Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:05
ReklamaFilplast

Jesienny wysyp grzybów i... zagrożeń. Uważaj w lesie!

Zbieranie grzybów to jedna z najbardziej popularnych form spędzania wolnego czasu jesienią na łonie natury. Lasy powiatu strzeleckiego cieszą się szczególną popularnością - na grzybobranie przyjeżdżają tutaj osoby z Gliwic, Tarnowskich Gór czy innych miejscowości województwa śląskiego. Obecnie pogoda sprzyja grzybobraniu.
Jesienny wysyp grzybów i... zagrożeń. Uważaj w lesie!

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

W lokalnych lasach można znaleźć niezłe okazy borowików czy podgrzybków. Pobocza dróg leśnych i parkingi pękają w szwach od samochodów na śląskich i opolskich tablicach rejestracyjnych. 

- To najpopularniejsza forma jesiennego relaksu. Kontakt z naturą, ruch i ta satysfakcja, gdy znajdzie się piękny okaz - to nie do opisania - mówi pani Agnieszka, która przyjechała do Kolonowskiego z Gliwic. - Lasy są tu cudowne, a po kilku godzinach spaceru po lesie, kawa smakuje wyśmienicie.

Jednak trzeba pamiętać, że leśna pasja niesie za sobą również pewne ryzyko. Poszukiwanie idealnego okazu może doprowadzić do oddalenia się od wyznaczonego szlaku, a ostatecznie do zgubienia się w lesie.

Pod koniec września jeden z grzybiarzy, chodząc po lesie, skręcił kostkę i nie mógł wydostać się z oddziału do drogi. Na szczęście, zachował zimną krew i choć nie wiedział dokładnie gdzie jest, przesłał swoją lokalizację policji. Dzięki pomocy strażaków zawodowych i ochotników udało się wydostać go gęstwiny i przekazać medykom. 

Corocznie służby ratunkowe i policja apelują o rozwagę. 

- Wystarczy chwila nieuwagi, by stracić z oczu charakterystyczny punkt lub zboczyć z drogi - mówi Dorota Janać ze strzeleckiej komendy policji. - Dla osób starszych lub tych, które pierwszy raz trafiają w ten rejon, taka sytuacja może być naprawdę niebezpieczna. Dlatego apelujemy o stosowanie się do poniższych zasad.

Jeśli zgubimy się w lesie - nie wpadajmy w panikę. Pamiętajmy, że las podzielony jest na sektory, tzw. oddziały. Każdy oddział ma swój numer, który umieszczony jest na słupku w południowo-zachodnim rogu oddziału. Gdy znajdziemy słupek, powinniśmy iść w jednym kierunku, by wyjść z lasu bądź trafić na tzw. linię oddziałową. Podążając nią trafi się na drogę.

Ponadto, wybierając się do lasu, warto naładować baterię telefonu do pełna. W dobie smartfonów warto w telefonie zainstalować odpowiednią mapę, np. korzystając ze strony polecanej przez Lasy Państwowe: www.bdl.lasy.gov.pl./portal/mbdl. Gdy znajdziemy słupek oddziałowy, poszukajmy jego numeru na mapie, żeby sprawdzić gdzie jesteśmy. Można też zaopatrzyć się w tradycyjne mapy. 

- Wybierajmy wczesną porę dnia na wędrówkę po lesie, nie po zmierzchu. Jesień to czas, kiedy w nocy temperatura jest niska i może być wtedy zagrożone nasze życie lub zdrowie. Pamiętajmy, że elementy odblaskowe czy jasny strój mogą okazać się bardzo pomocne w razie akcji poszukiwawczej - dodaje Dorota Janać. - Idąc do lasu, dokładnie zabezpieczmy pojazd, pozostawiając go w miejscu dozwolonym, pozamykajmy drzwi, okna, pozostawmy auto w widocznym miejscu, aby nie stanowiło łatwego łupu dla złodziei, nie pozostawiajmy w pojeździe wartościowych przedmiotów (sprzętu do nawigacji, laptopa, telefonu komórkowego, torebki, portfela, dokumentów). Nie nośmy ze sobą rzeczy wartościowych, aby uniknąć ich zagubienia

- Warto być przygotowanym na zmianę pogody, dlatego podczas leśnych spacerów nieodzowna będzie kurtka przeciwdeszczowa i odpowiednie obuwie, gdy wybieramy się na dłużej do lasu, zabierzmy ze sobą wodę oraz coś do jedzenia, a gdy musimy stale zażywać lekarstwa (np. insulinę), zabierzmy je również ze sobą - radzi policjantka.

Policja apeluje: stosujmy się do oznakowań i regulaminów, które można znaleźć przy wejściach do lasu, nie śmiećmy, zabierzmy z lasu, to, co ze sobą przynieśliśmy. Dzięki tym wskazówkom możemy uniknąć wielu zagrożeń czyhających w lesie i bez zakłóceń korzystać z uroków przyrody.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama