po okresie PRL-struktur MN i pierwszym liderem TSKN. Ludwig Guttmann – urodzony w Toszku lekarz z Wrocławia był pomysłodawcą igrzysk paraolimpijskich. Mniejszość niemiecka uznała, że takie postaci są godne tego, aby uzupełnić Panteon Górnośląski.

„Z przykrością informuję, że proponowane przez Państwa osoby do włączenia w poczet osób zasłużonych nie uzyskały rekomendacji Rady Programowej Panteonu Górnośląskiego” – napisał w odpowiedzi na wniosek Ryszard Kopiec, dyrektor Panteonu Górnośląskiego.

Z odpowiedzi wynika, że Rada Programowa docenia wkład wybitnych przedstawicieli MN na Górnym Śląsku. Ale zakres działalności postaci włączonych do Panteonu powinien się zamykać w latach 1918-2022. A także, że Panteon Górnośląski upamiętnia stulecie przyłączenia części Górnego Śląska do odradzającej się Polski po ponad 600 latach jurysdykcji czeskiej i niemieckiej. Wreszcie, że upamiętnia on osoby zasłużone dla polskości ziem Górnego Śląska.

„Informacja o odrzuceniu tak wybitnych postaci Górnego Śląska przez Radę Programową wraz z uzasadnieniem, iż statut Panteonu nie tylko zawęża okres czasowy działalności postaci, ale przede wszystkim ogranicza wybór postaci do tych, którzy działali na rzecz polskości Górnego Śląska, skłania nas do tego aby zaapelować do organizatorów Panteonu o zmianę statutu bądź też o zmianę jego nazwy” – napisali w odpowiedzi członkowie zarządu VdG.

Przypomnieli jednocześnie, że Związek Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce od początku niepokoił podział społeczeństwa Śląska przez ideę Panteonu już w 2020 roku. Mniejszość apelowała do arcybiskupa Wiktora Skworca, ówczesnego metropolity górnośląskiego o włączenie do Panteonu szeregu wybitnych Ślązaków.

„W naszej opinii Panteon Górnośląski z założenia nie powinien deformować historii. Tymczasem pisząc o czymś, co jest górnośląskie, trzeba mieć w pamięci, że jest to kulturowo i historycznie zarówno polskie jak i niemieckie i po części czeskie” – przypominają członkowie zarządu VdG.

„Nie można mówić o wybitnych Górnoślązakach i pomijać przy tym tych wszystkich, którzy będąc Górnoślązakami uważali się także za Niemców, Czechów, Morawian, lub definiowali się wyłącznie regionalnie a może w ogóle nie dookreślali swej narodowości. Nie można mówić o Panteonie Górnośląskim w momencie kiedy obejmuje tylko tych, którzy byli Polakami” – argumentują.

„Należałoby więc albo zmienić nazwę Panteonu i nazwać go wprost „Panteonem Polskim na Górnym Śląsku” albo doprowadzić do sytuacji, w której Panteon Górnośląski będzie pokazywał Górny Śląsk takim, jakim był i jest – czyli tworzonym i ubogacanym przez ludzi różnych narodowości” – podkreśla w swym stanowisku VdG.

Panteon Górnośląski to instytucja powstała z inicjatywy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Województwa Śląskiego, Archidiecezji Katowickiej i Miasta Katowice w 2020 roku. Znajduje się w podziemiach archikatedry w Katowicach. Na stronie internetowej Panteonu umieszczono sylwetki około 250 wybitnych Ślązaków. Jest tam także deklaracja o tym, że ich lista jest otwarta.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama