Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 1 czerwca 2026 12:30
Reklama

Rozpoczął się trzeci etap

Hale sportowe wreszcie otwarte.
Rozpoczął się trzeci etap

Od poniedziałku, 18 maja, trwa trzeci etap znoszenia obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. W planie odmrażania gospodarki znalazły się także wytyczne co do tego, jak ma funkcjonować sport.

Najważniejsze zmiany to otwarcie hal i sal sportowych. To, ile osób może w nich przebywać jednocześnie, zależy od powierzchni. Im więcej metrów kwadratowych, tym więcej ludzi, mogących tam być naraz. Jeśli sala ma powierzchnię do trzystu metrów kwadratowych, dopuszczalna jest dwunastoosobowa grupa sportowców i jeden trener. 300 metrów kwadratowych ma na przykład pomieszczenie mające dwadzieścia metrów długości i piętnaście szerokości. Kolejny próg to osiemset metrów kwadratowych - wtedy na sali jednocześnie może być szesnaście osób i dwóch szkoleniowców. Dwójka trenerów i dwudziestu czterech zawodników może jednocześnie trenować na sali mającej do tysiąca metrów kwadratowych. Na większych halach dopuszcza się trzydzieści dwie osoby wykonujące ćwiczenia i trzy nadzorujące.

Maksymalna liczba uczestników treningu to jednak nie jedyne obostrzenie. Ministerstwo Sportu przygotowało także szereg wytycznych dotyczących przebiegu sesji oraz przygotowania do niej. Przede wszystkim, każdy kto będzie wchodził na salę lub halę sportową powinien zostać sprawdzony, by nikt nieuprawniony nie przebywał w obiekcie. Nie będzie można także korzystać z szatni ani węzła sanitarnego - wyjątek stanowią jedynie toalety. Wszystkie akcesoria i urządzenia będą musiały zostać zdezynfekowane po zakończonym treningu. Najlepiej jednak, gdy trenujący przyjdą ze swoim sprzętem - o ile jest to możliwe. Każdy, kto będzie wchodził lub wychodził z budynku, powinien umyć albo zdezynfekować ręce.

Poza wytycznymi Ministerstwa Sportu, poszczególne związki mogą także wprowadzić swoje ograniczenia lub ustalić formę prowadzenia treningów.

Od poniedziałku zwiększona została także maksymalna liczba osób mogących przebywać jednocześnie na stadionach, boiskach piłkarskich i orlikach (czyli na obiektach otwartych w drugim etapie). Do tej pory zawodnicy trenowali w sześcioosobowych grupach pod opieką jednego trenera. Teraz będzie ich mogło być czternastu, a szkoleniowców dwóch. W przypadku treningów na pełnowymiarowych boiskach, limit jest jeszcze większy - to dwudziestu dwóch piłkarzy i czterech członków sztabu szkoleniowego - czyli praktycznie cała drużyna. Co więcej, tradycyjnej wielkości murawy będą mogły być podzielone na pół, a na każdej pod okiem trzech trenerów będzie trenowało po szesnaście osób.

W przypadku treningów na otwartych obiektach wciąż obowiązuje zachowanie dystansu między poszczególnymi zawodnikami, weryfikacja, dezynfekcja sprzętu i mycie rąk.

Od soboty, 16 maja, działają także tory wyścigowe koni i psów, jednak na razie bez udziału kibiców. W najbliższym czasie zostaną także uruchomione obiekty, na których Polacy będą mogli przygotowywać się do przełożonych na przyszły rok Igrzysk Olimpijskich w Tokio, między innymi tor kolarski, regatowy czy Narodowe Centrum Żeglarstwa.

W planach jest także uruchomienie kolejnych Centralnych Ośrodków Sportu w Cetniewie, Szczyrku i Zakopanem. Od drugiego tygodnia maja działają placówki w Spale i Wałczu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama