Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 18:43
ReklamaFilplast

TYLKO U NAS

Józef Swaczyna: Tragedia Górnośląska zabrała mi ojca
Józef Swaczyna: Tragedia Górnośląska zabrała mi ojca
Ta tragedia na Śląsk dotarła w styczniu 1945 roku z nadejściem frontu i Armii Czerwonej, a potem trwała wraz z zainstalowaniem się komunistycznej władzy. Dotknęła przede wszystkim cywilów. Mężczyzn zabijano lub wywożono do pracy na Wschód. Kobiety gwałcono. Całe rodziny zamykano w tzw. obozach pracy. Jedną z ofiar stał się ojciec Józefa Swaczyny, obecnie starosty strzeleckiego. 12.02.2022 07:56    1
Stary kielich w Muzeum Sztuki Sakralnej w Ligocie Dolnej. Jakie skrywa tajemnice?
Stary kielich w Muzeum Sztuki Sakralnej w Ligocie Dolnej. Jakie skrywa tajemnice?
Norbert Wacławczyk to miłośnik lokalnej historii i kolekcjoner antyków. Od najmłodszych lat pasjonowały go starocie. 08.02.2022 09:37    2    1
"Oswój się ze śmiercią". Małgorzata Węglarz zdradza tajniki branży pogrzebowej
"Oswój się ze śmiercią". Małgorzata Węglarz zdradza tajniki branży pogrzebowej
Małgorzata Węglarz pochodzi z Kędzierzyna-Koźla. W zeszłym roku wydała książkę „Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej”. W rozmowach z przedsiębiorcami pogrzebowymi, balsamistami, mówcami pogrzebowymi rozprawia się z wieloma stereotypami. Z autorką książki rozmawia Joanna Gerlich. 31.10.2021 08:24    1
Moczygemba lubił krupnioki! Rozmowa z Michaelem Sową, autorem książki "Tam, gdzie nie pada"
Moczygemba lubił krupnioki! Rozmowa z Michaelem Sową, autorem książki "Tam, gdzie nie pada"
Michael Sowa urodził się i wychował w Strzelcach Opolskich. Jest doktorem fizyki, pracownikiem naukowym, nauczycielem. W tym roku wyszła jego debiutancka książka „Tam, gdzie nie pada”. To ballada o śląskim Teksasie, w której autor opisuje historię kilkuset Ślązaków, szukających lepszego życia. Z Michaelem Sową rozmawia Joanna Gerlich. 23.10.2021 12:24    1    2
Strzelce Opolskie. To najbardziej tajemniczy z cmentarzy
Strzelce Opolskie. To najbardziej tajemniczy z cmentarzy
W Strzelcach Opolskich istnieje wiele miejsc, które w przeszłości służyły do pochówku. Przez wieki miasto się zmieniało i tam, gdzie kiedyś grzebano zmarłych, dziś znajduje się parking czy trawnik. Mimo upływu wieków, wiadomo wiele o dawnych cmentarzach, z jednym wyjątkiem. O malutkim cmentarzyku przywięziennym przy ul. Powstańców Śląskich zachowały się szczątkowe informacje, a w artykule, który dekadę temu ukazał się w „Strzelcu Opolskim” (pt. „Umarłe cmentarze”) na jego temat zamieściliśmy dosłownie kilka zdań. 06.08.2021 08:24    4
Reklama WFOŚ
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta
Reklama