Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 1 czerwca 2026 07:34
Reklama

Koniec sezonu, początek kontrowersji

Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję w sprawie rozgrywek kobiet.
Koniec sezonu, początek kontrowersji

Czternastego maja zapadła oficjalna decyzja o zakończeniu sezonu w rozgrywkach mężczyzn, prowadzonych przez Opolski Związek Piłki Nożnej, a więc od 4 Ligi w dół oraz zmagań młodzieżowych. Najważniejsze ustalenia to zachowanie awansów do wyższych lig oraz rezygnacja ze spadków.

Dopiero trzy tygodnie później zdecydowano o tym, co z rywalizacją kobiet. Polski Związek Piłki Nożnej zakończył sezon 2019/2020 w Ekstralidze, 1 Lidze Kobiet oraz 2 Lidze Kobiet. Wydawało się, że być może istnieje cień szansy na to, żeby sezon rozstrzygnąć na murawie. Od trzech tygodni rywalizują bowiem piłkarze Ekstraklasy, 1 Ligi oraz 2 Ligi i wszystko wskazuje na to, że da się w bezpieczny sposób organizować i rozgrywać mecze. Związek jednak postanowił sezon zakończyć.

O kolejności drużyn w tabeli poszczególnych lig zadecydowała zatem runda jesienna. To w sumie jedyna zmiana w regulaminie zaproponowana przez PZPN. W przeciwieństwie do rozgrywek męskich, Związek zdecydował bowiem o utrzymaniu zarówno awansów, jak i spadków. Już sam fakt, że drużyny zajmujące miejsca spadkowe zostaną zdegradowane, wydaje się być nie do końca sprawiedliwy. W rywalizacji piłkarzy zrezygnowano przecież z tego rozwiązania. Nie to jest jednak najgorsze. Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował się rozpocząć rewolucję w kobiecej piłce, mimo niepewnej i raczej niecodziennej sytuacji. Ale od początku.

REORGANIZACJA KOBIECEJ PIŁKI

Rok temu Polski Związek Piłki Nożnej zapowiedział reformę w piłce nożnej kobiet, która zakładała zwiększenie poziomu w tej dyscyplinie. Zgodnie z reformą zmniejszyć miała się liczba klubów na szczeblu centralnym rozgrywek. Do tej pory było ich osiemdziesiąt cztery. Po rewolucji liczba drużyn grających na trzech najwyższych poziomach rozgrywek kobiecych w Polsce będzie wynosiła niemal połowę mniej - dokładnie czterdzieści osiem. W Ekstralidze grało w zakończonym niedawno sezonie dwanaście zespołów - na tym szczeblu rozgrywek nic się nie zmieni - zostanie ich dwanaście. Zmiany zaczynają się na poziomie 1 i 2 Ligi.

W 1 Lidze Kobiet występowały dwadzieścia cztery kluby, które podzielone były na dwie grupy - po dwanaście drużyn w każdej. Teraz powstanie jedna grupa, w której zagra dwanaście ekip. Podobna sytuacja nastąpiła w 2 Lidze Kobiet - tutaj także nastąpiła dość duża redukcja. Do tej pory drugoligowe zespoły podzielone były na cztery grupy, a w każdej z nich występowało dwanaście drużyn. Łącznie było ich czterdzieści osiem. Po reformie liczba ta zostanie zmniejszona - w 2 Lidze zagra o połowę mniej zespołów, czyli dwadzieścia cztery, które o awans będą walczyły w dwóch grupach.

Najważniejszym skutkiem tej reformy wydaje się być fakt, że piłkarki będą grały teraz mniej meczów i bardziej będą mogły skupić się na treningach. Polski Związek Piłki Nożnej wprowadził bowiem górny limit spotkań, które zawodniczka może rozegrać w jednym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Dotychczas niektóre piłkarki występowały w nawet siedemdziesięciu meczach w trakcie jednego sezonu! Były to na przykład rozgrywki ligowe seniorek, liga młodzieżowa, spotkania Pucharu Polski plus do tego w niektórych przypadkach dochodziły także występy w Reprezentacji Polski. Teraz limit wynosi maksymalnie pięćdziesiąt cztery występy i nie będzie można go przekroczyć.

Zmienił się także minimalny wiek piłkarek, które mogły występować w meczach seniorskich. Tylko te zawodniczki, które ukończyły piętnasty rok życia, będą mogły zagrać w drużynie ze swoimi pełnoletnimi koleżankami. Do tej pory zdarzało się tak, że w spotkaniach ligowych czy pucharowych występowały nawet trzynastolatki. A to w przypadku bardziej doświadczonych piłkarek dawało czasem ponad dwadzieścia lat różnicy. Teraz młodsze zawodniczki będą mogły więcej czasu poświęcić na treningi i technikę. Teraz nie zawsze był na to czas, bo terminarz spotkań w kobiecej piłce był bardzo napięty.

Do piętnastego roku życia najmłodsze adeptki piłki nożnej będą mogły trenować razem z chłopcami. Dotyczy to także występów w spotkaniach ligowych jednej lub więcej zawodniczek. Co więcej, zespoły złożone z samych dziewczynek będą mogły rywalizować w rozgrywkach chłopców w kategoriach wiekowych do U-15.

Ponadto Polski Związek Piłki Nożnej zapowiedział, że będzie przeznaczał sześć milionów złotych rocznie na rozwój kobiecej piłki.

PONAD POŁOWA DRUŻYN SPADŁA Z 2 LIGI

Sezon 2019/2020 został zatem oficjalnie zakończony. Piłkarki Ekstraligi zdążyły wiosną zagrać jedną kolejkę i to w dodatku niepełną. Mistrz kraju został więc wyłoniony po dwunastu meczach. Najwięcej punktów uzyskał Górnik Łęczna (34 pkt.), który o dziewięć "oczek" wyprzedził drugiego Medyka Konin i trzecią drużynę - Czarnych Sosnowiec. Z najwyższej klasy rozgrywkowej spadły dwa zespoły - to Kobiecy KP Bydgoszcz oraz Rolnik Biedrzychowice Głogówek. One zagrają już niedługo na niższym szczeblu.

W obydwu grupach 1 Ligi o awansach i spadkach zadecydowała runda jesienna. Nim zawodniczki ruszyły do boju po zimowej przerwie, PZPN zawiesił rozgrywki z powodu pandemii. Tym samym, zgodnie z ligową tabelą, w Ekstralidze zagrają Akademia Piłkarska LG z Gdańska oraz ROW Rybnik. Z kolei zdegradowane do 2 Ligi zostały następujące drużyny: Unifreeze Górzno, Polonia Poznań, Respekt Myślenice oraz Sparta Daleszyce.

Nas jednak najbardziej interesowały rozstrzygnięcia w 2 Lidze, gdzie występował Plon Błotnica Strzelecka. Jeszcze przed sezonem wiadomo było, że z tej konkretnej grupy będzie musiało spaść aż osiem z dwunastu drużyn! Wydawało się, że koronawirus odroczy reorganizację o jeden rok, Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował się jednak reformę przeprowadzić. Przez sporą część rundy jesiennej piłkarki Plonu znajdowały się nad strefą spadkową, ostatecznie jednak sezon zakończyły na miejscu szóstym. W normalnej sytuacji dałoby im to pewne utrzymanie, jednak nie tym razem. Zarówno Plon, jak i wyprzedzająca go o cztery punkty drużyna Górnika Zabrze, a także sześć innych zespołów, wystąpią jesienią tego roku w rozgrywkach 3 Ligi Kobiet. Spadek zaliczyły wszystkie trzy ekipy z województwa opolskiego, grające na poziomie drugiej ligi, a więc oprócz Plonu, także Unia Opole i Rolnik II Biedrzychowice.

Jeszcze większe zdziwienie budzi tabela trzeciej grupy 2 Ligi. Zgodnie z nią do niższej klasy rozgrywkowej spadło... dziewięć z jedenastu drużyn! Nieco spokojniej sytuacja wygląda w dwóch pozostałych grupach: w drugiej grupie to cztery z dziesięciu zespołów, w pierwszej - cztery z jedenastu.

Dwudziestego siódmego czerwca rozegrane zostaną mecze barażowe o awans do 1 Ligi Kobiet.

W ubiegłym tygodniu Polski Związek Piłki Nożnej podał już wstępny terminarz rozgrywek centralnych kobiet na przyszły sezon. Jako pierwsze na murawę wrócą piłkarki Ekstraligi, które pierwszą kolejkę rozegrają ósmego i dziewiątego sierpnia. 1 oraz 2 Liga wystartuje tydzień później, piętnastego i szesnastego sierpnia. Rozgrywki juniorek na szczeblu centralnym wystartują we wrześniu. Datę rozpoczęcia zmagań w 3 Lidze, w której w nadchodzącym sezonie zagra Plon Błotnica Strzelecka, zostanie ustalony przez Opolski Związek Piłki Nożnej, który prowadzi te rozgrywki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama